Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, tuptas napisał:

Malawi, w moim przypadku, nie jest kilkutygodniowym kaprysem. Pewnie, że popełnię błędy, ale staram się ogranizcyć ich ilość. Między innymi stąd moja obecność na forum, poprzedzona wcześniejszym wertowaniem literatury. A że trochę hamletyzuję przy wyborze obsady. " Nikt nie jest doskonały"

Ok, spokojnie, nic do Ciebie nie mam. Post numer 8 napisałem ogólnie, nie personalnie do Ciebie przy ostatnim zdaniu. Jesteś w dobrym miejscu, na forum dostaniesz sporo cennej wiedzy i jesteśmy tu po to żeby podyskutować o obsadzie do konkretnego zbiornika.

Edytowane przez Tomasz78
Opublikowano

Witam

Jestem pod wrażeniem tego co napisałeś o sobie. Zacząłeś przygodę z Malawi w odpowiedniej kolejności. Zacząłeś od lektury którą bardzo dobrze przestudiowałeś, Jesteś świadom tego co posiadasz (wielkość akwa) i do tego sam już wiesz co można wpuścić. Nie jesteś kolejną osobą która chce mieć w małym dużo i kolorowo. Pełen szacunek dla Ciebie za to.

Twoja obsada bardzo mi się podoba.

Może coś innego zaproponuję

Ch saulosi , Cynotilapia Jalo Reef lub Red Top

Ch saulosi C Ndonga Deep

Metriaclima koningsi  , Iodotropheus sprengerae

Jeżeli zdecydujesz się na M konings musisz wiedzieć, że nie jest to grzeczna rybka. Ale warta zachodu. Każdy pysiek nie jest barankiem pamiętaj o tym.

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Bardzo dziękuję za odpowiedź.Teraz osiołek przy tym żłobie ( nosem w opracowaniach) całą niedzielę będzie siedział. Tym bardziej, że Cynotilapie są tego warte.

  • Lubię to 1
Opublikowano

O tym Labidochromisie równiż myślałem, z uwagi na mały rozmiar i rożnicę między samcami, a samicami. Nie wziąłem go jednak pod uwagę, tak jak wcześniejszych Cynotilapi  w łączeniu z Ch saulosi ze względu na dietę  - czy to był mój błąd?

Można łączyć ze sobą, bez szkody dla ryb, te preferujące dietę z przewagą składników zwierzęcych z tymi które wolą dietę roślinną?

Z góry przepraszam, za być może, naiwne pytania.

Opublikowano
Godzinę temu, tuptas napisał:

O tym Labidochromisie równiż myślałem, z uwagi na mały rozmiar i rożnicę między samcami, a samicami. Nie wziąłem go jednak pod uwagę, tak jak wcześniejszych Cynotilapi  w łączeniu z Ch saulosi ze względu na dietę 

Pytania nie są naiwne, po to tu jesteś żeby się dowiedzieć.

Możesz saulosi łączyć z cynotilapiami i labidochromisami jak również możesz łączyć cynotilapie z labidochromisami.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
6 godzin temu, tuptas napisał:

Akwarium 120x40x40 - już jest innych wymiarów na razie nie przewiduję. Czytałem sporo o tych rybach i proponowanych obsadach. Z tego co wyczytałem dobra będzie obsada jednogatunkowa Chindongo saulosi. Jest to opcja, którą poważnie biorę pod uwagę, ale trochę ciągnie do spróbowania z dwoma gatunkami.

Witaj!

Jeśli chodzi o Chindongo saulosi jako obsada jednogatunkowa to bardzo dobry wybór,tylko mam małą uwagę.Mianowicie dobrym rozwiązaniem będzie układ wielosamcowy z większą ilością samic np. 3/4 samce + 15 samic. Z mniejszą ilością samic będzie tak,że samce mogą je zajechać .Nie bez powodu napiszę też,że lepiej mieć więcej samców niż 1-2 szt ,bo ich agresja też będzie się rozkładać między sobą,a nie na samice(jeśli miałbyś ich w mniejszej ilości) . Decydując się na ten gatunek staraj się stworzyć w zbiorniku odpowiednią aranżację,z dużo ilością grot dla słabszych osobników,jak i dla inkubujących samic. Pisząc ''groty'' mam na myśli kryjówki dla dorosłych ryb(aby mogły swobodnie między nimi przepływać),a nie dla narybku. 

Jeśli chciałbyś dodać drugi gatunek do Chindongo saulosi to mógłbyś dodać np. -

Cynotilapia zebroides Likoma Red Top

Idotropheus sprengerae

Pseudotropheus sp. „elongatus spot” 

Labidochromis perlmutt

Ps.Osobiście miałem kiedyś z Chindongo saulosi ,jako drugi gatunek Idotropheus sprengerae i bardzo dobrze to funkcjonowało. 

