Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podobną sytuację miałem z saulosi. W pewnym momencie były w układzie 3+10 i dodatkowo maluchy. Jedna z samic nigdy nie była obiektem zainteresowania samców. Z czasem przerosła resztę samic, pociemniała i była agresywna w stosuku do nich. 

 

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Dawno nic nie pisałem o moim jednogatunkowym malawi więc trzeba coś skrobnąć... 😉

Minęły już ok 3 miesiące odkąd pozbyłem się Labidochromis Caeruleus Yellow i muszę przyznać, że w akwarium panuje pełna harmonia. Gdy były Yellowy to w czasie gotowości do tarła samiec ganiał wszystko dookoła a jego samice siedziały w kątach pod powierzchnią. Teraz samce Metriaclim pilnują swoich rewirów i od czasu do czasu wezmą się za pyski, ale nie są to jakieś zażarte walki. Samice pływają razem w toni wodnej i co chwilę któraś inkubuje... Z młodzieży którą jakiś czas temu wpuściłem do zbiornika pokazały się już 3 samce ale na razie ich nie odławiam; ponieważ podobają mi się bardziej od dorosłych więc poczekamy co będzie się działo jak jeszcze urosną.

Wracając do Yellowów to po pozbyciu się ich na niekorzyść w moim akwarium wyszło to, że pojawiło się więcej świderków i zwiększyła się przeżywalność narybku. Przy Yellowach raz na jakiś czas uchowała się jakaś pojedyncza rybka a teraz to naliczyłem już ok 12 maluszków w różnym wieku...

Po spotkaniu w Pokrzywnej postanowiłem coś zmienić w swoim akwarium i podczas dzisiejszej podmianki to uczyniłem. Wstawiam fotkę i jestem ciekaw czy ktoś zauważy zmianę... 🤔😉

 

20191020_181003.jpg

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 8
Opublikowano
6 minut temu, Bartek_De napisał:

Pomieszałeś piach ze żwirem:D

Brawo Ty !!! 👏😃

Co prawda fotka robiona telefonem ale na moje widać różnicę... 

Tu fotka obecnego podłoża...

 

20191020_202216.jpg

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, Robson79 napisał:

Minęły już ok 3 miesiące odkąd pozbyłem się Labidochromis Caeruleus Yellow i muszę przyznać, że w akwarium panuje pełna harmonia. Gdy były Yellowy to w czasie gotowości do tarła samiec ganiał wszystko dookoła a jego samice siedziały w kątach pod powierzchnią. Teraz samce Metriaclim pilnują swoich rewirów i od czasu do czasu wezmą się za pyski, ale nie są to jakieś zażarte walki. Samice pływają razem w toni wodnej i co chwilę któraś inkubuje...

Co do Yellowów to ostatnio doszedłem to tego samego wniosku. Nawet miałem o tym pisać, ale jakoś mi umknęło. Te ryby zaburzają harmonię zbiornika. Jako jedyne ganiają się, rozstawiają po rogach, w zasadzie przy non-mbunie to kamienie w zbiorniku trzymam tylko pod kątem Yellow, bo reszta pięknie pływa po całym zbiorniku i nikogo nie zaczepia.

Rada na przyszłość do wszystkich - nie polecać Yellow do non-mbuny. Jej mbunowość aż razi w oczy.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Wygląda super👍. Teraz tak sobie pomyślałem jakby wziąć kawałek tej lawy i skruszyć ją młotkiem na kawałki o różnej gradacji (od bardzo drobnych jak żwir do trochę większych "kamyczków") i wymieszać z piaskiem, to mogłoby to też całkiem fajnie wyglądać.

  • Lubię to 1
  • Smutny 1
Opublikowano

@Bartek_De szczerze mówiąc nie pomyślałem o tym ale skoro dołożyłem żwiru to już dalej nie będę kombinował... No przynajmniej nie teraz ale jak to mówią "nigdy nie mów nigdy"... 😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 minut temu, Bartek_De napisał:

Wygląda super👍. Teraz tak sobie pomyślałem jakby wziąć kawałek tej lawy i skruszyć ją młotkiem na kawałki o różnej gradacji (od bardzo drobnych jak żwir do trochę większych "kamyczków") i wymieszać z piaskiem, to mogłoby to też całkiem fajnie wyglądać.

Nie wolno tak robić!

