Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co polecacie jako podkład pod akwarium?

Warunek - musi być śliskie. Muszę wsunąć akwarium w docelowe miejsce, a będę miał go bardzo mało. Bede miał dostęp do baniaka tylko z przodu i boku. Z gory za mało by go podnosic. Obawiam się, że mata może się przykleić, jeżeli nie od razu, to chwilę później. 

Na razie myślę o filcu. Ma ktoś jakieś doświadczenia?

Opublikowano

Mata jest na tyle śliska , że przy stawianiu akwa i suwaniu po niej akwa się nie przyklei. Ale warto kupić cienką , dwustronną taśmę  samoprzylepną  i nią przykleić matę. Wtedy masz pewność ,że Ci akwa będzie po niej się posuwać. U mnie to zdało egzamin.

  • Lubię to 3
Opublikowano

Samą matę myślę jakoś dokleić do położa, taśma dwustronna, klej, coś wymyślę. Ale obawiam się o to przesuwanie...

Jest jakaś różnica między matami akwarystycznymi a zwykłą karimatą z decathlona?

Chyba bez testów na sucho się nie obędzie...

Opublikowano

Niepotrzebnie się obawiasz jeżeli np. przykleisz matę taśmą dwustronną. A jakie duże akwa?

 

11 minut temu, wędrowycz napisał:

Jest jakaś różnica między matami akwarystycznymi a zwykłą karimatą z decathlona?

Na to pytanie Ci nie odpowiem bo nie wiem. Zawsze  suwałem po macie akwarystycznej i nie było problemów.

30 minut temu, wędrowycz napisał:

Z gory za mało by go podnosic.

A piasek i kamienie jak włożysz? Dasz radę ? Czy najpierw aranż typu piasek , kamienie a potem suwanie?

Opublikowano
3 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Niepotrzebnie się obawiasz jeżeli np. przykleisz matę taśmą dwustronną. A jakie duże akwa?

Ok 290l, pewnie z 50kg szkła.

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz78 napisał:

Dokładnie, tak jak Andrzej Ci napisał użyj taśmy samoprzylepnej.

Jak wsuwałem moje 450l użyłem przezroczystej taśmy samoprzylepnej.

Do czego używałes taśmy? Andrzej do mocowania maty do podłoża. Ta przeźroczystosć mnie zaintrygowała ;)

Opublikowano
2 godziny temu, wędrowycz napisał:

Samą matę myślę jakoś dokleić do położa, taśma dwustronna, klej, coś wymyślę. Ale obawiam się o to przesuwanie...

Jest jakaś różnica między matami akwarystycznymi a zwykłą karimatą z decathlona?

Chyba bez testów na sucho się nie obędzie...

Hej.

Co do różnicy, to osobiście żałuję, że przepłacałem za matę. Wygląda i zachowuje się identycznie, jak bardzo zwykła karimata. Nie potrafięznaleźć powodu, dla którego warto by było dopłacać do maty.

Niestety ja kupiłem matę, ale mogę powiedzieć parę słów.

Pokroiłem ją w paski wzdłuż akwa, na szerokość 8 cm każdy i poukładałem z przerwami 5 cm, żeby pod akwa w przypadku wilgoci była choć minimalna szczelina co kawałek.

Gdy położyłem puste akwa, to bez problemu je przesuwałem po tej macie, zatem możesz sobie ułożyć matę/karimatę, przykleić do mebla choćby taśmą dwustronną punktowo i wsunąć akwa bez problemu.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Godzinę temu, wędrowycz napisał:

Do czego używałes taśmy? Andrzej do mocowania maty do podłoża. Ta przeźroczystosć mnie zaintrygowała ;)

Mata ma taki sam wymiar co blat szafki i dno akwarium, więc musi być idealnie równo. 450l waży z 80kg więc trzeba mate unieruchomić taśmą samoprzylepną a że była przezroczysta ...

... no cóż...

... innej nie miałem ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.