Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Być może u mnie przyczyną "buczenia" było własnie to, że unipump umiejscowiony był w szafce i choćbym nie wiem jak się starał, to i tak zawsze mogły być gdzies punkty stuku węży z szafką i drgania się przenosiły. Instalacja u mnie wykluczyła możliwość innego montażu, niż wewnątrz szafki. Być może , gdybym zamontował tak jak @AndrzejGłuszycatj. poza szafką, nie było by problemu. No i równolegle, czego już dziś nie sprawdzę, mógł zaistniec czynnik niejednorodności egzemplarzy.

Opublikowano
1 minutę temu, luck83 napisał:

choćbym nie wiem jak się starał, to i tak zawsze mogły być gdzies punkty stuku węży z szafką i drgania się przenosiły.

Właśnie...nie napisałem ,że otwór przez który przechodzą węże mam znacznie powiększony właśnie po to aby węże nie dotykały pleców. Szafkę mam z drzwiami więc nic nie widać.

Opublikowano

OT

A powiedz mi @Bartek_Deczy nie myślałeś aby wlot do HW dac dołem a wylot górą? Wszystkie media będą równo obmywane niczym w Eheimach Classicach.

EOT

Opublikowano
3 minuty temu, Jerry_jerry napisał:

OT

A powiedz mi @Bartek_Deczy nie myślałeś aby wlot do HW dac dołem a wylot górą? Wszystkie media będą równo obmywane niczym w Eheimach Classicach.

EOT

Myślałem, a nawet w pierwszej wersji miałem tak podłączone, ale wysoka wydajność pompy powodowała zapowietrzanie układu, po prostu pompa wysysała wodę z HW szybciej niż zdążyła ona napłynąć, nie wiem jak to dobrze wytłumaczyć, ale tak było. Zapewne spowodowane jest to tym, że pompa zamontowana jest za prefiltrem z obawy na zassanie piasku.

12 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Wszystkie media będą równo obmywane niczym w Eheimach Classicach

Tam jest tylko gąbka i wata JBL Symec

Opublikowano

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Odpisuje z opóźnieniem bo ciągle pochłaniam informację z działu Technika a jest tego ogrom. Głowa już boli ile akwariów tyle rozwiązań. Kubły, narurowe, kaseciaki itp. itd. a każdy trochę inaczej skonfigurowany :) Jedno co wiem to nie ma jednego słusznego rozwiązania.

Ale wracając do tematu to z pompy Uni pump 1500 i prefiltra HW-603A zrezygnuję ponieważ  czytając forum, szczególnie temat http://forum.klub-malawi.pl/topic/19273-pełna-zewnętrzna-filtracja-hw302-hw603a-unipump-1500 kolegi luck83 wychodzi na to, że pomimo mocnej pompy to ten kubełek mocno ogranicza przepływ. Realny przepływ który jest to trochę ponad 400 l/h, a zalecacie 1000-1500 l/h przy akwa 240l. Więc gra nie warta świeczki.

Ciekawą propozycją są filtry narurowe. Prześledziłem kilka rozwiązań z forum i naprawdę ciekawie to wygląda i działa. Przede wszystkim duża wydajność oraz brak hałasu. Na razie tego nie mogę zastosować u siebie ale w przyszłości trzeba będzie wziąć to rozwiązanie pod uwagę.

Na razie najbardziej skłaniam się jednak do zakupu dużego kubełka np. Unimax 500. Mam tylko takie pytanie czy może on robić jednocześnie jako mechanik i biolog ? I czy na wejściu można np. wstawić mu prefiltr, żeby za często go nie otwierać, a tylko prefiltr czyścić?

Opublikowano

@agentj23 ja u siebie mam Unimaxa 500. Na pierwszym zasysie zastosowałem prefiltr narurowy a na drugim HW-603. Sznurek 50 mikronów w narurowcu zmieniam co tydzień a HW czyszczę co dwa tygodnie chociaż mógłbym rzadziej. Jako plus w Unimaxie można zaliczyć dwa wloty i dwa wyloty. Niestety sam przepływ nie urywa pupy ponieważ całą moc należy rozłożyć na dwa. Szczerze? Piszę tylko dlatego, że ten filtr posiadam więc uważam, że mogę. Poważnie zastanów się nad tym filtrem. Czy kupiłbym go drugi raz? Raczej nie. Podwójne wloty i wyloty niby fajne ale masz plątaninę czterech sztywnych węży. Na Twoim miejscu bym poczekał na nowy model czyli Ultramaxa 2000.

Powracając do Unipumpa i HW. Według mnie to u Łukasza było coś nie halo. Andrzej ostatnio tę pompę zastosował i jest bardziej niż zadowolony. Jaki ma przepływ to nie wiadomo ale mocna pompa z 1500 litrów za nic nie może mieć 400 litrów. Połowę ok. ale tylko 1/4 mocy?! WTF.

Opublikowano
16 godzin temu, agentj23 napisał:

Ale wracając do tematu to z pompy Uni pump 1500 i prefiltra HW-603A zrezygnuję ponieważ  czytając forum, szczególnie temat http://forum.klub-malawi.pl/topic/19273-pełna-zewnętrzna-filtracja-hw302-hw603a-unipump-1500 kolegi luck83 wychodzi na to, że pomimo mocnej pompy to ten kubełek mocno ogranicza przepływ. Realny przepływ który jest to trochę ponad 400 l/h, a zalecacie 1000-1500 l/h przy akwa 240l. Więc gra nie warta świeczki.

To może zastosuj patent kolegi Andrzeja z filtrem Midikani 800 + pompą Uni Pump 1500...

Na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż powyższy patent z prefiltrem HW-603A na tej samej pompie...

Zobacz w poniższym temacie,jaki sik wody jest z tego filtra...

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, egon44 napisał:

To może zastosuj patent kolegi Andrzeja z filtrem Midikani 800 + pompą Uni Pump 1500...

Na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż powyższy patent z prefiltrem HW-603A na tej samej pompie...

 

Dzięki. Faktycznie ten patent wydaje się wydajniejszy. Dodatkowo otwieranie i czyszczenie filtra jest ułatwione przez  bypass.

Edit: Ten filtr minikani 800 ma 4 kosze na wkłady filtracyjne. U mnie będzie pracował jako mechanik. Czym polecacie go wypełnić ? Jakimi gąbkami?

Edytowane przez agentj23
edycja postu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.