Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj po roku ciągłej pracy czyscilem ultramaxa 2000, dopiero teraz zwróciłem uwagę jaki to kawał filtra, szeroki, wysoki, i do tego ciężki. Zwróć uwagę czy szafka ci pomieści ten filtr. Nie bój się efektu pralki, możesz regulować na zaworach ale bez obawy, daleko mu do tego przepływu co podaje producent.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
1 minutę temu, Awek napisał:

Wczoraj po roku ciągłej pracy czyscilem ultramaxa 2000, dopiero teraz zwróciłem uwagę jaki to kawał filtra, szeroki, wysoki, i do tego ciężki. Zwróć uwagę czy szafka ci pomieści ten filtr. Nie bój się efektu pralki, możesz regulować na zaworach ale bez obawy, daleko mu do tego przepływu co podaje producent.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 

Wejdzie wejdzie bo jest to szafka od aquaela i spokojnie tam wejdzie, czyli mówisz ze warto wymienić tą tetre :)

Opublikowano
56 minut temu, Dejvu napisał:

Czyli ultramax 2000 i turbo 1500 i robota bedzie zrobiona w 125l :)

Zanim kupisz popatrz co w sieci na temat filtra piszczy => np. tu :

I żeby nie było wątpliwości, ja uważam, że to dobry filtr. Sam mam U. 1500 ( litraż  brutto 190 ), z którego jestem zadowolony.

Opublikowano
7 minut temu, tuptas napisał:

Zanim kupisz popatrz co w sieci na temat filtra piszczy => np. tu :

I żeby nie było wątpliwości, ja uważam, że to dobry filtr. Sam mam U. 1500 ( litraż  brutto 190 ), z którego jestem zadowolony.

To było zaraz po wydaniu tego filtra teraz podobno są nowe ulepszone wersje i to co pokazuje na filmiku zanika

Opublikowano
2 minuty temu, Dejvu napisał:

To było zaraz po wydaniu tego filtra teraz podobno są nowe ulepszone wersje i to co pokazuje na filmiku zanika

Nie wiem od kiedy autor filmu ma filtr i kiedy tenże filt był wyprodukowany, ale sam film trafił na YouTube

26 stycznia tego roku.

Jakby nie było, powtórzę się, to dobry filtr.

Inna sprawa, to to, czy naprawdę potrzebujesz aż tak dużej nadfiltracji. 

Opublikowano
2 godziny temu, tuptas napisał:

Nie wiem od kiedy autor filmu ma filtr i kiedy tenże filt był wyprodukowany, ale sam film trafił na YouTube

26 stycznia tego roku.

Jakby nie było, powtórzę się, to dobry filtr.

Inna sprawa, to to, czy naprawdę potrzebujesz aż tak dużej nadfiltracji. 

Mam problemy z NO3 więc chyba wina zbyt małego filtru i małego złoża..

Opublikowano
29 minut temu, Dejvu napisał:

Mam problemy z NO3 więc chyba wina zbyt małego filtru i małego złoża

To nie ma żadnego znaczenia. Jeśli masz problem tylko z No3 to wina nie leży po stronie zbyt słabego filtra biologicznego czy za małej ilości złoża. Filtr biologiczny nie usunie Ci z wody No3. Przyczyn może być kilka, za słaba cyrkulacja wody, a co za tym idzie zalegające na dnie odchody i resztki niezjedzonego pokarmu, zbyt rzadkie lub za małe podmiany wody. Według mnie kupowanie tak dużego filtra do 125L aby obsłużył tylko biologię to pomyłka, pomijam fakt jego wydajności o której wspomniał kolega @Nath_147. W dojrzałym i ustabilizowanym akwarium biologia, która jest w piasku, na kamieniach i szybach, poradzi sobie sama, a dodatkowo wspomagana filtrem, nie potrzebuje dużego przepływu. W Twoim przypadku zadbał bym raczej o odpowiednią cyrkulację i cotygodniowe podmiany wody. Turbo 1500, który posiadasz w zupełności wystarczy pod warunkiem, że skierujesz do niego to wszystko co zalega na dnie i będziesz go co tydzień czyścił. A na samą biologię w zupełności wystarczy Ci Aquael Unimax 150 albo 250 zasypany 0,5L ceramiki i to wszystko.

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.