Skocz do zawartości

Lipi4

Użytkownik
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Radomin
  • Moje akwarium
    Wracam do pierwszej miłości po wieloletniej hodowli tropheusów. Zdecydowanie mbuna, różne odmiany, raczej hodowane dla dekoracji niż hodowli samej w sobie.

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Lipi4

0

Reputacja

  1. Moim skromnym zdaniem dodatek soli kuchennej negatywnie wpływa na rozmnażanie ryb, ale nie wiem czy inni forumowicze to potwierdzą. Ten sam efekt (poprawę w zdrowiu i wybarwieniu) można uzyskać przez poprawę przepływu wody w filtrach lub zwiększenie siedlisk dla bakterii (raczej lubią siedliska - substrat - ze stałym napływem substancji pokarmowych niż ciało ryby). Wszelkie działania antybakteryjne zaburzają równowagę w zbiorniku i dają fory np. pleśniom. Może dają chwilę na zastanowienie, ale moim zdaniem nic poza tym.
  2. Też jestem winny, bo sam powinienem być otwarty a tak się nie stało. Proszę o skasowanie tego też. I usunięcie całej mojej bytności na forum.
  3. no i przypadkowo enter poszedł przed napisaniem całości i już po uszach. Brawo tak się przenosi góry. Moderator kończ Waść wstydu oszczędź mi się już nie chce. Cały temat do off topic?
  4. Pomijając wymagania żywieniowe (trzeba to podkreślić - aż strach rozpocząć nowy temat z uwagi na konserwatyzm forum i ostrą krytykę - moim zdaniem nie zawsze słuszną). Pomijając wymagania wielkości zbiornika (pewnie nie wszystko wyłączyłem i dostanę po uszach, ale moim zamysłem jest obgadanie t y l k o z a c h o w a ń widza o zachowaniach gatunku + praca to klucz do sukcesu a apetyt na więcej sam przyjdzie) - może taki miał być temat dla "przedszkolaków" bo moim zdaniem "extra-klasę" winno się zamknąć w ich własnym kręgu (przytyk rodem z forum "kamienie masz za płaskie" - tylko soulosi - wiem w tym miejscu jestem wredny). (przykro mi ale tak to widzę i gdyby nie to to pewnie od razu bym się zapisał - 1000l członek, 300-400 mamy cię na oku, poniżej nie masz co tu szukać do czasu jak nie postawisz 300-400l). - moderator forum pewnie to wytnie bowiem 1000 razy pisać o tym samym ludziom co są na forum góra miesiąc dołuje i nikomu już się nie chce zapalać miłości do tych ryb u nowych co pewnie nie zostaną. W porównaniu z faktem, że hodowle ryby do sklepów dostarczają, ryby ze sklepów w przeciągu tygodnia znikają to forum - wybaczcie - wygląda blado. W porównaniu z filmami z hodowli - gołe ściany akwarium + jeden kamień albo wcale (kolorowe ryby z charakterem o małych wymaganiach idealnych do wody kranowej) - przytyk rodem z forum "kamienie masz za płaskie" ……… to jak roztrzaskanie nowego o skały jeziora Malawi. Najczęściej dostępne ryby w sklepach akwarystycznych to egzemplarze F1 może F2 (moim zdaniem nie jest źle na naszym rynku - mój zaprzyjaźniony sklep daje mi możliwość odbioru ryb zapakowanych w hodowli bez dodatkowego szoku związanego ze zbiornikiem pośrednim i to w pełnym zakresie oferty gatunkowej) w małych miejscowościach to: Metriaclima estera red-red (czerwone się sprzedają), Labidochromis caeruleus yellow (zawsze idą), Iodotropheus sprengerae (najczęściej wklęsłe brzuszki ale i tak mają swój urok), Melanochromis auratus (nie dziwię się), Cynotilapia afra (najczęściej bez kolorów), Pseudotropheus demasoni (perełka - kupi każdego) lub acei, Labeotropheus (oj ich to już nie spotykam tak często, ale kiedyś - urocza mordka to podstawa), no i Nimbochromis venustus, ale jak trafią do jednego zbiornika to intuicyjnie czuć, że coś nie gra
  5. Ważne pytanie to nowy nabytek? Pachnie mi to w krótkim czasie podwójnym szokiem związanym ze znaczną zmianą chemii wody.
  6. Saulosi - gdy je oddałem to zapanował zupełnie inny klimat w zbiorniku. W jeziorze ta barwa nie jest dominująca, a raczej punktowa i ja jej osobiście nie polecam (jako 1/2 obsady oczywiście).
  7. Witam, mi się Twój zbiornik bardzo podoba, jak rybki zaczną rosnąć i pokazywać "ząbki" (około 6-8cm) to wymieniaj rybki na mniejsze albo zbiornik na większy, a urok zostanie?.
  8. SlavekG - pływało już pare stad f0 u mnie, wiem czym to pachnie, ale to mnie mobilizuje do ciągłej pracy i przede wszystkim uwagi. Nie potrafię tego opisać i wytłumaczyć. Taki jestem i już?. hilux - "zgadzam się z Waszymi poglądami, ale nie realizuje ich do końca". A co sądzisz o rodzinie? Ciekawy temat, ale nie do tego działu. Pytanie czy pływające w zbiorniku "podrostki" łagodzą zachowania dominanta, czy całego stada, czy nie mają wpływu na trzon stada? Nie harem i nie pojedyncze okazy. Trochę nudne patrzenie na "harem 1+5" przez 10 lat i modlić się żeby się nie pozabijały.
  9. Od wczesnego dzieciństwa zbiorniki mi towarzyszyły. Pielęgnice też. Pamiętam pierwsze auratusy. Jako dziecko nie miałem zbytnich sukcesów w hodowli. Ale potem już tak, no i zaczęło się. Poznałem p. Romana Pawlaka. Wybrałem i wiele lat hodowałem tropheusy. Potem była długa przerwa. Tak długa, że klej w starych zbiornikach już nie trzyma (zalałam pokój). Teraz przy okazji odnawiania hobby (dzieci już podrosły, a i możliwości lokalowe rosną) wracam do pierwszej miłości - mbuny. Na razie nie mam czym się pochwalić, buduję szkielet hodowli - zgodne łagodne i ładne dla oka stadko, żeby kupić żonę?i przyjaciół. Potem, na tej bazie będę rozwijać swoją wiedzę na temat zachowań co ciekawszych gatunków. Szczególnie tych niepokornych ?tak jak ja. Nie mam większych problemów z utrzymaniem, rozmnażaniem i wychowaniem młodych. Plany to trzy zbiorniki 300-400l - dekoracyjny, ale nie samcowisko lub pojedyncze okazy dla oka ?, ale przytulne tło do mojego planu - dzikusów (f0). Drugi to 120l - przechodni (młodzież lub adaptacyjny) i trzeci 60l - dla mnie równie piękny co pierwszy - maluszki. Liczę na łagodne przyjęcie szczególnie przez ustabilizowany poglądowo trzon forum (poczytałem trochę). Zgadzam się z tymi poglądami, ale nie realizuje je do końca. Na razie to tyle o mnie. Witam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.