Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To mnie załamaliscie rozmiarem kotnika :(. Mam akurat inkubujaca samice red-reda i chcialem na szybko załozyc kotnik. Po dyskusjach z zona ustalilismy ze max akwarium jakie mozemy kupic to 30-40l, na wieksze nie ma miejsca :(.

Czy w takim razie jest sens zakładania kotnika?


Jasli uwazacie ze tak to jaki filter do tego dozucic: wewnetrzny czy kaskadowy?

Opublikowano
4. Nie dajemy podłoża . Podłoże w kotniku to jeden z elementów niepożądanych


Mozesz rozwinąć?

Czemu Twoim zdaniem jest to element niepożądany ?

Opublikowano

Zibi-zastanów się nad 60-70l,to nie jest duża różnica w rozmiarze akwa a efekt napewno będzie dużo lepszy (dla ryb oczywiście :D )


Basior-ja mam kotnik 72l.Mam filtr wew Aquael o przypływowości (czy jakoś tak :D ) 250l/h.Sprawdza się dobrze,woda jest czysta,nie muszę go czyścić zbyt często,chyba że w akwa pływa naprawdę dużo ryb.Ale gdybym mógł,zamieniłbym go na większy,więc moim zdaniem Twój jest dobry.Zachaczając jeszcze o temat jakości serii fan,miałem swojego czasu fan3 ponad 1,5 roku,no nie,ze 2 będzie.I nie mogę powiedzieć na niego złego słowa na jakikolwiek temat :)

--grzalka-ja mam 100w Atmana z termostatem-bardzo dobra grzałka,spokojnie radzi sobie z utrzymaniem temp,rzadko się włącza.

--podłoże-nie wiem czemu jest niepożądane :shock: ja mam piasek,bardzo drobny,w którym oczywiście mieszkają świderki :mrgreen: nie mam z nim problemów,da się wyczyścić,nic nie gnije i nawet ładnie wygląda.

--jako kryjówki ożyłem otoczaki,różnych rozmiarów,ale podstawą były te najmniejsze,tak jak pisali już koledzy wyżej.Dodam tylko,że niedługo zmienię je na piaskowce.Jak się to sprawdzi,oczywiście nie wiem,ale myślę że dobrze.

--oświetlenie-mam zwykłą świetlówkę,taką jaka była w pokrywie ABS.Nie pamiętam ile-chyba 18W.Jest bardzo jasno,zupelnie wystarczająco.

--może jeszcze woda-wystartowałem z wodą z głównego zbiornika,wodę staram się podmieniać co tydzień,ok 1/3, 1/4 zbiornika.Czasem,jak mnie nie ma w domu,zmuszony jestem do podmiany raz na 2 tyg.Ale wiadomo,że lepiej co tydzień :)


Nie wiem co jeszcze.Pytaj-tak najlepiej będzie,napewno jeszcze inni napiszą :)


Pozdrawiam -sision

Opublikowano
Zibi-zastanów się nad 60-70l,to nie jest duża różnica w rozmiarze akwa a efekt napewno będzie dużo lepszy (dla ryb oczywiście :D )



Tak jak pisałem wcześniej nie mam możliwości założenia większego kotnika :(, brak miejsca, i tak zona zgodziła sie na postawienia go w łazience ale do tego celu musze zmontować szafkę, nic nie ma za darmo :(.

Pozostaje mi tylko akwarium na kotnik o max pojemności ok 40l (musze zmieścić sie w wymiarach max 45x30).

Jaki mam do tego dobrać filtr?

Opublikowano

Filtr z gąbką . Kup zwykłą głowicę Aqua Szuta typ 300 - pewnie są jeszcze gdzieś w sklepach ,Założ na to gruboziarnistą gąbkę . Wymiary akwa 45/30 - a wysokośc? Daj 45 -wiem ,że akwa może śmiesznie wyglądac ale zaufaj mi -łatwie uzyskasz dobre , a co wazniejsze stałe parametry wody . Możesz tez użyc np. jakiejśc małej kaskady ,a dodatkowo filtra gąbkowego napędzanego jakąś małą pompką .

Podłoża oczywiście nie dajemy . Natomiast radze kupić cienki wężyk akwarystyczny ,taki do pompki lub denitryfiaktora i sićiagać codziennie porządnie cały brud z dna .


Mozesz rozwinąć?

Czemu Twoim zdaniem jest to element niepożądany ?


Nie moim - zwyczajnie jest .

Opublikowano
Mozesz rozwinąć?

Czemu Twoim zdaniem jest to element niepożądany ?


Nie moim - zwyczajnie jest .



Nie ma to jak rzeczowa odpowiedź..

No ale cóż, nie po kazdym sie chyba mozna takiej spodziewać..


Skoro napisałaś, że jest to element niepoządany to chyba jest to część Twojego zdania..

No chyba ze poprostu uwazasz sie za skarbnice wiedzy i co poprostu powiesz, to TYLKO TAK JEST.


Nie mniej jednak wysil mózg troche i napisz tych kilka słów, bo dla mnie kwestia jest conejmniej interesująca.


lekko zniesmaczony.. Piotr.

Opublikowano

Sprawdza się - takie kotniki fukcjonuja np. w Fuljer Cichlid - co prawda sprawa dotyczy tam głownie mięsożernej Tanganiki ale myslę,że na może sie to sprawdzic i w Malawi - jezeli mówimy o ''domowej hodowli'' .

Mozna by wykorzystać też do tego przerobiony filtr kaskadowy , który wymuszałby obieg w obu zbiornikach . Powiem szczerze- aż zrobie sobie dziś w pracy eskperymenta bo mam cieknącego pen plaxa gdzies . Faktycznie w ten sposób w niewielkim zbiorniku -udałoby sie uzyskac satysfakcjonujące parametry .

Opublikowano

O, widze brak odwołania Mjunszajn do moich pytań :)

Czyli ja, autor tematu i inni nadal pozostajemy w niewiedzy, czemu jednak te podłoze jest zbyteczne w kotniku..


A może poprostu niedoczytała mojego posta ? :wink::wink::wink:

nie wierze.. :twisted:

Opublikowano

Dziś eksperymentowałam z użyciem kaskady - wywierciłam dziure w pojemniku A szuta i ustawiłam to na szybie pomiędzy dwoma takimi samymi kotnikami - powiem tak - niby działa .

Niestety problem polega na tym ,ze trzeba by droga eksperymentów dobrac odpowiednia wielkość otworu do przepływu filtra ,a to w przypadku robienia tego na zasadzie DIV nie ma sensu . Powód- spiętrz aiśe woda w zbiorniku ,w którym jest zamontowany pojemnik z otworem . Nie jest to gwałtowny proces ale jest . Powód- zapewne otwór zbyt duzy ,zbyt mały pewnie spowodwałby sytuację odwrotną .

Reasumując - najlepszym sposobem byłoby wywiercenie sporego otworu , dodatkowo umieszczenie w zbiorniku-kotniku jakiegos przelwu - np. otworu wywierconego w szkle tuz przy górnej krawędzi i ustawienie tegoz zbiornika troszkę powyżej poziomy zbiornika glownego


Innym sposobem byłoby np. podpięcie kotnika do obiegu sumpa ale to osobna historia .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.