Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Kupiłem dziś w SM prefiltr do kubełka o wym.10x10x16 cm :D

Mniejszych nie było.

I teraz moje pytanie..mogę ten prefiltr obciąć do wym.np,5x5x5 cm ?

Będzie mi go łatwiej schować za skałami, czy może wielkość prefiltra ma jakieś znaczenie?


Akwa 240 l

Filtr Fluval 403

Wew Fan3


Pozdrawiam :)

Opublikowano

Mozesz go spokojnie pociac, ja polecam gabki o bardzo malych "dziurkach" zeby syf nie przelatywal przez gabke brudzac media filtracyjne w kubelku.

5x5 trroszke za maly daj wiekszy , taki, zeby spelnial swoje zadanie a jednoczesnie nie zablaganial Ci zbiornika

Opublikowano

:D moje takie skromne pytanko...po co kupowałeś jakieś specjalne gąbki na prefiltr i teraz kombinujesz???

ja w JBL Cristal profi 500 mam od dołu tak:

-poza koszami na dnie biobale

-pierwszy kosz (od dołu): ceramika do filtracji mech.(2,5 litra) a na niej najdrobniejsza gąbka jaka była w zestawie w koszu na samej górze (nie flizelina tylko gąbka)-zamknięcie filtracji mechanicznej

-drugi kosz: cały bioceramiki (weszło prawie 3 litry za 34zł)

-trzeci kosz(pierwszy z góry): ceramika sera siporax prawie 3litry po 44zł za litr

:arrow: i jako prefiltr spokojnie kupiłem sobie gąbki kąpielowe z atestem PZH tylko takie po 1,5zł do cellulitu (wszędzie dostępne) nie zapchają się tak szybko i nie zmniejszą przepływu...wycinasz w środku nożyczkami, boki możesz dociąć jak masz mało miejsca wciskasz koszyczek od wężą zasysającego i ogień...gąbka ma identyczną strukturę jak moje dwie dolne gąbki w Blumodulatorze-3...

Opublikowano
:D moje takie skromne pytanko...po co kupowałeś jakieś specjalne gąbki na prefiltr i teraz kombinujesz???

ja w JBL Cristal profi 500 mam od dołu tak:

-poza koszami na dnie biobale

-pierwszy kosz (od dołu): ceramika do filtracji mech.(2,5 litra) a na niej najdrobniejsza gąbka jaka była w zestawie w koszu na samej górze (nie flizelina tylko gąbka)-zamknięcie filtracji mechanicznej

-drugi kosz: cały bioceramiki (weszło prawie 3 litry za 34zł)

-trzeci kosz(pierwszy z góry): ceramika sera siporax prawie 3litry po 44zł za litr

:arrow: i jako prefiltr spokojnie kupiłem sobie gąbki kąpielowe z atestem PZH tylko takie po 1,5zł do cellulitu (wszędzie dostępne) nie zapchają się tak szybko i nie zmniejszą przepływu...wycinasz w środku nożyczkami, boki możesz dociąć jak masz mało miejsca wciskasz koszyczek od wężą zasysającego i ogień...gąbka ma identyczną strukturę jak moje dwie dolne gąbki w Blumodulatorze-3...



szczycisz się tu ile to nie zapłaciłeś za wkłady dodatkowe, a jako prefiltr masz gąbeczkę "do naczyń DIY" :Protfl.gif

Opublikowano

IMHO im gąbka wyłapuje więcej zanieczyszczeń mechanicznych tym szybciej się zapycha i bardziej ogranicza przepływ, niema cudownej gąbki wyłapującej wszystko przy czym nie zapychającej się szybko i nie ograniczającej przepływu. Gąbkę do cellulitu zostawił bym jednak kobietom. :wink:

Opublikowano

Meth, czym drobnieszja, tym mniej syfu na mediach, druga strona medalu, częstsze czyszczenie, ale.. :wink: Lepiej zamoczyc lapska raz w tygodniu niz syfic sobie droga (1rumun1)ceramike :twisted:

Opublikowano
Meth, czym drobnieszja, tym mniej syfu na mediach, druga strona medalu, częstsze czyszczenie, ale.. :wink: Lepiej zamoczyc lapska raz w tygodniu niz syfic sobie droga (1rumun1)ceramike :twisted:

Jasne, co tydzień i tak porządki to wyczyszczenie tej gąbki nie robi różnicy. Tyle, że ja tego nie rozsądzałem która lepsza. :wink: Sam stosuje drobniutką i po pół roku media były czyściutkie.

Opublikowano

Dokłądnie tak jak mówi meth, 2 tyg temu czyściłem kubła po 7 miesiącach i w sumie to tam nie było czego czyścic. Troche syfu ale ogólnie w porównaniu do tego co było wcześniej z gąbkami w środku rożnica ogromna na plus.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.