Jump to content

ktory filterek


jakub urman
 Share

Recommended Posts

jakub urman

witam wszystkich kolegow mam zbiornik 100/40/40 nie duzy 160lto moje pierwsze akwarium mam juz tatre 7oo mam tez turbofilter aquael 650 ale zaztanawiam sie nad tetra in 1000 lub aquaszut senior750 ktory z nich bedzie najlepszy do tego zbiornika prosze o opinnie

Link to comment
Share on other sites

tatre 7oo

No no, to musi być niezły filtr.... zawsze podobały mi się takie wielkie wywrotki :twisted:


Na poważnie, z tego co podałeś, to ja bym raczej wziął Tetrę. Z tego, co słyszałem, to te szuty (senior 750, senior 1000) szybko się zatykają i spada im przepływ. Ale jeśli chcesz AquaSzuta, bo np chcesz wesprzeć polski przemysł :D to polecam AquaSzuta Turbo 750. Mam coś takiego, tylko słabszą wersję w kotniku, trochę go przytłumiłem, bo mocno dmucha. A ta 750 na akwa 160l to taki dobry wybór.


Z tego wszystkiego, jeśli trzeba by wybrać ten jeden jedyny, to raczej tetra.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym kupił Fluwala, po lekkim tuningu (jest opis tu na forum) śmiga długo bez zapychania że aż miło :D Zostaje tylko kwestia dobrania modelu do twojego zbiornika, ja osobiscie jestem z niego bardzo zadowolony(a mam jak sie nie myle- 4 plus)

Link to comment
Share on other sites

Chyba opis milca jest, makok jeszcze coś wspominał, ale On opierał się właśnie na opisie milca. Tak się tylko zastanawiam, czy 1000l to nie będzie za dużo, jak na akwa 16ol, 100cm długości... Wydaje mi się, że takie 750l wystarczy, byle by filtr był dobry i się nie zatykał po 4 dniach działania.

Link to comment
Share on other sites

Miałem zarówno aquaszuta jak i tetre. Aquaszut senior n750 do 160 litrów będzie ok odkręcony na maxa. Bardzo cichy filterek z ceramiczną ośką moc (8W) faktycznie szybko spada jego wydajność trzeba czyścić wkłady co tydzień. Tetra in 1000 ma 9W też ma ceramiczną ośkę ale jest nieco głośniejszy. Ten filterek nie zapycha się tak szybko ale w 100 cm odkręcony na maxa robi niezły prąd wody (chociaż zawsze można go przykręcić bo ma wygodną regulację).Twój wybór .. oba nie są złe także cenowo.

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

możesz jeszcze rozważyć niedużego weipro (np TC 700)

i kosztuje połowę tego co tetra, a dedykowany ten filtr jest właśnie do takiego akwarium jak masz Ty.

Link to comment
Share on other sites

ten fluval będzie idealny... mój jest uważam mocno z przymróżeniem oka na styk do 120cm... jak dla mnie za mało do mojego

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam T-Head 750 aqua szut.

Ma wydajnosc lepsza od Cirqulatora 1100 , ciagnie mniej pradu i kosztuje polowe :)

W stosunku do polecanego wczesniej Weipro ma jedna wade- jak wyciagasz goi do czyszczenia czesc brudu zostaje w zbiorniku , choc ciekawy jestem czy weipro tez czegos po sobie nie zostawia :)