Potem zdecydowałem się na obsadę jednogatunkową z Chindongo saulosi i nie żałuję tej decyzji do dnia dzisiejszego :) 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Pod względem diety wszystkożerny joanjohnsonae lepiej pasuje do saulosi niż również tu polecany owadożerny perlmutt. Śmiało więc możesz go dodać do obsady. 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jak w temacie kupie Drapieżniki : Aristochromis christyi  Dimidiochromis compressiceps  fossorochromis rostratus  nimbochromis venustus  nimbochromis livingstonii  nimbochromis fuscotaeniatus  buccochromis rhoadesii yellow  / Buccochromis atritaeniatus  Exochochromis anagenys    
    • Walczyłem i ja z filmem na powierzchni ale w moim przypadku nie chciał zniknąć nawet gdy tafla wody była mocno wzburzona. Sprawę załatwił dopiero dołożony skimmer. Kupiłem używanego Eheima i sprawę rozwiązał w zasadzie po godzinie. Wracając jeszcze do falownika to obieg wody masz dookoła ale z tego co mi się wydaje to woda z falownika pchana po tylnej ścianie w lewo i woda z wylotu filtra pchana po przedniej ścianie w lewo zderzają się właśnie na lewej stronie zbiornika i wg mnie hamuje to dobrą cyrkulację. Jeśli chodzi o filtr to ja mając jeden kubełek kulki JBL Micromec zastąpiłbym kształtkami K1 a gąbki zostawił te które były w filtrze i to wszystko. Ewentualnie można byłoby kulki zastąpić gąbką ppi15. Można też nie robić nic 🙂 Tzn. jeśli biologia "hula" to nie ma podstaw żeby martwić się złożami filtracyjnymi.  Czy to co nie podoba Ci się w wodzie zbiornika to tylko ten film na powierzchni?
    • Dzięki za podpowiedź, ryb nie wiem dokładnie ile jest ale ok. 20 i mi się już wydawało, że za dużo, w sumie fajnie by było nie dokładać drugiego kubełka ale tyle się naczytałam, że stwierdziłam, że trzeba. Poprzestawiam wylot wody i falownik i zobaczę, woda nie jest zła - odchody tylko pojedyńcze większe gdzieś stoją natomiast na powierzchni jest jakby to nazwać biofilm ? ale delikatny dlatego wylot porusza taflą i falownik jest z drugiej strony aby był obieg wkoło ale zobaczę jak będzie jak poprzestawiam, natomiast nurtuje mnie zawartość kubełka, jeśli zostanę przy jednym czy zostawić tak jak jest oryginalnie czyli na dole kamyczki jbl micromec a reszta gąbki czy jednak coś zmienić a jeśli coś zmienić to bardzo proszę o łopatologiczne wskazówki co do którego kosza , będę wdzięczna bo im więcej czytam tym mniej wiem.
    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
    • To niebieskie oświetlenie jest tylko na środku jako wieczorne. Kupiłem moduły 6500k + do tego jeszcze 8500k. Zobaczymy co z tego będzie 
    • Jeśli już masz niebieskie podświetlenie, to dałbym wszystkie 6500K.
    • To może w takim razie spróbuję dać po 2 kabały na jedną lampę jeden kanał 6 diod 6.5 a drugi 9tyś k. Niebieski mam już realizowany na modułach LED 24v jako oświetlenie wieczorne tylko na środku. Niestety ale z power ledami jest ten problem, że bez zmiany napięcia każdy kanał musi mieć tą samą ilość diod. U mnie to jest po 6szt przy napięciu 24v i do tego pod każdy kanał driver 
    • W swoim akwarium miałem diody 6500k. Takie diody dają światło neutralne, najbardziej zbliżone do naturalnego. W takim świetle kolorystyka ryb też jest naturalna. Dla podkręcenia koloru niebieskiego i żółtego, pomarańczowego, czerwonego dodałem niebieskie i czerwone diody. Było ich mniej niż białych i miały tylko delikatnie podkreślić kolorystykę ryb nie zmieniając jej. Wiem, że funkcjonuje trend montowania zimnych diod powyżej 6500k, ale jak dla mnie kolorystyka ryb wygląda nienaturalnie, chociaż ryby niebieskie przy takim świetle wyglądają na pewno atrakcyjnie. Żółte i pomarańczowe czy czerwone niestety już nie. Polecam Ci te diody 6500K. Do tego dodaj te czerwone i niebieskie i powinieneś być zadowolony.
    • Cześć Jaras 👋 Nie wiem czy moja opinia będzie Ci przydatna ale właśnie robiłem u siebie dwie belki. Jak wiesz zdecydowałem się jednak na moduły LED. W każdym razie na jednej mam 9000K a na drugiej 6500K. Te 6500K są w mojej opinii dosyć żółte mimo wszystko w porównaniu do 9000K.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.