Skocz do zawartości

Start Malawi 200(180) l i kwestia filtracji - kolejny raz ;)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cena : tańszy jest HW 303 o 100 zł

Wydajność : jednakowa ( teoretycznie)

Pobór energii: HW 303 35W  Ikola 17W

Wysokość kubła co jest istotne przy szafce z półką: HW 43cm  Ikola 51 cm.

 

To będzie tylko Twój wybór. Któryś z czynników w/w może zadecydować. Z biologią da sobie radę jeden i drugi.

9 godzin temu, tomaszzt napisał:

Jak to jest z tymi falownikami ? Drogie dość to ustrojstwo i czy może okazać się potrzebne w tak małym zbiorniku, jak mój ?

Może  się okazać potrzebne ale nie musi. Teraz nie kupuj..dopiero jak się przekonasz jaką masz cyrkulację ( jak już będziesz miał ryby). Ale jakiś filtr mechaniczny się przyda  jeżeli będziesz chciał mieć wodę kryształ.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Może  się okazać potrzebne ale nie musi. Teraz nie kupuj..dopiero jak się przekonasz jaką masz cyrkulację ( jak już będziesz miał ryby). Ale jakiś filtr mechaniczny się przyda  jeżeli będziesz chciał mieć wodę kryształ.

Naturalnie, że klarowność wody jest dla mnie istotna. Rozumiem, że prefiltr Eheima nie uzyska tak czystej wody  jak jakiś typowy wewnętrzny mechanik ?! Szkoda, bo nastawiłem się na opcję z wewnętrznym prefiltrem. Wieczorem wrzucę zdjęcie aranżacji do oceny.

Aha, Twoje zestawienie Andrzeju, przekonuje mnie do Ikoli. To raptem stówa więcej a naprawdę nie wyczytałem żadnych negatywów o Ikoli.

Dziekuję za pomoc.

Edytowane przez tomaszzt
Opublikowano

Musiałbyś  mieć znacznie silniejsze filtry biologiczne ( kubełek). Posiadanie  mechanika nie jest zasadą...Nawet jak na początek  akwa  będzie pracowało tylko na biologu nie oznacza ,że rybom to szkodzi. Jeżeli uznasz , że efekt pracy kubełka wraz z prefiltrem Ciebie zadowala ( w co wątpię) to na tym poprzestaniesz. Nie musisz kupować wszystkiego jednocześnie a dopiero po ocenie tego czy jesteś zadowolony czy nie. W naszym biotopie rośliny nie wspomagają filtracji bo  ich ( roślin )nie mamy..a jeżeli już to śladowo ..stąd  prawie zawsze używamy dodatkowo filtra mechanicznego.

Opublikowano

Stanęło na Ikoli 600maxx z prefiltrem Eheima i mechaniku wewnętrznym, na razie jest to Aqua szut 750 a będzie prawdopodobnie Cyrkulator 2000. Akwa zalane, sprzęt uruchomiony. Dwa pytanka - Ikola cały czas "pluje" powietrzem, mimo, że była zalana przed uruchomieniem. Jak skutecznie ją odpowietrzyć ? I druga sprawa - mógłby ktoś podesłać odnośnik do artykułu/tematu, gdzie opisuje się "przerobienie" cyklu azotowego krok po kroku przy starcie zbiornika. Bardziej chodzi mi o poradnik praktyczny.

Opublikowano
3 minuty temu, tomaszzt napisał:

Ikola cały czas "pluje" powietrzem, mimo, że była zalana przed uruchomieniem. Jak skutecznie ją odpowietrzyć ?

To nowy filtr z nowymi mediami, w gąbkach najprawdopodobniej jest powietrze które powoli wylatuje. Daj mu trochę czasu.

5 minut temu, tomaszzt napisał:

 mógłby ktoś podesłać odnośnik do artykułu/tematu, gdzie opisuje się "przerobienie" cyklu azotowego krok po kroku przy starcie zbiornika. Bardziej chodzi mi o poradnik praktyczny.

Załóż nowy temat w dziale start akwarium, tam opisz start jak się odbył, jakie bakterie, jaka pożywka i parametry wyjściowe nh3, no2 i no3. Wtedy tam będziemy dyskutować o starcie i na bieżąco kontrolować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.