Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Falcowski napisał:

Nie wolno tak robić!

Kruszyw nie dodajemy do pielęgnic, bo pokaleczą sobie pyszczki. Dajemy tylko piaski kopalniane/rzeczne, które są naturalnie oszlifowane.

I to jest poważny argument aby tego nie robić... 👍 Dzięki.

Opublikowano

Fajnie to wygląda i te 2 kawałki lawy obrosły już glonem :) Jaki rodzaj glona masz na tej lawie? Brunatnice czy okrzemki ? Okrzemki chyba nie?

 

Też mam pomieszany piasek ze żwirem ale myślałem o tym aby dodać drobny grys lawy. Na składzie okolo 30km ode mnie mają

https://www.olx.pl/oferta/lawa-grys-wulkaniczna-czerwona-8-16-mm-podloze-akwarium-terrarium-CID103-IDxx178.html#b6c8febcd8

Opublikowano
10 godzin temu, Falcowski napisał:

Nie wolno tak robić!

Kruszyw nie dodajemy do pielęgnic, bo pokaleczą sobie pyszczki. Dajemy tylko piaski kopalniane/rzeczne, które są naturalnie oszlifowane.

Istnieje taki pogląd ale nigdzie nie znalazłam potwierdzenia. Natomiast na kilku filmach z zakładania malawi można zobaczyć właśnie takie kruszenie skałek. Poza tym lawę można łatwo przeszlifować.

  • Lubię to 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Życie w moim jednogatunkowym malawi toczy się swoim torem, jest taki spokój że aż to nie pasuje do akwarium z pyszczakami.... Dziś udało mi się zrobić kilka fotek mojej samicy BB, która znowu jest wypchana ikrą ale jak zwykle żaden z samców się nią nie interesuje a ona zaleca się do samic OB i gania je po całym akwarium. Gorzej niż samce... 😞 

 

20191106_202239.jpg

20191106_200908.jpg

20191106_195901.jpg

20191106_202249.jpg

Edytowane przez Robson79
  • Lubię to 7
Opublikowano
9 godzin temu, Bezprym napisał:

Robert, jesteś pewien że to samica a nie samiec? Rozumiem że już inkubowała?

Oczywiście Sławku że jestem pewien. Już wcześniej pisałem, iż kilka razy nosiła ikrę ale tylko przez 1-2 dni... Samego tarła nigdy nie zauważyłem ale tak jak teraz widać podbrzusze ma wypchane ikrą i widać gotowość do złożenia ikry. Niestety brak zainteresowania ze strony samców... 

Opublikowano

To tak jak u moich Tropheopsów samica nosi a samiec nie zapyla,a jak wygląda sytuacja u innych samiczek?

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano

Jeśli chodzi to pozostałe samice normalnie się wycierają z samcami i co chwilę któraś inkubuje... Co za tym idzie co jakiś czas widuję nowy narybek między skałami... Samicę BB mam tylko tą jedną więc nie ma co porównywać do samic OB...

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.