Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.05.2020 o 10:43, Bartek_De napisał:

Według mnie to zdecydowanie Iceberg. (....) Ma wyraźny biały pas ciągnący się od pyska aż po koniec płetwy grzbietowej

Moim zdaniem, u iceberga biały pas bardziej "rozlewa się" na boki tułowia.

Miałem 3 pokolenia S.fryeri. Byłem zadowolony. Potem kupiłem samca z innego źródła. Jako oryginalnego. Nie byłem jednak na 100% pewny czy był naturalny. Był bardziej agresywny. Inaczej. Był taki sam, ale czasem mu "odbijało". A to uważam za poszlakę (moje osobiste wydawanie się) zwiększającą prawdopodobieństwo, że ryba jest sztuczna (podobnie jak u Aulonocar). Myślę, że obecnie rozmyła się granica między oryginalnym Sciaenochromisem fryeri a icebergiem. Szkoda czystości gatunku.

Tym bardziej cieszę się, że u Ciebie raczej nie pływa Icek, choć 100%-owej pewności nie mam (zwłaszcza, że oryginał też ma warianty geograficzne).

Godzinę temu, troad napisał:

Co do frejka to zgadzam się z @eljotże to IceBerg raczej nie jest.

Przyłączam się do bardzo zacnego chóru. Nie zmienia to faktu, że większość nie zawsze ma rację.

Masz serce do non-mbuny. Życzę sukcesu 🙂

Edytowane przez tom77
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2
Opublikowano
3 minuty temu, tom77 napisał:

Moim zdaniem, u iceberga biały pas bardziej "rozlewa się" na boki tułowia.

Miałem 3 pokolenia S.fryeri. Byłem zadowolony. Potem kupiłem samca z innego źródła. Jako oryginalnego. Nie byłem jednak na 100% pewny czy był naturalny. Był bardziej agresywny. Inaczej. Był taki sam, ale czasem mu "odbijało". A to uważam za poszlakę (moje osobiste wydawanie się) zwiększającą prawdopodobieństwo, że ryba jest sztuczna (podobnie jak u Aulonocar). Myślę, że obecnie rozmyła się granica między oryginalnym Sciaenochromisem fryeri a icebergiem. Szkoda czystości gatunku.

Tym bardziej cieszę się, że u Ciebie raczej nie pływa Icek, choć 100%-owej pewności nie mam (zwłaszcza, że oryginał też ma warianty geograficzne).

Przyłączam się do bardzo zacnego chóru. Nie zmienia to faktu, że większość nie zawsze ma rację.

Masz serce do non-mbuny. Życzę sukcesu 🙂

Tomku, dziękuję za tę wypowiedź 👍 Jak wczesniej wspomniałem najbardziej do niego pasuje mi lokalizacja Chitande Island. Jest praktycznie identyczny jak na tej fotce http://malawi.si/Malawi/Haplochromises/Sciaenochromis/Sciaenochromis fryeri/slides/Sciaenochromis fryeri 'Chitande Island'.html

Opublikowano (edytowane)

Ostatnio na fejsie szło zestawienie i jedna lokalizacja to imo protoplasta iceberg.

Moim zdaniem cały iceberg to po prostu nazwa handlowa a kiedyś długa selekcją wyciągnięto ta cechę lodowego blasku

Ryby pochodzą stąd:

https://www.africancichlid.cz/chovane-ryby/

Można zapytać skąd Vlad ma dorosłe, pewnie od Fuljera

Edytowane przez Ksiaze_Kluska
  • Lubię to 2
Opublikowano

 

13 godzin temu, Bartek_De napisał:

Tomku, dziękuję za tę wypowiedź 👍 Jak wczesniej wspomniałem najbardziej do niego pasuje mi lokalizacja Chitande Island. Jest praktycznie identyczny jak na tej fotce http://malawi.si/Malawi/Haplochromises/Sciaenochromis/Sciaenochromis fryeri/slides/Sciaenochromis fryeri 'Chitande Island'.html

Mój też jest bardzo podobny do tego Chitande Island. Tu zdjęcie:

FR-01.thumb.jpg.2e95d99b7924cab70c93da6ab10f03cc.jpg

Zdjęcie zrobione w rożnych warunkach oświetleniowych może prowadzić do innych porównań.
Tu zdjęcie tej samej ryby jak jeszcze pływała u Olka (@amac1975)frej_u_olka.jpg.b4c3db03cc78a0e0d04fa32c421c0524.jpg
 

Z wiekiem widoczne bardziej są pionowe pasy. Jak podchodzi do tarła to są one bardzo widoczne. Widzę że Twój też tak ma, tj. na niektórych zdjęciach te pionowe pasy są widoczne a na niektórych nie. Zależy od od nastroju ryby.
Oprócz kolorów trzeba chyba porównywać budowę ciała i np. kształt pyska.
Choć patrząc teraz na te ww. 2 zdjęcia to kształt pyska też trochę się zmienia z wiekiem. 
Nie wiem...

 

1 godzinę temu, Merlot napisał:

Niestety okazuje się że to Icek :)

 

A to zdziwiony jestem ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, troad napisał:

Tu zdjęcie tej samej ryby jak jeszcze pływała u Olka (@amac1975)frej_u_olka.jpg.b4c3db03cc78a0e0d04fa32c421c0524.jpg
 

Rzeczywiście, bardzo podobny, mój ma dodatkowo końcówkę płetwy grzbietowej zabarwioną na żółto z kilkoma, drobnymi atrapami jajowymi i jest nieco smuklejszy, ale to pewnie kwestia diety;) Z pasami jest jak mówisz, pojawiają się gdy pręży się do samic lub gdy przegania inne ryby.

12 minut temu, Ksiaze_Kluska napisał:

Ostatnio na fejsie szło zestawienie i jedna lokalizacja to imo protoplasta iceberg.

Moim zdaniem cały iceberg to po prostu nazwa handlowa a kiedyś długa selekcją wyciągnięto ta cechę lodowego blasku

Ryby pochodzą stąd:

https://www.africancichlid.cz/chovane-ryby/

Można zapytać skąd Vlad ma dorosłe, pewnie od Fuljera

Dzięki Piotrek, że zabrałeś głos👍 Wiesz najlepiej co kupowałeś i tego się trzymam. Zresztą nie ma dla mnie znaczenia, icek czy prawdziwek, jest mój:)

  • Lubię to 4
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.