Link to comment
Share on other sites

czester_

Wszystkie zostawiają... jakoś się tym nie przejmuje bo po uruchomieniu na nowo po 15 min kryształ spowrotem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Andrzej Głuszyca
      Wystarczy łamanie lustra wody.  Nigdy nie używałem żadnego "  bulbulatora" ani " człap czapa". Możesz go schować  do szuflady i zapomnieć o nim.
    • łakuś
      A jeszcze jedno pytanie podczas używania protocaps wystarczy ruch tafli wody czy muszę mieć jakiś bulbulator? Pytam bo akwarium stoi w sypialni i nie wyobrażam sobie dzwięku napowietrzacza w nocy.
    • Robson79
      Jeśli na być żółto i niebiesko to na ten litraż proponował bym jednogatunkiwo Chindongo Saulosi. Zakupiłbym 20 sztuk maluchów i później zredukował nadmiar samców.  
    • pulpet
      Gotowej recepty nie ma. Zależy jakie ryby trafisz. Naczytałem się o Maingano wyrzynających w pień wszystko co się rusza, a u mnie asertywne, nie powiem, ale żadnych dramatów nie ma. Ryby mam ponad dwa lata i nie broją jakoś ponad normę. Baniak nie duży. Jak koniecznie chcesz dwa gatunki, to najlepiej klasycznie Saulisi i rdzawe, ale ja bym zrobił Saulosi jednogatunkowo z większa ilością samców. Będzie żółto -niebiesko jak chcesz. Taki baniaczek w układzie 3/10 i masz pięknie.
    • E0nNIk
      Kamienie są na pcv, piasku to na tym zdjęciu praktycznie nie było, tylko tyle co mi spadło jak sypałem trochę na silikon, aby nie rzucał się tak w oczy
    • ziemniak
      Dla mnie najlepszym rozwiązaniem to Saulosi oraz rdzawe. Maingano lubi być najbardziej charakterny z tej trójki. Rdzawe natomiast będą wolniej rosły niż Saulosi dzięki temu możesz uzyskać naprawdę ładne samce. Pamiętaj aby poszukać ładne i dobre jakościowo Saulosi.
    • matejk
      Ch. Saulosi + I. sprengerae ,  Ps. Interruptus  jednogatunkowo (roślinożerca) Ch. saulosi + Ps. cyaneorhabdos  Ch. saulosi jednogatunkowe  Ps. cyaneorhabdos  + I. sprengerae  Socolofi oraz demosoni nie do tego baniaka  
    • novi
    • Jacek_LDZ
      Witam wszystkich serdecznie. Wracam tu po kilku latach przerwy. Przeprowadzka i te sprawy spowodowały, że byłem zmuszony zlikwidować moje poprzednie akwarium. Obecne warunki pozwoliły mi wrócić do hobby i tak od 1,5 tygodnia dojrzewa sobie te niewielkie 240 l. Na prezentację przyjdzie pora w osobnym temacie. Tutaj jednak, chcąc uniknąć błędów, jakie niewątpliwie popełniłem te kilka lat temu chciałbym się zwrócić do Was o pomoc w wyborze obsady. Czasu jeszcze jest trochę, więc chciałbym wybrać gatunki z rozwagą. Tak jak pisałem akwarium to 240 zbiornik o standardowych wymiarach 120x40x50 cm, w środku polne otoczaki ~ 50-60 kg. Na czym mi zależy? Oczywiście chciałbym dobrać obsadę tak, aby poszczególne gatunki jak najlepiej do siebie pasowały zarówno temperamentem jak i wymaganiami pokarmowymi. Drugą kwestią, może nie najważniejszą ale jednak jest kolorystyka - tutaj chciałbym aby mył to taki mix koloru żółtego i niebieskiego/granatowego. Myślę o max 2 gatunkach. I teraz tak: Z żółto-niebieskich gatunków zastanawiam się nad: Chindongo saulosi, Pseudotropheus interruptus, Metriaclima msobo Magunga (ten chyba odpadł w przedbiegach po przeczytaniu co dzieje się wśród samic po kilku latach) Do któregoś z ww. chciałbym dobrać coś niebieskich gatunków, i tutaj myślę nad: Chindongo demasoni, Chindongo socolofi, Pseudotropheus cyaneorhabdos Z tych dwóch, nazwijmy to grup wyszły mi takie propozycje obsady: P. interruptus + C. demasoni; P. interruptus + C. socolofi, C. saulosi + P. cyaneorhabdos.  Ewentualnie biorę jeszcze pod uwagę połączenie P. saulosi lub P. interruptus z którymś gatunkiem z rodzaju Cynotilapia ewentualnie Iodotropheus sprengerae. Jak to wychodzi żywieniowo i kolorystycznie? Zależy mi na tym niebieskim kolorze, a takim zestawieniu chyba będzie go mało? Podpowiedzcie coś proszę, bo im więcej przeglądam tematów dotyczących obsady, tym nie ukrywam trochę większy mam mętlik w kwestii co do czego będzie pasowało Z góry dzięki za rady. Pozdrawiam.
    • Bezprym
      Po kuracji protocapsem węgla nie stosowałem, lek i tak z czasem usunie się podmianami a kuracja będzie skuteczniejsza. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.