Bartek_De Opublikowano 12 Grudnia 2018 #1 Opublikowano 12 Grudnia 2018 (edytowane) Dziś po powrocie z pracy, akurat ten tydzień pracuję na nocki, spotkał mnie przykry widok. Po zapaleniu oświetlenia zauważyłem leżącą na piasku, ciężko dyszącą samicę Metriaclima Elongatus Chailosi. Szybko złapałem za siatkę i ją odłowiłem, nawet nie uciekała. Wczoraj podeszła do tarła, nie widziałem samego aktu, ale zauważyłem, że wieczorem już nosiła ikrę i w nocy coś musiało się wydarzyć samcowi odbiło? Ma ogryziony ogon, płetwy i poszarpane podgardle, ikrę na pewno straciła. Nie wygląda to dobrze, jeszcze nie miałem tak pobitej samicy. Mam nadzieję, że z tego wyjdzie. Płetwy odrosną ale martwi mnie to gardło. W tej chwili rusza się i pływa normalnie, nie chwieje się na boki, jest trochę osowiała i na pewno wycieńczona. Macie jakieś sugestie? Jak mogę jej pomóc? Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Edytowane 12 Grudnia 2018 przez Bartek_De 2
hilux Opublikowano 12 Grudnia 2018 #2 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Jeśli możesz to odizoluj nie tylko fizycznie ale tez wizualnie, żeby inne ryby jej nie atakowały i nie dokładały stresu. Ja na takie okazje mam zapasowy kotnik posprejowany akrylem z czterech stron tak żebym widział przez szybę co się dzieje w środku a reszta ekipy nie. Awaryjnie możesz też wziąć małą nieprzezroczystą reklamówkę z grubej folii i zawinąć brzegi żeby utrzymały kształt i wyporność albo po prostu owinąć ją wokół tej butelki ale to rozwiązanie tymczasowe bo przepływ jest jednak potrzebny. 1
eljot Opublikowano 12 Grudnia 2018 #3 Opublikowano 12 Grudnia 2018 2 minuty temu, hilux napisał: Jeśli możesz to odizoluj nie tylko fizycznie ale tez wizualnie, żeby inne ryby jej nie atakowały i nie dokładały stresu. Jestem przeciwnego zdania, brak kontaktu z pozostałą częścią obsady może spowodować duże problemy przy powrocie po rekonwalescencji. Możesz zastosować ten preparat https://www.akwarystyczny24.pl/kordon-fish-prep-118ml-p-4908.html 1 1
piotriola Opublikowano 12 Grudnia 2018 #4 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Możesz odizolować rybę i tylko czekać, postaraj się stworzyć jej lepsze warunki bo w worku raczej nie dojdzie do siebie. Tak się dzieje gdy mamy za małe zbiorniki a ryby dorastają. Ładnie urządzony zbiornik nie gwarantuje schronienia inkubującym samicą, przy agresywnych rybach stosuje się rurki pcv które dają schronienie w takich przypadkach. Kolejny problem to dołączenie wyleczonej samicy do obsady, ale i na to są pewne fortele. pozdrawiam 2
luck83 Opublikowano 12 Grudnia 2018 #5 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Wiem, że zrobię teraz lekki OT, ale jak patrzę na takie zdjęcia (mając w pamięci swoje porozbijane samice Msobo jeszcze nie tak dawno), to odechciewa mi się tego biotopu... Tak piękne ryby, a takie brutalne. 1
hilux Opublikowano 12 Grudnia 2018 #6 Opublikowano 12 Grudnia 2018 3 hours ago, eljot said: Jestem przeciwnego zdania, brak kontaktu z pozostałą częścią obsady może spowodować duże problemy przy powrocie po rekonwalescencji. Miałem dwa takie przypadki. Raz nie zdążyłem z Harą, raz odratowałem samicę Interruptusa (choć nie tak pobitą jak ta bidulka Bartka) a kotnik pomalowałem właśnie po pierwszym dniu który bidulka spędziła pod tonią bo co chwilę coś ją goniło. Po trzech dniach zaczęła jeść, po dziesięciu wróciła do akwarium po zgaszeniu światła, następnego dnia nawet nie wiedziałem która to była. Pewnie wiele zależy od obsady, zbiornika i wystroju. 1
