Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, 

W związku z tym, że planowałem zmianę baniaka narożnego ze 190l na 350l muszę się pochwalić, że nie będzie ani jednego ani drugiego. Udało mi się nakłonić moją lubę na 450l 150x50x65 i takie już jest zamówione tylko teraz następny Problem- filtracja...

W związku z tym, że mieszkam w DE ciężko tutaj skompletować coś innego niż gotowe zestawy i padło na juwel Rio 450 z Systemem Bioflow 1000l/h. 

Biorąc pod uwagę, że mam kilka innych wydatków "na już"  może mi nie wystarczyć środków na narurowca o którym myślałem i będę musiał ten projekt odstawić na jakiś czas, ale do tego czasu coś musi chodzić w zbiorniku🙄

Mam z obecnego baniaka kubeł jbl e702 oraz mechanik aquael 2000 z prefiltrem eheim na zasycie i w piwnicy jeszcze jeden zapasowy eheim professional 2224 i zastanawiam, czy przez jakiś czas to rozwiązanie mogło by się sprawdzić. Ten filtr od juwel sądząc po opiniach będę chciał od razu wymontować.

Proszę o podpowiedzi co robić... 

 

Opublikowano

Jeśli w przyszłości myślisz o narurowcu to jak najbardziej bioflow wytnij już na starcie, ale nie koniecznie, możesz go wykorzystać jako prefiltr umieszczając w nim rurę zasysową. Jednak do póki nie masz narurowca a bioflow nie będzie Ci przeszkadzał to uruchom go jako biologa, zasyp ceramiką i na górę daj jedną z gąbek z kompletu, którą co jakiś czas wyjmiesz i tylko przepłuczesz i biologię masz załatwioną. Natomiast jako mechanika daj AC2000 z prefiltrem Eheim i to ci powinno wystarczyć

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

No właśnie chodzi o to, że ten bioflow zajmuje bardzo dużo miejsca a akwarium będzie stało akurat tym bokiem tak jakby do środka salonu i prawie cały bok będzie zakryty przez filtr co nie za bardzo mi się widzi dlatego pomyślałem o tych dwóch kubłach... 

Edytowane przez Ziajka25
Opublikowano

W takim razie wycinaj Możesz użyć cienkiego drutu stalowego (struna do gitary jest idealna) ale da radę to zrobić nożem do tapet, ja tak wyciąłem swój. Oba filtry o których wspomniałeś mają taką samą moc więc który z nich uruchomisz to już Twoja decyzja. Na filtrację biologiczną nadają się idealnie, natomiast na mechaniczną są za słabe, nawet jak uruchomisz je oba, to nic nie da. Dlatego jeden kubełek jako biolog i AC2000 z prefiltrem Eheim jako mechanik i powinno hulać Jakbyś miał problem z cyrkulacją to dołożysz falownik, a jaki... to już zależy od zasobności portfela. Na Twój baniak myślę, że minimum 3000 - 5000L/h w zależności od stopnia zagruzowania akwarium.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Tylko czy jeden pociągnie biologię? 

Na luzie 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

"Biologia" nie tylko jest w filtrze, będziesz ją miał w piasku, na kamieniach... itp. Filtracja biologiczna nie potrzebuje dużego przepływu, 700L/h w zupełności wystarczy.

 

 

Opublikowano

A skoro też wycinaleś to powiedź mi jeszcze czy bardzo się przy tym namęczyłeś i czy reszta tego silikonu w miarę odchodzi później od szyby czy trzeba czymś drapać? 

Opublikowano
A skoro też wycinaleś to powiedź mi jeszcze czy bardzo się przy tym namęczyłeś i czy reszta tego silikonu w miarę odchodzi później od szyby czy trzeba czymś drapać? 
Trochę się namęczyłem na samym początku do póki nie można było go trochę odchylić, potem już szybko poszło. Silikon później bardzo ładnie odchodzi. Gdyby jednak coś zostało na szybie to kup sobie skrobak do płyt indukcyjnych i nim ładnie zeskrobiesz i nie porysujesz przy tym szyby

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

A więc dziękuję Ci jeszcze raz i jak już przyjdzie(mam nadzieję że na początku przyszłego tygodnia) biorę się od razu za wycinanie. Spróbuję na początku żyłką wędkarska a w ostateczności tak jak napisałeś nożyk do tapet

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.