Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, tomaszzt napisał:

Poradzę sobie, tak jak do tej pory.... Chodzi o to, że to kolejna pozycja, na niezwykle ubogim rynku książek o pielęgnicach afrykańskich. Tylko tyle.

Jasne rozumiem.

5 godzin temu, tomaszzt napisał:

To jak, kiedy będzie do kupienia ?

Wiesz sądząc po wpisie autora to trudno coś powiedzieć,kiedy będzie ona do kupienia...

Wszyscy musimy być cierpliwi,i nie pozostaje nam nic innego jak czekanie na info...

Opublikowano
12 godzin temu, egon44 napisał:

Jasne rozumiem.

Wiesz sądząc po wpisie autora to trudno coś powiedzieć,kiedy będzie ona do kupienia...

Wszyscy musimy być cierpliwi,i nie pozostaje nam nic innego jak czekanie na info...

Na pewno nie skończy się niczym ?. Spokojnie. Jestem tylko współautorem a nie wydawcą ale niczym się nie skończy. 

  • Lubię to 3
Opublikowano
9 godzin temu, halabala napisał:

Fajnie było by zorganizować jakieś zbiorowe zamówienie co wy na to???

Po to jest ten post by wiedzieć ilu będzie chętnych na zakup. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 godzin temu, Mortis napisał:

Po to jest ten post by wiedzieć ilu będzie chętnych na zakup. 

Mortis to nie ten post :)

Akcję zakupową organizujemy w tym temacie:

 

 

Opublikowano
W dniu 14.05.2018 o 08:29, yaro napisał:

Akcję zakupową organizujemy w tym temacie:

dlatego zapytałem bo do tematu podanego wyżej nie mam wglądu (brak uprawnień).

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, halabala napisał:

dlatego zapytałem bo do tematu podanego wyżej nie mam wglądu (brak uprawnień).

Dostęp do wątku z linku powyżej posiadają osoby zrzeszone w PSMP Klub Malawi gdyż wyłącznie dla takich osób jest organizowana akcja zakupowa przez Zarząd KM. Niemniej jednak książka ma być dostępna w wolnej sprzedaży, a zatem każda osoba niebędąca członkiem Naszego Stowarzyszenia, a zainteresowana jej zakupem będzie mogła książkę nabyć we własnym zakresie.

Edytowane przez Post_Mortem
  • Lubię to 3
  • Dziękuję 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.05.2018 o 13:39, tomaszzt napisał:

Jakieś wieści ? Wiosna "pełną gębą"  a ja, po remoncie mieszkania "stawiam" 400l Malawi, poradnik będzie jak znalazł...

Zgodnie z zapowiedzią, na dziś nie ma żadnego zagrożenia niedotrzymania deklarowanego terminu 

 

W dniu 13.05.2018 o 12:12, LECHPL napisał:

Oby nie skończyło się na niczym.

byłabym zainteresowana rozwinięciem tej myśli , z góry dziękuje

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.