Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Bartek_De napisał:

Niestety samica dziś połknęła ikrę.

Można było się tego spodziewać. Po pierwsze była to jej pierwsza inkubacja, po drugie dodatkowy stres z odłowieniem jej do kotnika.  Najlepiej odłowić samicę gdy ma już w pyszczku w pełni wykształcone młode.

  • Lubię to 5
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Robson79 napisał:
Można było się tego spodziewać. Po pierwsze była to jej pierwsza inkubacja, po drugie dodatkowy stres z odłowieniem jej do kotnika.  Najlepiej odłowić samicę gdy ma już w pyszczku w pełni wykształcone młode.

Fakt, stres mógł jej pomóc, chociaż dała się złapać w trzy sekundy, nie musiałem jej ganiać. To nie było jej pierwsze tarło, chyba że masz na myśli pierwsze u mnie, to prawda. Ryby mają około 4 lat, od małego miał je @Paweł83 i z tego co wiem u niego podchodziły do tarła, później miał je@Merlot i u niego zdaje się też był z tym problem. Zastanawiam się czy przypadkiem wiek ryby nie ma na to wpływu. Czy u ryb wraz z wiekiem maleje aktywność godowa? Czy może nie ma to znaczenia i pozostają aktywne przez caly okres swojego życia?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
37 minut temu, Bartek_De napisał:

 Zastanawiam się czy przypadkiem wiek ryby nie ma na to wpływu. Czy u ryb wraz z wiekiem maleje aktywność godowa? Czy może nie ma to znaczenia i pozostają aktywne przez caly okres swojego życia?

U mnie na chwilę obecną najstarsze samice Metriaclima mające ponad 5 lat nadal regularnie inkubują...  Tego czy będą aktywne do końca życia to niewiem ale pytanie godne szerszej dyskusji... 🤔

  • Lubię to 1
Opublikowano
19 godzin temu, Bartek_De napisał:

Czy u ryb wraz z wiekiem maleje aktywność godowa?

Raczej nie jest to powód Twojego rozczarowania, poznasz samicę która nie przystępuje do tarła. Staje się powolna i traci kolor.

Opublikowano

Wg mnie samo przebywanie w kotniku to duży stres, zwłaszcza że jest wtedy wystawiona na agresję innych ryb, mimo że przez siatkę.

W zbiorniku jednak może się schować, znaleźć ustronne miejsce. Tak jak koledzy wyżej - następnym razem pomiń ten krok i dopiero, gdy już będzie miała małe w pyszczku to wtedy przerzuć do drugiego akwarium. 

@darianus jakiś czas temu na forum ustaliliśmy, że nie powinno się wyciskać maluchów z pyszczka z paru względów.

  • Lubię to 1
Opublikowano
5 godzin temu, Falcowski napisał:

 

@darianus jakiś czas temu na forum ustaliliśmy, że nie powinno się wyciskać maluchów z pyszczka z paru względów.

Musiałem przegapić ten wątek, prośba o link. Człowiek uczy się całe życie.

  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.