Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cenne spostrzeżenia Andrzeju Jesli w swoim teście z gąbką 45ppi zauważę choć niewielki spadek wydajności pompy, zamierzam zmienić gąbkę na 20 lub 30ppi

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Bartek_De napisał:

Jesli w swoim teście z gąbką 45ppi zauważę choć niewielki spadek wydajności pompy, zamierzam zmienić gąbkę na 20 lub 30pp

Ja tylko odniosłem się do gąbek stosowanych przy pompie AC2000 . U mnie jak się zatykała to zasysała się do środka:)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
Ja tylko odniosłem się do gąbek stosowanych przy pompie AC2000 . U mnie jak się zatykała to zasysała się do środka:)
Rozumiem. Nie potraktowałem Twojego tematu jako "konkureencji" wyciągam z niego wnioski. Biorąc pod uwagę wydajność pompy c.o. która jest znacznie większa niż AC2000 gąbka również może być zasysana do środka

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Ciekawy temat Andrzeju! 👍 W czasach gdy u mnie mechanikę ogarniał Aquael Turbo byłem raczej zwolennikiem waty w prefiltrze. Teraz w kaseciaku na wejściu mam właśnie gąbkę 45 ppi szerokości 5cm. Na koniec maja w komorze grzałki zamiast tytułowej grzałki wstawiłem dodatkową gąbkę 10 ppi szerokości 2cm - nie zauważyłem jednak różnicy w jakości wody (bardziej w celu dodatkowego złoża biologicznego) . Jednak twój temat skłania mnie do tego by zastąpić w ramach testu 5 cm gąbkę 45 ppi na tej samej szerokości gąbkę 10/20ppi. Nie chodzi mi tu o klarowność wody, bo z tym nie mam problemu, ale zastanawia mnie fakt czy gąbka 10ppi wytrzyma dłużej bez czyszczenia niż moja 45 ppi. Także dzięki Andrzej, zaś czeka mnie wydatek 😋🤣

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Bartek_De napisał:

Rozumiem. Nie potraktowałem Twojego tematu jako "konkureencji"

:) Nawet o tym nie pomyślałem. :)

4 minuty temu, Mróz napisał:

W czasach gdy u mnie mechanikę ogarniał Aquael Turbo byłem raczej zwolennikiem waty w prefiltrze.

Też to rozwiązanie stosuje na zasysie do biologa...czyli Eheim z watą w środku.

4 minuty temu, Mróz napisał:

ale zastanawia mnie fakt czy gąbka 10ppi wytrzyma dłużej bez czyszczenia niż moja 45 ppi.

Myślę , że tak będzie. Ale to sam musisz się przekonać. Mnie Krzysztof przez kilka lat nie przekonał;)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano

@AndrzejGłuszyca gąbka którą pokazałeś w poście nr.1 na pierwszym zdjęciu jest gradacji ppi60 ,więc nic dziwnego że szybko się zapycha :) .Wypróbuj sobie tą gąbkę na zasysie Aquaela - https://allegro.pl/oferta/gąbka-czarna-kwadratowa-20x10x10cm-45ppi-e-7699629079

Jestem pewny,że ta gąbka wytrzyma spokojnie 2-3 tygodnie bez czyszczenia ;) 

Tutaj poniżej zdjęcie moich gąbek ppi45.

Gęstość ppi jest też zależna od danego producenta gąbek.Czarna gąbka ma takie same ppi 45 jak niebieska, ale porównując obie widać gołym okiem,że niebieska gąbka jest gęstsza niż czarna pomimo, że to mają samo ppi. 

60508320_2158323164263051_8690535168592576512_n.jpg.9c838f0f4433fc54dc13c5a0acbb72de.jpg

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 godzin temu, Bartek_De napisał:

Cenne spostrzeżenia Andrzejuemoji106.png Jesli w swoim teście z gąbką 45ppi zauważę choć niewielki spadek wydajności pompy, zamierzam zmienić gąbkę na 20 lub 30ppiemoji3.png

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Do filtrów, które mają działać przez dłuższy czas bez czyszczenia ( np w hamburskich) zalecane są gąbki 30 ppi lub łączone różnych wartościach ppi.

https://fish2water.com/hamburg-matten-filter.php

http://www.swisstropicals.com/faq/

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

W każdym bądź razie gąbki z wysokim ppi do filtracji mechanicznej typu pompa AC2000, 1500  nie będą przeze mnie polecane.

8 godzin temu, egon44 napisał:

.Wypróbuj sobie tą gąbkę na zasysie Aquaela - https://allegro.pl/oferta/gąbka-czarna-kwadratowa-20x10x10cm-45ppi-e-7699629079

Zastosowałem tę :

 

ppi30.jpg

Różnice i spostrzeżenia opisałem w poście nr1.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja dla odmiany stosuje przy AC2000 wate JBL z prefiltrem Eheim.
Co tydzień czy półtora nowa wata.
Woda klarowniejsza niż gabki i "czyszczenie" sprowadza się do wymiany waty na nową. Kupy nie wypadają przy wyciąganiu.

Używałem dwóch gąbek 30ppm naprzemiennie jednak opcja z watą do mnie bardziej przemówiła.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.