Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zamówiłam sobie zwykłe aceiki, a dostarczono mi ok 4cm. ciemne rybki, które szybko zidentyfikowałam jako odmianę ngara.

Ma ktoś tę odmianę? Podzieli się wrażeniami i wiedzą?

Opublikowano

nie mam, ale jesli sie nie myle (gdzies czytalem), rosna mniejsze niz odmiana "bazowa" ;)

Opublikowano

Ładniejsze? ;] ciezko stwierdzić. na razie są smoliście czarne z granatową poswiatą i przebarwiają się od pyszczków nieco na niebiesko (plus biało zółte ogonki).

Zamienić byłoby ciężko, bo mieszkasz sporo kilometrów ode mnie :P Ale skoro mówisz, że są ładniejsze, a ja standardowych acei na oczy nie widziałam to ci zaufam i poczekam co z nich wyrośnie :P


Rosna mniejsze? :( Szkoda, bo ja wybrałam acei właśnie dlatego, by mieć jakiegoś klopsa w akwa (kręcą mnie duże rybki).


A jak z agresywnoscią? Nie są z typu "kuba rozpruwacz", prawda? (nadzieja)

Opublikowano

Spokojne sa, podobno.

nie tworzy sztywnych rewirow - idelane do innych pyskow - tylko duze :-)


porownaj sobie:

http://www.cichlid-forum.com/profiles/s ... hp?id=1460


http://www.cichlid-forum.com/profiles/s ... php?id=835


co do podmiany to sie nie zarzekaj - bywam na półwyspie helskim co 1-2 tygodnie :-)



tu masz krotkie porownanie:

Pseudotropheus sp. acei "Ngara" or "White Tail Acei" is a Mbuna that's not very spectacular with a rather dark and dull body and a blue head. It's most striking feature can be extracted from the commercial name: the white tail. It's of course an aggressive and territorial fish, but fights are not serious, compared to that of Melanochromis auratus. In nature this fish grows to a maximal length of 10cm, but aquarium specimens can get almost twice as large. Although they live in the lake in an environment with bog- and driftwood, it's best to keep them in a "rocky" aquarium. Unless you add enough Bicarbonate with every water change, wood in a Malawi cichlid aquarium is best avoided because it can affect the hardness and pH when the local tap water isn't buffered very well.

The dominant male in the front of the mbuna tank The natural food of these cichlids mainly consists of algae that grows on drift- and bogwood. As they're normally kept together with other algae-eating Mbuna in our aquarium, it's relatively easy to provide a balanced vegetable diet for these fish. Now and then you can give these cichlids a "snack" like artemia, ...


Marcin

Opublikowano
In nature this fish grows to a maximal length of 10cm, but aquarium specimens can get almost twice as large.



Czyli jednak mogą urosnać spore :P W jeziorze rosną mniejsze, od standardowych acei, ale w akwa mogą, jeszcze zrobić się klopsy ;]



A te dwie odmiany mogłyby się skrzyżować, jeśli by się je trzymało razem?


Przemyślę ofertę ;] Decyzje o doborze obsady są bardzo ciężkie, ale to wiedzą chyba wszyscy malawiści :P Ciężko powstrzymać się od podejścia jak w Pokemonach: "Zbierz je wszystkie" :P

Opublikowano

Nie chcę być malkontentem ale jednak czy aby na pewno masz ngara ? Nie masz czasami acei słabej jakości dotkniętych chowem wsobnym ? Skad wiesz ze masz tą odmianę ?

Opublikowano

Na pewno nie jest to czysta odmiana acei.

niestety w tym ubarwieniu również nie mogę jasno określić czy to ngara czy nie, powinno się poczekać na większe wybawienie, bo teraz to nie za bardzo mozna określić co to jest.

Niestety kiedyś szukałem tej odmiany acei i w Polsce była nie osiągalna, nikt jej nie miał gdy pytałem, nikt nie znał kto by ją miał a najczęściej słyszałem że takiej ryby toto nie ma, szukałem jej również u naszych zachodnich sąsiadów i nic.

Jedyną radą jaką mogę polecić to poczekać aż do wybarwienia się tych rybek no i pociągnięcia za język osobę któa Ci to sprzedała, niestety też podejrzewam jednak że może to być efekt chowu wsobnego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.