Kruszyw nie dodajemy do pielęgnic, bo pokaleczą sobie pyszczki. Dajemy tylko piaski kopalniane/rzeczne, które są naturalnie oszlifowane.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
    • Jeżeli tak bardzo zależy Ci na przepustowości, to rozważyłbym korpusy BB10. One mają większe średnice wewnętrzne, zatem woda powinna przez nie szybciej płynąć.
    • Pamiętam, że kiedyś na forum było o tym, że korpusy narurowe niezależnie od rozmiaru przyłącza i tak miały w środku przewężenie do chyba 1/2" i trzeba było je rozwiercać żeby uzyskać maksymalny przepływ. Nie chcę siać zamętu, ale może ktoś pamięta gdzie to było i które korpusy najlepiej kupić.
    • Witam. Dziękuje wszystkim za sugestie. Jak pisał Bojar na temat zaworów, zawory będą przed każdą sekcja mechaniczna i za nią. Zapomniałem na górnej sekcji mechanicznej dorysować zawór  Odległościami na rysunku pomiędzy elementami proszę się nie sugerować ponieważ jest to rysowane tak na oko   Zawory jakie będą najprawdopodobniej zastosowane: https://www.pvcu.pl/zawor-kulowy-pvcu-epdm-d-32-dn25-p-143.html   Co do miejsca i czy to wszystko się zmieści, Hmm Głębokość akwarium ma 70 cm, szafka będzie miała 80 cm, długość natomiast 180 cm. Jest to zbiornik 756 litrów którego miałem zakładać jakieś 4 lata temu ale kupno domu i związane z nim remonty spowodowały odstawienie projektu na bok. Czas jednak wrócić do akwarystyki Yaro dzięki za sugestie w kwestii grzałki. Faktycznie można by było ja zamontować w inny sposób. Co tez spowodowałoby więcej miejsca dla korpusów od biologii   Panowie dziękuje ślicznie za wszystkie sugestie jeszcze w wolnej chwili popracuje nad tym narurowcem i będę się dzielił pomysłami 
    • Dokładnie tak. U siebie mam na rurze wylotowej za wszystkimi korpusami. Mnie natomiast zastanawia inna kwestia. Czy koledze wystarczy szerokości szafki żeby to wszystko upchać. Ja mam 3 korpusy równolegle w szafce 60cm i jest prawie na styk, także łatwo nie będzie. W takim układzie jak niżej szerokość sekcji z korpusami to około 45cm.
    • Jakie problemy widzę? 1. Koszt, jednak to opinia subiektywna 2. Gdy przytka Ci mechaniki, pompa nie dostanie tyle wody na co pozwala jej przepustowość i będzie dochodziło do kawitacji 3. Grzałka, pomimo tego, że dajesz tam zaworek to opływ wody może być nie taki jak sobie życzysz i grzałka nie będzie do końca spełniała swojej roli. Budowę tego odcinka bym sovie odpuścił, a grzałkę wstawił bym w główny odcinek przepływu wody.
    • Na zwykłych kolankach 90 łatwiej chyba jest posklejać całość Ja mam biologię bez bypass i grzałkę za tym. Nie ma z tym problemów. Patrząc na Twój ostatni schemat dałbym zawory zaraz przed jak i za każda sekcją mechaników. Zbyt duża odległość to duży wypływ wody przy odkręcaniu korpusu co denerwuje przy serwisie Dodatkowo IMHO warto zastosować zawory rozkręcane co umożliwia rozłożenie instalacji na krótsze kawałki      
    • Bartek trójniki jakie miałem zastosować to takie jak na zdjęciu które dodałeś. Jednak przerobiłem całą filtracje jeszcze raz i myślę że będzie to ostateczna wersja jaka będzie montowana. Trójniki jakie zastosuje przed sekcjami również na zdjeciu. Mimo wszystko czekam jeszcze na opinie innych.
    • Ta dodatkowa sekcja jest bez sensu, to tylko dodatkowy, niepotrzebny koszt. W niczym Ci to nie pomoże. Również bym z tego zrezygnował. Jak zatrzymasz pompę na kilka czy nawet kilkanaście minut to nic się nie stanie. Inna sprawa to to w jaki sposób chcesz zrealizować te połączenia (zaznaczone). Z takimi czwórnikami się nie spotkałem. Będziesz musiał zastosować normalne czwórniki 90° plus kolanka 45°, albo dwa trójniki 45° jeden za drugim
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.