Lipi4 Opublikowano 4 Października 2018 #1 Opublikowano 4 Października 2018 Od wczesnego dzieciństwa zbiorniki mi towarzyszyły. Pielęgnice też. Pamiętam pierwsze auratusy. Jako dziecko nie miałem zbytnich sukcesów w hodowli. Ale potem już tak, no i zaczęło się. Poznałem p. Romana Pawlaka. Wybrałem i wiele lat hodowałem tropheusy. Potem była długa przerwa. Tak długa, że klej w starych zbiornikach już nie trzyma (zalałam pokój). Teraz przy okazji odnawiania hobby (dzieci już podrosły, a i możliwości lokalowe rosną) wracam do pierwszej miłości - mbuny. Na razie nie mam czym się pochwalić, buduję szkielet hodowli - zgodne łagodne i ładne dla oka stadko, żeby kupić żonęi przyjaciół. Potem, na tej bazie będę rozwijać swoją wiedzę na temat zachowań co ciekawszych gatunków. Szczególnie tych niepokornych tak jak ja. Nie mam większych problemów z utrzymaniem, rozmnażaniem i wychowaniem młodych. Plany to trzy zbiorniki 300-400l - dekoracyjny, ale nie samcowisko lub pojedyncze okazy dla oka , ale przytulne tło do mojego planu - dzikusów (f0). Drugi to 120l - przechodni (młodzież lub adaptacyjny) i trzeci 60l - dla mnie równie piękny co pierwszy - maluszki. Liczę na łagodne przyjęcie szczególnie przez ustabilizowany poglądowo trzon forum (poczytałem trochę). Zgadzam się z tymi poglądami, ale nie realizuje je do końca. Na razie to tyle o mnie. Witam
Andrzej Głuszyca Opublikowano 4 Października 2018 #2 Opublikowano 4 Października 2018 Witam na naszym forum i życzę samych przyjemności w naszym hobby.
SlavekG Opublikowano 4 Października 2018 #3 Opublikowano 4 Października 2018 (edytowane) Witaj, nie wiem jak duże masz doświadczenie z malawi ale jeśli miałeś długą przerwę to zdecydowanie odradzam zaczynie przygody z rybami z odłowu (dzikusami). Myślę że możesz zacząć od rybek pochodzących z hodowli a z czasem jak nabierzesz doświadczenia z tymi cudownymi rybami to wtedy możesz pokusić się o dzikie. Ryby z odłowu nie są tak łatwe do utrzymania bo są dużo wrażliwsze na wiele czynników w porównaniu do ryb pochodzących z hodowli i nie wybaczają zbyt wielu błędów i na pewno nie są dobrym wyborem do startu dla osoby bez odpowiedniej wiedzy o nich. To tyle ode mnie i powodzenia. Edytowane 4 Października 2018 przez SlavekG 1
hilux Opublikowano 4 Października 2018 #4 Opublikowano 4 Października 2018 1 hour ago, Lipi4 said: ciekawszych gatunków. Szczególnie tych niepokornych [...] Plany to trzy zbiorniki 300-400l - dekoracyjny, ale nie samcowisko lub pojedyncze okazy dla oka , ale przytulne tło do mojego planu - dzikusów (f0). Coś się kolego plączesz: mbuna, obsada nieharemowa ale nie miszmasz fyfdziesięciu gatunków, do tego zbiornik dekoracyjny i to w oparciu o 'gatunki niepokorne' a la Stachursky. A to wszystko w 300-400 litrach.
Lipi4 Opublikowano 5 Października 2018 Autor #5 Opublikowano 5 Października 2018 (edytowane) SlavekG - pływało już pare stad f0 u mnie, wiem czym to pachnie, ale to mnie mobilizuje do ciągłej pracy i przede wszystkim uwagi. Nie potrafię tego opisać i wytłumaczyć. Taki jestem i już. hilux - "zgadzam się z Waszymi poglądami, ale nie realizuje ich do końca". A co sądzisz o rodzinie? Ciekawy temat, ale nie do tego działu. Pytanie czy pływające w zbiorniku "podrostki" łagodzą zachowania dominanta, czy całego stada, czy nie mają wpływu na trzon stada? Nie harem i nie pojedyncze okazy. Trochę nudne patrzenie na "harem 1+5" przez 10 lat i modlić się żeby się nie pozabijały. Edytowane 5 Października 2018 przez AndrzejGłuszyca
Lipi4 Opublikowano 10 Października 2018 Autor #6 Opublikowano 10 Października 2018 Też jestem winny, bo sam powinienem być otwarty a tak się nie stało. Proszę o skasowanie tego też. I usunięcie całej mojej bytności na forum.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się