Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcialbym zamienić pompę aquael bo trochę jest nieekonomiczna gabarytowo.

Czy stosował ktoś pompy obiegowe oase?stosowalem hydor pico ale szybko się zapychała i miała problemy ze startem.

Chciałbym coś o przepływie 1000 l/godz. 

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

A czym się różni zwykły filtr wewnętrzny od hmf, wielkością gąbki?  I tu i tu jest tylko gąbka.

Mam turbo 2000 i gąbkę 9,5x15x23,5 cm gęstość taka jak oryginalna 20,30 ppi? jakby ją podpiąć pod turbo ( a można jeszcze większą podpiąć ) i nie czyścić długo czy też w ogóle to nie będzie działało tak samo jak hmf?

Opublikowano

Tomku, myślę że też będzie tak działać, z tym że powierzchnia filtracyjna w HMF jest nieporównywalnie większa. Porównaj swoją gąbkę z na przykład taką na 60cm wysoką 40cm szeroką i 5cm grubą. Taka gąbka może pracować bez zapchania przez kilka lat. Sam mam w kotniku gąbkę 30ppi 30x22x5cm i po 3 miesiącach nawet nie jest brudna, wciąż wygląda jak nowa, a wiesz zapewne jak często karmi się narybek😋

20210707_201441.thumb.jpg.66f31c2e73a65f2341b6376ae2f00c1c.jpg

  • Lubię to 4
Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz78 napisał:

A czym się różni zwykły filtr wewnętrzny od hmf, wielkością gąbki?  I tu i tu jest tylko gąbka.

Mam turbo 2000 i gąbkę 9,5x15x23,5 cm gęstość taka jak oryginalna 20,30 ppi? jakby ją podpiąć pod turbo ( a można jeszcze większą podpiąć ) i nie czyścić długo czy też w ogóle to nie będzie działało tak samo jak hmf?

Takie rozwązanie widziałem w jednej hodowli. Nie wiem czy akurat był ustawiony taki przepływ na głowicy, ale ogólnie zdaje egzamin. 

  • Lubię to 3
Opublikowano
1 hour ago, Tomasz78 said:

A czym się różni zwykły filtr wewnętrzny od hmf

Zasadą działania: w HMF przepływ jest wywołany różnicą wysokości słupa wody.

Opublikowano
1 minutę temu, r10 napisał:

Zasadą działania: w HMF przepływ jest wywołany różnicą wysokości słupa wody.

Różnica wysokości słupa wody wynika wprost z mocy/wydajności pompy i to ona ma tu wpływ na szybkość przepływu. W skrócie, ile pompa wypompuje, tyle wody musi napłynąć z powrotem.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Widzę, że temat dalej się rozwija, więc dodam bardzo prosty pomysł na Hamburga z falownikiem, którego mam w drugim zbiorniku. 

Do wykonania użyłem:

-falownik Fluval CP3 (2800l/h)

-plastikowy korek po farbie podkładowej w sprayu

- trochę papieru ściernego i farby akrylowej 

- dwa kontowniki plastikowe (czarny mat 2,5x2,5cm), z marketu budowlanego

-silikon akwariowy

-klej do plastiku

-gąbka oczywiście

Pojawiały się w tym temacie problemy z filmem bakteryjnym, więc rozwinę jeszcze ten temat... Falownik w moim filtrze jest osadzony w połowie wysokości. Zbiornik to paludarium i jest otwarty. Zależało mi na minimalnym ruchu tafli, a pomimo tego jest kryształowa. Dalszej fotorelacji nie będzie, ponieważ to inny biotop😉

IMG_20210404_114420.jpg

IMG_20210404_114655.jpg

IMG_20210404_114813.jpg

IMG_20210326_201348.jpg

IMG_20210326_201407.jpg

IMG_20210404_115205.jpg

IMG_20210402_172929.jpg

  • Lubię to 8

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.