Skocz do zawartości

Małe Malawi 80x35x45 - 126 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, luck83 napisał:

Aktualnie filtracja pracuje, jutro pomierzę parametry.

...i to mnie interesuje.

13 minut temu, luck83 napisał:

było lekkie zawahanie ale kordon amquel

Ja dawałem bez "Kordonu". I te wyniki mnie interesują najbardziej czyli przed podaniem specyfiku. Ostatnio kolega ratował ryby z odłowu (?) właśnie  tym specyfikiem bo przyszły zbyt wcześnie zanim akwa dojrzało i był moment ,że doszliśmy do wniosku ,że można chyba przedawkować AK+. Ale to inny temat i nie będę zaśmiecać. Czekam na Twoje spostrzeżenia.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano (edytowane)

Tym czasem załączam fotki z uruchomionego zbiornika.. 

IMG_20181127_165349.thumb.jpg.8c3d8b9dd302a2edc236848e35346470.jpg

IMG_20181127_165544.thumb.jpg.4de6a9d273c5b54fcd6f2084454d0173.jpg

IMG_20181127_165457.thumb.jpg.524c03162116b8f843d980d2461f7eff.jpg

Jeszcze widać zmętnienie, ale na tych zdjęciach pompa pracuje dopiero 4-5 godzin. Spodziewam się diametralnej poprawy jutro rano, no ale .. zobaczymy .
Mam tylko cichą nadzieję, że przychodząc do pracy nie zastanę całej wody wypompowanej z akwarium na podłogę.. :) (osadzenie rurki w gnieździe pompy Atman At306 mimo iż wydaje się bezpieczne i mocne, to jednak coś mi nie daje spokoju w tym rozwiązaniu). 

Kryjówek może faktycznie nieco za mało, ale nie miałem więcej czarnego łupka, a kamieni ogrodowych nie chciałem dawać (mimo, że mam ich od groma, to jednak nie zasłoniły by tak kasety). Można by pokusić się o zabudowanie kasety płaskimi czarnymi łupkami poprzez oklejenie jej, ale nie ufam klejom w zbiorniku (i tak postęp spory że zdecydowałem się wsadzić do wody kasetę klejoną CosmoPlast500). Może z czasem dorzucę łupka w bryłkach, jeśli takowe znajdę na okolicznych składach kamieni. Póki co zostaje jak jest i czeka na maluszki ...  (już za dwa dni ... :) ). 

3 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Czekam na Twoje spostrzeżenia.

Andrzeju, jutro przedstawię pomiary (pH, NO2, NO3) wody pracującej już w obiegu akwarium. 
Parametry kranówki w miejscu instalacji akwarium są dobre, tj. pH - 7,6, NO3 - pomiędzy 1 a 5. 

Edytowane przez luck83
  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, luck83 napisał:

oświetlenie to świetlówka LED, moge ją co najwyżej obrócić tak w uchwycie,

Skoro to jednak świetlówka ( chodzi mi o to ,że jednak rura) to można zrobić tak jak ja kiedyś miałem a co widać ( efekt ) w stopce. Kupić odpowiedniej długości odbłyśnik , dwa klipsy . Zmatowić odbłyśnik papierem ściernym,pomalować czarnym akrylem i nałożyć na rurę. Obracając odbłyśnikiem kierujesz światło bardziej lub mniej na przednią szybę lub w stronę tyłu. Ja tak robiłem  i zobacz ,że nie widać mojego tła..a jest czarne ,  są "kamienie" ze styropianu styropian pokryte  CX5 i pomalowane czarnym akrylem . Odbłyśnikiem regulujesz jak chcesz kąt padania światła. Prosty ale skuteczny trik.

..dodam tylko ,że warto kupić asymetryczny. Z dłuższą blaszką do szyby tylnej a z krótszą do przedniej.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@AndrzejGłuszyca kontu

19 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał:
19 godzin temu, luck83 napisał:

Aktualnie filtracja pracuje, jutro pomierzę parametry.

...i to mnie interesuje.

Andrzeju, pomierzyłem parametry i tak: 
1. Kranówka, jak wspominałem wczoraj, dziś przy świetle dziennym wskazania wyszły identyczne, tj. pH - 7,6, NO3 - pomiędzy 1 a 5, bliżej 1.
2. Akwarium: pH - pomiędzy 7,6 a 8; NO2 - 0,025 ; NO3 - pomiędzy 1 a 5, bliżej 1.
Dziś dodałem też dwie ampułki probidio biodigest. 

Edytowane przez luck83
Opublikowano

Zdjęcie ukazujące przestrzał przez zbiornik po 24godzinach pracy filtracji, szkło float (szyba 6mm x 2), długość 80cm.. , jak widać jeszcze mgiełka się utrzymuje.  
Piasek wypłukałem dobrze, pompa siurka 1000 litrów na godzinę. 
Nie wiem czy to kwestia tego, że to float a nie opti, czy po prostu trzeba dać więcej czasu .. ? 

IMG_20181128_120302.thumb.jpg.2d4f49fd098a46a956994c72ffdcf515.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano

Kontynuując kwestię parametrów wody, pomiar z dziś: 
NO2 = 0,025. Dodałem jedną ampułkę probidio.

Maluchy Saulosi dojechały przed godziną, aklimatyzują się... :)
IMG_20181129_095832.thumb.jpg.2a335073d0612c869a47352f623448d5.jpg

IMG_20181129_095857.thumb.jpg.d46058a1e9aa3411a9d61d231091b5e7.jpg

Ryby dobrze zniosły podróż, za wyjątkiem jednej, która jakby trzymała się dna woreczka, przez chwilę leżała na boku. Po otworzeniu worka dolaniu nieco wody z akwarium odżyła. 
Aby złagodzić ich stres i pomóc w aklimatyzacji dodałem do wody Kordon Fish Protector w ilości zalecanej w instrukcji. 

Za jakiś czas będę powoli wyrównywał parametry wody z woreczka z tą z akwarium. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.