Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Limak86 napisał:

A jakie masz plany wobec odchowanych maluchów?

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
 

Żółte na sprzedaż. Szare poczekam aż podrosną i samce na sprzedaż.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Falcowski napisał:

Jednak można się bawić ze swoimi rybkami

Również mam taki wskaźnik i nawet wypróbowałem. Fakt, ryby reagują, ale zacząłem się zastanawiać czy gdy trafię rybie w oko tym laserem, nie zrobię jej krzywdy i zrezygnowałem. Jednak wolę je głaskać podczas karmienia, to chyba jedyna i najlepsza zabawa. Laser schowaj i nie pokazuj dzieciakom, bo one mają różne "świetne" pomysły i jeszcze zaczną świecić po samolotach:huh:

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 13.03.2021 o 01:05, Bartek_De napisał:

Również mam taki wskaźnik i nawet wypróbowałem. Fakt, ryby reagują, ale zacząłem się zastanawiać czy gdy trafię rybie w oko tym laserem, nie zrobię jej krzywdy i zrezygnowałem. Jednak wolę je głaskać podczas karmienia, to chyba jedyna i najlepsza zabawa. Laser schowaj i nie pokazuj dzieciakom, bo one mają różne "świetne" pomysły i jeszcze zaczną świecić po samolotach:huh:

Też o oczach myślałem, ale to nie jest tak, że krótki błysk niszczy wzrok. Raczej jest to tak, jak z wypalaniem kartki papieru pod lupą, że potrzebna jest ekspozycja, np 1 sekunda non stop. Ale oczywiście trzeba uważać z tą zabawą i zachować ostrożność.

Co do wskaźników, to ja własnie od nich pożyczyłem, bo kupili sobie w wyposażeniu do karabinów :D

A dzieci lepiej jest edukować, niż odcinać od wszystkiego, chyba że były by to naprawdę gamonie ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, Falcowski napisał:

Też o oczach myślałem, ale to nie jest tak, że krótki błysk niszczy wzrok.

W telekomunikacji laserem prześwietla się włókna światłowodowe, jeżeli jest problem z namierzeniem po drugiej stronie włókna które jest które. Używa się go też do identyfikacji prostych uszkodzeń. Jest takie branżowe powiedzenie, że laserem w oko możesz zaświecić 2 razy w życiu... raz w lewe i raz w prawe ;) ale lasery używane we wskaźnikach/zabawkach dla zwierząt mają 1mW mocy. Zaświecenie takim laser prosto w oko NIE POWINNO spowodować odklejenia siatkówki. Oczywiście bez problemu każdy może kupić laser o dużo większej mocy (np. 1W), który skierowany bezpośrednio na oko może spowodować trwałe uszkodzenie wzroku.

  • Lubię to 2
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.