Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Za śmieszne pieniądze stałem się posiadaczem takiego o to tła. I teraz mam kilka pytań. Na jaki kolor to pomalować i jak można wsadzić tam filtrację. Dodam że po obu bokach tło będzie odstawać od tylnej szyby na odległość 20 cm,a po środku na 3 cm.  Aktualnie w akwarium mam dwa filtry zewnętrzne których wloty są po lewej stronie z tyłu a wyloty z prawej i również z tyłu.

IMG_20180925_142820.jpg

IMG_20180925_142815.jpg

IMG_20180925_142805.jpg

IMG_20180925_142747.jpg

Edytowane przez Piotr775
Opublikowano

Witaj!

Tło bym zostawił jak jest...Zarośnie glonem i będzie super się prezentować...

Co do filtracji to możesz pomyśleć o tym rozwiązaniu -

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
54 minuty temu, Piotr775 napisał:

Na jaki kolor to pomalować

To tylko kwestia Twojego gustu a nie naszego. Weź też pod uwagę materiał z jakiego jest zrobione. Jeżeli jest to powierzchnia wykonana z żywicy to trzeba dobrze przemyśleć sprawę malowania.

Opublikowano

Wiec póki co zostaje bez malowania. A co do filtracji to sklanial bym się w strone kolegi egona. Z tyg ze myslalem nad czym takim: np lewa stronę wypełnic gąbką  i watą JBL a w srodek  wstawic zasys biologa i wstawic pompe obiegową  4000 l. Z pompy obiegowej wylot wody poprowadzilbym wężami na prawą stronę i tam zrobil jej wylot. Tam tez umiesciłbym wylot biologa i grzałkę. Oczywiscie w tle zrobiłbym ok 6 otworów aby woda wplywala za tło i robiła cyrkulacje. Cos na wzór proponowanej filtracji do tła BTN.  Do zabezpieczenia otworów zastosowałbym wywietrzniki do szafy 45 mm( poniewarz nic innego nie moge w necie znaleźć). Z tym ze znów nie wiem czy to wszystko zda egzamin.

Opublikowano

Fajne tło,  masz tyle możliwości  zbudowania filtracji.

A może  spróbuj   w ten sposób. 

Wlot z lewej strony ,  tam gąbka do filtracji mechanicznej i grzałka. W środek  pomiędzy tymi dużymi komorami  wkładasz  gąbkę  ppi 20-30 ppi do filtracji biologicznej.  W komorę z prawej strony  gąbka 10 cm i 45  ppi stawiasz  tam pompę.  Wylot wraca na lewą  stronę  nad zasys.  Twój obecny biolog możesz  spokojnie wyłączyć,  przy takiej filtracji nie będzie  Ci potrzebny. 

Masz nad czym myśleć. 

Opublikowano

@Tom74nie znam się na filtracji za tłem, więc przepraszam jeśli pytam bez sensu. :)

Po co te 10cm 45 ppi z prawej strony? Filtracja mechaniczna jest z lewej, do prawej woda dojdzie czysta, dodatkowa gąbka tylko stłumi przepływ.

Grzałka nie lepiej z prawej mańki, gdzie będzie w opór miejsca i mniej kombinowania z wpasowywaniem wszystkiego? 

Co daje wylot nad wlotem z lewej strony? Chodzi ci o puszczenie wylotu wzdłuż tylnej ściany? Do dna i tak sik nie sięgnie z góry, od razu kup nie wymiecie a załamujesz wylot o jakieś 270 stopni. Nie lepiej wylot z prawej, żeby wykorzystać sik z jedna strata 90 stopni a potem niech cyrkulacja robi swoje?

Opublikowano
19 godzin temu, hilux napisał:

Po co te 10cm 45 ppi z prawej strony?

Na gąbce ma stać pompa. Takie złoze biologiczne zamiast ceramiki, ale może to byłby nadmiar biologi. Przecież gąbki miedzy komorami będą  złożem biologicznym.

 

19 godzin temu, hilux napisał:

Grzałka nie lepiej z prawej mańki, gdzie będzie w opór miejsca i mniej kombinowania z wpasowywaniem wszystkiego?

Czemu nie. U siebie w kaseciaku mam grzałkę  w komorze śmieciowej , przed gąbką - tu tez nie powinno  być problemów z dopasowaniem. Można ją zamocować do szyby.

Gąbkę do filtracji mechanicznej wtedy mocujemy w kasecie , którą montujemy miedzy szybą a tłem -  może się uda. Taka modyfikacja filtracji za tłem.

19 godzin temu, hilux napisał:

Co daje wylot nad wlotem z lewej strony? Chodzi ci o puszczenie wylotu wzdłuż tylnej ściany? Do dna i tak sik nie sięgnie z góry, od razu kup nie wymiecie a załamujesz wylot o jakieś 270 stopni. Nie lepiej wylot z prawej, żeby wykorzystać sik z jedna strata 90 stopni a potem niech cyrkulacja robi swoje?

 Tak chodzi  o puszczenie wylotu wzdłuż tylnej ściany.  Wylot nad zasysem  daje to co montowanie w tamtym miejscu falownika. Na wylot stosujemy rurkę 24-32 mm  w ten sposób nie tłumimy wylotu.  Załatwia mam to cyrkulację . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.