eljot Opublikowano 12 Grudnia 2018 #7 Opublikowano 12 Grudnia 2018 34 minuty temu, hilux napisał: Pewnie wiele zależy od obsady, zbiornika i wystroju. Głównie od obsady i jej wieku. Stara obsada z ustaloną hierarchią niezbyt miło potrafi przyjąć nowego (dorosłego) osobnika, oczywiście najbardziej "wredne" są gatunki z wysoką agresją wewnątrzgatunkową. Co do wystroju to ma on znaczenie i jak widzę aktualne trendy na gruzowiska (im więcej kamieni tym lepiej) to wiem że takie aranżacje bedą przebudowywane ;). Zazwyczaj jest tam wiele kryjówek ale dla narybku a nie dla dorosłej ryby. IMHO lepsza opcja to kombinacja dużych kamieni poustawianych tak aby tworzyły mniej ale za to dużych kryjówek. Do układania kamieni można bez problemu wykorzystać tło o które śmiało możemy poopierać kamienie poustawiane na innych, które bez tego są mało stabilne. 1
Bartek_De Opublikowano 12 Grudnia 2018 Autor #8 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Dziękuję za rzeczowe i pomocne odpowiedzi chłopaki @hilux @piotriola przepływ w butelce jest, wytopiłem lutownicą wiele otworów, sprawdziła się już nie raz podczas redukcji nadplanowych samców. Umieściłem ją w miejscu silnej cyrkulacji i jest przyklejona przyssawką do szyby 4 godziny temu, eljot napisał: Jestem przeciwnego zdania, brak kontaktu z pozostałą częścią obsady może spowodować duże problemy przy powrocie po rekonwalescencji. Możesz zastosować ten preparat https://www.akwarystyczny24.pl/kordon-fish-prep-118ml-p-4908.html Jestem tego samego zdania. Preparat zamówiony, dzięki Dodatkowo zamówiłem również Kordon Fish Therapy Inne ryby jej nie atakują, raczej przyglądają się z zainteresowaniem i są ignorowane przez pacjentkę, jest spokojna i porusza się normalnie 1
hilux Opublikowano 12 Grudnia 2018 #9 Opublikowano 12 Grudnia 2018 22 minutes ago, eljot said: Co do wystroju to ma on znaczenie i jak widzę aktualne trendy na gruzowiska (im więcej kamieni tym lepiej) to wiem że takie aranżacje bedą przebudowywane ;). Zazwyczaj jest tam wiele kryjówek ale dla narybku a nie dla dorosłej ryby. IMHO lepsza opcja to kombinacja dużych kamieni poustawianych tak aby tworzyły mniej ale za to dużych kryjówek. Do układania kamieni można bez problemu wykorzystać tło o które śmiało możemy poopierać kamienie poustawiane na innych, które bez tego są mało stabilne. Tak właśnie zrobiłem u siebie w kwietniu. Płaskie kamienie ustawione pionowo w dwóch rzędach, ten najwyższy oparty o tło, miedzy nimi dość miejsca dla dorosłej ryby. Mphanga ma rewir z lewej strony, Interruptus z prawej, samice mają relatywny spokój koło przedniej szyby i z tyłu koło tła. A do tego płaski kamień wypiera mniej wody. @Bartek_Detrzymam kciuki za rybkę, fajnie że masz temat pod kontrola. 2
Bartek_De Opublikowano 12 Grudnia 2018 Autor #10 Opublikowano 12 Grudnia 2018 7 minut temu, hilux napisał: @Bartek_Detrzymam kciuki za rybkę, fajnie że masz temat pod kontrola. Wielkie dzięki Będę zdawał relację z postępów
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się