Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich, jestem Tomek. Dorosły chłop, żona, dwójka dzieci, mieszkanie w bloku.... 7 litrowe krewetkarium i 240 litrowe... od pewnego czasu Malawi.

Szczerze: nie polubiłem zabawy w pielęgnowanie roślin, nie polubiłem wielogatunkowego akwarium. Przekonują mnie proste rozwiązania i usprawnienia z długofalowym rezultatem :)

Aktualnie w baniaczku żyje sobie ~ 7 dużych i ze 4 młode pyszczaki żółte (Labidochromis caeruleus), ~ 4 duże i ze 3 młode pyszczaki złotopłetwe (Pseudotropheus acei),  ~ 15 helmetów i pewnie nie zliczę ile świderków.

Poniżej dwa zdjęcia, moje akwa z kiedyś tam i moje akwa obecnie. Choć obecnie zachodzą zmiany. Głowicę i kubełek zastąpi jeden narurowiec. Zmieni się też aranżacja wewnątrz -innaczej będą poukładane kamienie. Aktualizacja wkrótce.

10632603_346543072189973_5019832853082193617_n.jpg

43524501_1245748415602763_1966911454665768960_o.jpg

90485537_1655938054583795_8145167484136194048_o.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano

Dzięki. Forum obserwowałem już od jakiegoś czasu. Już znalazłem sporo informacji... teraz liczę na konstruktywną wymianę zdań, spojrzenie doświadczonych osób na to co robię. Wiem, że nie ma złotego środka bo każdy ma swoje upodobania, swój biotop... ale frajda jest zawsze ta sama: odlotowa!!!

  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
3 minuty temu, Daniel00 napisał:

W przyszłości będą raczej problemy z 3 gatunkami.

Czyli nie spotka mnie nic, coby mnie nie zaczęło spotykać odkąd jestem aktywny na tym forum!

Dawno, dawno temu rozmawiałem z doświadczonym człowiekiem w uznanym sklepie zoologicznym w mojej okolicy. Chciałem pooglądać rybki, w sklepie nie było dużo ludzi, wywiązała się między nami rozmowa. Bardzo, ale to bardzo chciał dowiedzieć się wszystkiego. Na początku jeszcze próbował przekazywać mi swoje doświadczenie. Ja że mam tak i tak, a on że powinienem mieć tak i siak. Po czasie przestał. Gdy wysłuchał mnie do końca stwierdził, że moje akwarium nie ma prawa dobrze funkcjonować. Ja na to, że tak właśnie funkcjonuje i ja tak go obsługuje. On, dalej swoje. Wyszedłem i co jakiś czas wspominam sobie tamte spotkanie. 

Jego słowa to były sugestie, którym wtedy kompletnie nie dałem się ponieść. Moje akwarium żyło jak chciałem, robiłem przy nim to co i kiedy chciałem. Akwarium cieszyło oko gości, a mnie cieszyło że nie jest jak kuweta mojego kota (to nie ja decyduje kiedy trzeba posprzątać). Niestety z bólem przyznaję, że co jakiś czas daje się ponieść sugestiom. Niestety często kończącym się niezadowoleniem, nerwówką i stratą pieniędzy.

Każdy potrzebuje informacji, komentarzy, sugestii, podpowiadajek... ja też. I za obecną również dziękuję. Kłopot w tym, że za bardzo bierzemy je do serca i niekiedy niepotrzebnie wprowadzamy w czyn.

Redy to ładne, proste ryby. Przy Yellowkach wyglądają super. Patrzę jak pływają, skubią okrzemki... żyją i oko cieszą. Czasy złotej rybki czy bojownika już dawno za mną. Akwarium moje ma żyć. A nadmiar.... natura znajdzie sposób, w końcu przecież tam nikt nie stoi z kalkulatorem i nie przelicza ;) 

Bądźmy optymistami. Obecnie mam kolorowo jak chciałem, okrzemek coraz coraz mniej i z tego się cieszę.

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.