Skocz do zawartości

Małe Malawi 80x35x45 - 126 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wymiary będą takie jakie sobie wymyślisz. Tutaj nie ma sztywnych reguł. Policz ile chcesz dać ceramiki jaką pompę ( ja bym dała co najmniej 1500 l/h ) . Gąbka wystarczy o grubości 3 cm i gęstości 45 ppi. Jeżeli akwarium jest puste to możesz się też zastanowić nad panelem filtracyjnym. https://www.google.com/search?q=drei+kammer+filter+aquarium&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjDgMHGu-DeAhUPZVAKHX0BCZcQ_AUIDigB&biw=1252&bih=579&dpr=1.09

  • Lubię to 1
Opublikowano
21 minut temu, suricade napisał:

Jeżeli akwarium jest puste to możesz się też zastanowić nad panelem filtracyjnym.

Tak, akwarium jest puste. Aktualnie mam samo szkło i nic więcej. 
Ten panel filtracyjny wygląda całkiem interesująco. Muszę o nim poczytać.. 

Opublikowano

A ja zapodam Ci, moim zdaniem, ciekawą propozycję co do obsady. Z racji tego, że zbiornik jest niewielki, załóż córci biotop z muszlowcami, będzie miała mnóstwo radości z obserwacji ich zachowań

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano
Godzinę temu, Bartek_De napisał:

Z racji tego, że zbiornik jest niewielki, załóż córci biotop z muszlowcami

@Bartek_De nie ukrywam, że rozważam to (Alto w wersji shell albo multiki), ale .. to nie ten biotop .. ;) Na razie w tym wątku konsultuję filtrację i rozważę w kolejnym kroku, czy ma sens uruchomić Malawi w tym litrażu.. , jeśli nie.. to .. wiesz co  :)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Rozumiem :), tak mi to przyszło do głowy. Dziewczynce na pewno bardziej spodobają się muszelki na dnie niż sterta kamoli ;) a i same rybki są bajeczne. Też mam córkę i choć to już dorosła panna, na pewno wolałaby muszle w akwarium

Opublikowano (edytowane)

Czy głowica Atman AT 306 będzie dobra do kaseciaka dla mojego litrażu? 

38 minut temu, Bartek_De napisał:

Dziewczynce na pewno bardziej spodobają się muszelki na dnie niż sterta kamoli ;)

Póki co koncentruję się na Malawi :) taki był pierwszy zamysł co do tego szkiełka mniejszego.Tangę zrobię za jakiś czas w pracy ;)

Kwestia poboczna: czy używaliście tego piasku? https://allegro.pl/ebi-piasek-plazowy-10kg-naturalne-podloze-i7370461642.html 

Edytowane przez luck83
Opublikowano

Tak to sobie rozrysowałem... 

Patrząc od lewej: kratka zasysowa, komora śmieciowa 1cm, gąbka ppi 45 gr. 4cm, dalej komora na dnie której jest ruszt lub gąbka 10ppi, na niej ceramika, na ceramice gąbka 10ppi lub ruszt, na tym pompa atman at306, na pompie purolite w tzw skarpecie-rajstopie, no i oczywiście z atmana wylot do akwarium. 
W tej samej komorze co pompa będzie schowana grzałka. 

197908092_kaseciakbyluck.jpg.2c380ad4f7919525c5b6d2d87a3fbe59.jpg

Cała kaseta będzie miała wymiar 10-11cm szerokości , 20-22 cm długości i 33cm wysokości.
Wysokość bierze mi się stąd, że akwarium ma 45cm wysokości, minus grubość szyby dna 0,6cm, minus piasek 5cm, minus odstęp dna kasety od dna (3cm), minus odległość lustra wody od krawędzi akwarium 2cm , daje mi wysokość kasety 34,4cm, w zaokrągleniu 34cm. 

Dobrze kombinuję?

Zastanawiam się też nad tym purolite, planuję go położyć na atmanie w pończosze. Ma to sens? 

55 minut temu, suricade napisał:

Atman będzie Ok. Albo coś o podobnym przepływie.

A jak z kulturą jego pracy? 

Opublikowano

Co do kultury pracy się nie wypowiem nie posiadam .

W kwestii projektu. Za gąbką dajesz kratkę zamiast pełnej ściany , w efekcie odpadają niepotrzebne ruszty, które mogą rezonować i wydawać niepotrzebne dźwięki. Purolite jeżeli ma działać musiało by być raczej pod pompom pomiędzy gąbkami , przy położeniu takim jak na Twoim rysunku praktycznie nie będzie przepływu.

Grzałkę i ile jest potrzebna raczej należy umieścić przed gąbką w komorze śmieciowej , dogrzewanie ceramiki i pompy nie jest wskazane.

12 godzin temu, luck83 napisał:

Cała kaseta będzie miała wymiar 10-11cm szerokości , 20-22 cm długości i 33cm wysokości.

Wysokość bierze mi się stąd, że akwarium ma 45cm wysokości, minus grubość szyby dna 0,6cm, minus piasek 5cm, minus odstęp dna kasety od dna (3cm), minus odległość lustra wody od krawędzi akwarium 2cm , daje mi wysokość kasety 34,4cm, w zaokrągleniu 34cm. 

Dobrze kombinuję?

Za bardzo kombinujesz . Po pierwsze taka ilość piasku w małym akwarium to strata miejsca 1-3 cm w zupełności wystarczy. Wysokość kaseciaka zależy od tego jak chcesz go zamontować. Myślę , że w tym akwarium wysokość 40 cm będzie akurat. Zasys możesz dać kilka cm od dna.

Opublikowano

OK, rozumiem. - Masz rację, za bardzo kombinowałem :)
Policzę formatki, zamówię je w fabertec i w weekend spróbuję to zbudować. 
W razie dodatkowych pytań, nie omieszkam ich zadać, ale na ten moment chyba wszystko wydaje się klarowne. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.