Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiec, mam 1+2 Saulosi i jdengo lomkbardoi raczej samiczke, mam pytanie, czy po dokupieniu 3 samiczek saulosi moze zostac to co jest, czy trzeba koniecznie pozbyc sie lombardoi, czy jest mozliwosc zatrzymania tej rybki, czekam na odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie usłyszysz odpowiedź , lepiej będzie samym saulosi.

Na forum spotkasz dużą liczbę ortodoksów i miłośników tych ryb którym na pierwszym miejscu jest dobro ryb.

Ode mnie usłyszysz też podobną opinię.

Ta ryba nigdy nie będzie dobrze czuła się w takim akwarium, pomijając nawet kwestię ze dla niej jest ono za małe.

Opublikowano

możesz spróbować z dwoma spokojnie, są osoby co polecają nawet 3 samce przy 7-9 samiczkach

Opublikowano

Dwa nie:) Nie zgodze się. Jeśli komukolwiek udało się z dwoma sauloskami w 80cm bez ostrych spięć niech się pochwali. Mimo starania u mnie po usunięciu jednego z trzech dopiero zaczęła się burza jednak po miesącu było 240l.

Wg. mnie i tylko mnie po obserwacjach 3 na takiej powierzchni to za dużo, dwa także. Ale jak ma być za dużo to już lepiej trzy z tego względu że najczęściej wyłania się jeden dominat, silniejszy i mocniejszy od innych, a agresja rozładowywana jest w jakiś sposób na dwa pozostałe. W moim akwarium jak i znajomego dwa samce były wybarwione prawie zawsze, a trzeci kitrał się po bokach. Lecz tak naprawde tylko jeden był dominatem, a te dwa "wymieniały" się władzą i poza połowe akwa nie wychodziły.

Gdy w baniaku zostały dwa samce zaczęła się wojna na całego. Nie potrafie tego wytłumaczyć ale tak jakby poczuły swobode i zaczęły się tłóc.

Może to tak jak z przerybieniem, że ryby ciut głupieja .. po wpuszczeniu ich do 240l zachowania były jednak identyczne więc wnioskuje, że wszystko ok ale mogę sie mylić;)

Jednakże dopiero po włożeniu 2 gatunku poczułem taką nutke natury. Akwa się rozchmurzyło, a same saulosi zaczęły zachowywać się troche inaczej i wtedy troszke uakwaria jednogatunkowe przestały mnie juz bawić. To tak jakbym po 2 latach dopiero odkrył prawdziwą nature tych ryb.


Wracając jednak do 112l bardzo często zdarza się przy większej ilości samców, że gdy jeden poczuje "siłe" zajmuje połowe akwarium i koniec. Totalnie żadna ryba nie wpływa na druga strone awka, a gdy spróbuje momentalnie jest odganiana. W praktyce to wygląda tak że przy ilości samców większej niz jeden po jakimś roku czasu może ale nie musi sie zdarzyć że ryby gnieżdzą się na jednej stronie akwarium bo nie mają gdzie pływać.


Polecam zostawić jednego samca. 3 można utrzymać bez większych spięć jednak są pewne wady tego rozwiązania przedstawione powyżej.

Jeśli decydujemy się na jednego samca jest też pewien minus. Spada mianowicie troszke jego atrakcyjność z braku konkurentów. Oczywiście pływa dorosły w pełni wybarwiony ale silne mocne kolory obserwójemy już żadziej. Przy tarle lub czasem przy odganianiu samic ale częściej potrafi je ignorować.


Uff mam nadzieje ze choć troszke wiecie o co mi chodzi:) To takie osobiste wnioski powiązane z uczuciami. Jednakże mam 4 kontakty do osób które mają 112 z saulosi i utwierdzam sie w swoich odczuciach i przemyśleniach.

Opublikowano

Czester, ja Ciebie rozumiem :wink: Twoje zdanie upewniło mnie w tym, że dla kolegi Historyka lepszym rozwiązaniem będzie właśnie jeden samiec. Zwłaszcza, jeśli zaczyna przygodę z j.Malawi :wink:

Opublikowano

dla lombardoi to jest malutki baniaczek wiec lepiej jak masz gdzie to oddaj, bo coprawda jesli to samiczka to moze nienastręczać problemów tobie ale jej będzie nienajlepiej. Co do reszty to podzielam zdanie czestera, albo jeden samiec albo trzy z tym że przy trzech to mozesz miec nadmiar wrażeń a przy jednym ładne akwarium :wink::D

Opublikowano
Dwa nie:) Nie zgodze się. Jeśli komukolwiek udało się z dwoma sauloskami w 80cm bez ostrych spięć niech się pochwali.

Kiedyś byłem zatwardziałym zwolennikiem dwóch lub trzech samców soulsków w 80 cm. Sprawa wygląda tak mój dominant (moim zdaniem bardzo łagodny i "tolerancyjny") olewa wybarwiające się samce do czasu pełnej dojrzałości. Później następuje dwu dniowy "sparing" kończący się zgonem. Sprawę przerabiałem trzy krotnie. Nauczyłem się jednego, aby wypowiadać się o jakimś gatunku trzeba go hodować przynajmniej rok, półtora.

Opublikowano

W 80 cm naprawdę trudno jest utrzyma wiecej niz 1 samca. Zazwyczaj jet to czasowe choć ten czas jest często najpiękniejszy. Nie zawsze rozwiazanie 2 samcowe jest gorsze niż 3 samcowe. U mnie w baniaku 150 cm nie udało sie mieć 3 samców a dwa są już kawał czasu i pewno będą ale faktycznie przez jakiś czas lepiej mieć w małym baniaku samce 3 niż 2. Z czasem i tak pewno zostanie jeden ale frajda z oglądnia 3 dorastających łobuzów jest niesamowita ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
    • Czy ktoś z forumowiczów używał może kiedyś piasku aqua della sand brown? To mój ulubiony kolor piachu, ale na taką powierzchnię dna sobie raczej nie pozwolę 🤣 wiadomo jak to jest ze zdjęciami - każde wychodzi inaczej. W każdym razie chodzi mi o taki trochę cieplejszy, żółtawy, a nie biały. Szukam na allegro ale nic mi nie wpada w oko.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.