Skocz do zawartości

Dobre ustawieniej filtracji i cyrkulacji w akwarium 200l[100x40x50]


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Filtr biologiczny: Ikola 600 maxx

Filtr mechaniczny: Aquael Turbo 1500

Witam ponownie :) Z racji tego że jest to moje pierwsze malawi rodzą się różne pytania, czasami błahe a czasami nie. Jedną z ważniejszych kwestii jest na pewno filtracja. Biorąc pod uwagę to że do startu zostało kilka dni trzeba jakoś wszystko rozplanować. Tak rozplanowa ć żeby nie zrobić z akwarium pralki, ale też nie przegiąć w drugą stronę. Wlot oraz wylot kubełka powinien być z jednej strony? A może wlot z jednej a wylot z drugiej? Woda wylatująca z Aquaela powinna poruszać się po tylnej szybie czy może jakoś na ukos? Kamienie które wrzuciłem na pewno mają jakiś wpływ na obieg wody w zbiorniku dlatego wrzucam zdjęcia swojego baniaka które pomogą dobrze zaplanować cyrkulację. Liczę na doświadczenie kolegów z tego forum którego ja niestety jeszcze nie mam :)

IMG_20190429_125559.jpg

IMG_20190429_130540.jpg

IMG_20190429_130427.jpg

Edytowane przez ZOOT
Opublikowano

Witaj!

Na początku jeśli chodzi o aranżację,to kamienie ułożyłeś dobrze.Mam na myśli to,że nie dotykają one bezpośrednio szyb,tym samym nie będą przeszkadzały w osiągnięciu dobrej cyrkulacji wody.

Jeśli chodzi o ustawienie wlotów/wylotów filtracji to na to niestety nie ma 100% recepty i wszystko wychodzi metodą prób i błędów :) 

Kiedyś u siebie w tym samym litrażu miałem wlot/wylot z kubełka(biologa) po lewej stronie zbiornika,a filtr wewnętrzny mechaniczny po prawej stronie zbiornika. Wylot z kubełka miałem skierowany po skosie na przednią szybę akwarium,a wylot z wewnętrznego mechanika miałem skierowany po długości tylnej szyby.Dodatkowo wspomagałem się falownikem,który również miałem po tej samej stronie co filtr wewnętrzny mechaniczny. 

Tutaj masz zdjęcie ustawień filtracji(sorki za bazgroły :P ) 

1118762553_KopiaCyrkulacja.thumb.JPG.4392e186eb111ef9a7f32f3f64700a6e.JPG

 

Po czasie przeszkadzał mi widok wewnętrznego mechanika,to zastąpiłem go Ikolą 600maxx z prefiltrem HW-603A.W kwestii ustawień wlotów/wylotów nic się nie zmieniło,bo u mnie taka opcja się sprawdza.

Ty oczywiście nie musisz robić podobnie jak mam ja,ale możesz też wszystkie sprzęty rozmieścić po jednym boku zbiornika,i tak jak wcześniej pisałem wszystko trzeba ustawić metodą prób i błędów,tak aby zanieczyszczenia z dna wpadały do zasysów filtracji,a nie zalegały na piasku.

  • Lubię to 2
Opublikowano

@egon44 spoglądając na twój plan :D starałem wcielić go w życie. Efekty widoczne są na zdjęciu. Teraz już nie pozostaje nic więcej jak startować. Mam też jeszcze jedno pytanie związane z kubełkiem. Jak wiadomo do każdego filtra potrzebne są wkłady, do tego który będzie służył u mnie jako biolog też :) Na razie do kubła powędrowała patrząc od góry (w tym wypadku ma to jakiekolwiek znaczenie?) ceramika(1L) oraz matrix(0,5L). W obwodzie został mi zeolit(który to z tego co wyczytałem wpływa nie najlepiej na start),oryginalna gąbka 10ppi oraz wata. Chyba nie ma sensu wkładać nic więcej do środka ale wolę się upewnić, bo jak to mówią "Kto pyta nie błądzi" :)

IMG_20190430_213912.jpg

Opublikowano

@ZOOT na Twój litraż w biologu wystarczy 0.5l martixa lub 1l ceramiki + fabryczna gąbka którą też może być medium biologicznym,a zarazem mechanicznym.Dodatkowo pod gąbkę możesz dodać cienką warstwę waty filtracyjnej. Zeolit moim zdaniem jest zbędny.

  • Lubię to 2
Opublikowano



[mention=4618]Na razie do kubła powędrowała patrząc od góry (w tym wypadku ma to jakiekolwiek znaczenie?) ceramika(1L) oraz matrix(0,5L).


Patrząc od góry jako pierwsza przydała by się jeszcze gąbka. Co do zeolitu, tak jak Andrzej napisał, raczej jest zbędny

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.