Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

W związku z tym, iż moja małżonka ma strasznie wyczulony słuch postanowiłem wyciszyć szafkę. Najpierw był pomysł ze styropianem a następnie z filcem. Styropian całkowicie nie zdał egzaminu natomiast z filcem było trochę lepiej. Dopiero po zakupie "MATA AKUSTYCZNA FALA PRO 2000X1000X40MM SAMOPRZYLEPNA" nastała "prawie" cisza :) Także polecam :)

IMG_4427.jpg.8e1cba1a508db7ffa957438acfd50efc.jpg

IMG_4428.jpg.089fbea761b357c8c9b63cacfc8c97e4.jpg

WIem wiem kolor oczojebny ale przez to mata była dużo tańsza :) 

 

  • Lubię to 4
Opublikowano

Całkiem przytulnie masz w tej szafce.;)

Z tymi ogrodniczym zlaczkami (redukcjami) pod FXa to bym chyba spokojnie całej nocy nie przespal. :) Kiedyś bardzo dużo miałem z takimi rzeczami doczynienia i po prostu od tego czasu mam uraz. Oczywiście w ogrodzie nie musi być 100% szczelności bo ewentualnie co scieknie to trawa przyjmie ale w domu jednak wymagamy pewności w laczeniach.

Opublikowano
Całkiem przytulnie masz w tej szafce.
Z tymi ogrodniczym zlaczkami (redukcjami) pod FXa to bym chyba spokojnie całej nocy nie przespal.  Kiedyś bardzo dużo miałem z takimi rzeczami doczynienia i po prostu od tego czasu mam uraz. Oczywiście w ogrodzie nie musi być 100% szczelności bo ewentualnie co scieknie to trawa przyjmie ale w domu jednak wymagamy pewności w laczeniach.
Oj racja ! Podziwiam odwagę kolegi. W razie awarii takiej złączki, przy wydajności FX-a masz zawartość akwa w kilka minut na podłodze. Druga sprawa, to one drastycznie tłumią przepływ.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Też się nad czymś podobnym zastanawiałem, jak w domku jest cisza to filtr wyraźnie z szafki słychać :(
Jakieś namiary na zakup tej pianki mógłbyś podać?

Opublikowano
9 godzin temu, Jerry_jerry napisał:

Całkiem przytulnie masz w tej szafce.;)

Z tymi ogrodniczym zlaczkami (redukcjami) pod FXa to bym chyba spokojnie całej nocy nie przespal. :) Kiedyś bardzo dużo miałem z takimi rzeczami doczynienia i po prostu od tego czasu mam uraz. Oczywiście w ogrodzie nie musi być 100% szczelności bo ewentualnie co scieknie to trawa przyjmie ale w domu jednak wymagamy pewności w laczeniach.

Hmm redukcja jest na sztywno, tego typu. Nie jest to szybkozłączka. 

175BF4C6-F16C-4839-A31A-94F867DBF606.jpeg.132fd3fe28d73962ef3e48624d9c72e1.jpeg

Odnoszę wrażenie że jest to dość stabilne, ale jeśli macie jakieś propozycje to chetnie wysłucham.

1 godzinę temu, karolus napisał:

Też się nad czymś podobnym zastanawiałem, jak w domku jest cisza to filtr wyraźnie z szafki słychać :(
Jakieś namiary na zakup tej pianki mógłbyś podać?

Kupowałem dokładnie tą matę Mata

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Jerry_jerry napisał:

Wiesz jeżeli uważasz, że wszystko jest ok to nie moja sprawa. Po prostu wydawało mi się, że to najzwyklejsza złączka ogrodnicza. Osobiście spróbowałbym czegoś takiego:

https://www.agrowist.pl/476,redukcja-przelot-wciskana-16-25.html

Zakładasz wąż a na koniec cybant i powinno trzymać.

Ale tak jak mówiłem. Jeżeli jesteś pewny tego rozwiązania to nie ma co robić afery.

Można powiedzieć, że tak właśnie wyglada wewnętrzna redukcja a role cybanta zastępuje ta niebieska nakrętka która dociska wąż. Będę to kontrolował przy pracach konserwacyjnych. Dziękuje za zwrócenie uwagi :)

Edytowane przez Bastian
Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, rafalniski napisał:

Info ze strony sklepu - Ten produkt jest niedostępny.

Maty kupowalem w poniedziałek i były w przecenie ale może cena podyktowana była tym, iż produkt był na wyczerpaniu. Kupiłem matę akustyczna fale pro o wymiarach 2000x1000x40mm samoprzylepną  i polecam kupić w arkuszach ponieważ dokupiłem jeszcze dwa kawałki po 500x500x30mm i są one o rzadszej gęstości i jakosci. 

Mata akustyczna fala pro

 

Edytowane przez Bastian

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.