Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Od samego początku, kiedy w mojej głowie narodził się pomysł akwarium, wiedziałem, że nie chce mieć w zbiorniku żadnych "gratów". Żadnej grzałki, żadnych filtrów mechanicznych, termometrów tradycyjnych, etc. Jedynym akceptowalnym osprzętem był (i jest nadal) cyrkulator oraz rurki od filtracji.

Jednocześnie, dążąc do realizacji koncepcji zbudowania kompletnej filtracji (biologicznej + mechanicznej) pracującej "poza" zbiornikiem akwarium, jak również zainspirowany bardzo ciekawym tematem: 

oraz zgodnie z zapowiedzią złożoną w poście nr 29 w/w tematu, w dniu dzisiejszym uruchomiłem dwa niezależne, zewnętrzne obwody filtracyjne. 


Oto szczegóły:

Obwód filtracyjny nr 1 - biolog.
Zbudowałem go w oparciu o filtr kubełkowy HW302.
Filtr został wypełniony w następujący sposób, patrząc od dołu:  koszyk dolny - 1 litr ceramiki , koszyk środkowy - pusty, koszyk górny - 1 litr seachem matrix, na którym położyłem watolinę. 
Sam obieg wygląda następująco: zasys spod tafli wody, wlot bezpośrednio do kubełka, na wylocie kubełka zamontowałem grzałkę przepływową Hydor 300, dalej wężem do akwarium i wlot tuż pod taflą wody w taki sposób, aby sik z biologa łamał lustro wody. 

Obwód filtracyjny nr 2 - mechanik.
Zbudowałem go w oparciu o prefiltr HW603A i pompę Aquael Unipump 1500.
Prefiltr HW603a wypełniony został gąbkami różnej gradacji oraz dwoma lub trzema (już nie pamiętam) krążkami watoliny o grubości 1 cm każdy.
Konstrukcja obiegu: zasys w akwarium poprzez koszyczek tuż nad płaszczyzną dna, dalej wężem bezpośrednio do prefiltra, z którego wychodzi wąż z zamontowaną pompą Aquael Unipump 1500 o przeplywie 1400 litrów. Z pompy oczywiście idzie wąż i kolankiem zakończony wyrzuca z siebie sik do akwarium, który ustawiłem pod taflą wody, skierowany mniej więcej na środek przedniej szyby, na wysokości między dnem, a środkiem szyby. Zrobiłem to celowo, aby strumień z mechanika nie krzyżował się ze strumieniem z cyrkulatora Jebao/Jekod RW-4, który dodatkowo napędza cyrkulację w moim zbiorniku. Spróbuję któregoś dnia bez tego RW-4, ciekaw jestem czy sam Unipump nada właściwą cyrkulację wody.

W obydwu obiegach na wszystkich odcinkach użyłem węży 16/22 mm, ktore idealnie pasowały do przyłączy obu kubłów, grzałki przepływowej, pompy oraz rurek. 
Niczego nie przerabiałem, nie stosowałem redukcji, itp.
 

Załączam kilka zdjęć.

Zasysanie do biologa (u góry), mechanika (nad dnem) oraz cyrkulator: 
DSC_2019.thumb.JPG.6cb7a72775d3ebd72cb3d3912cebff59.JPG

 

Podłączenie prefiltra HW603a:
DSC_2014.thumb.JPG.512bafc873d35f8a65de16b06c2db09f.JPG

 

Podłączenie biologa HW302, grzałki  przepływowej  na wylocie z biologa i pompy obiegowej na wylocie z mechanika:
DSC_2022.thumb.JPG.cbb095bbc51a235f7948e16a5c0fda24.JPG

 

Wyloty z biologa i mechanika:
(biolog to ten po prawej, mechanik po lewej 
DSC_2018.thumb.JPG.9e289ad2d60b7b94fc70276308733c13.JPG

 

Jeśli chodzi o kulturę pracy pompy Aquael Unipump 1500 - mam ją schowaną w szafce, aczkolwiek mimo to jest lekko słyszalna (nieznacznie, no ale...). Zamierzam wygłuszyć szafkę tzw. "wytlaczanką" stosowaną w wygłuszaniu pomieszczeń w branży muzycznej, bądź "wytłaczanką" stosowaną np. do wygłuszania komór kompresorów itp. Akwarium mam w dużym salonie, ale mimo to, przeszkadza mi ten i tak subtelny, ledwo słyszalny pogłos :).

Odnośnie wydajności pracy układu w/w filtracji, przyznam, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. O ile sik z biologa jest jaki jest, wiadomo o co chodzi, to już z mechanika, napędzany pompą Unipump o przepływie 1400 litrów (nieco zredukowanym przez wkłady filtracyjne) - jestem mile zaskoczony. Sik jest bardzo mocny, a i zasys niczego sobie.
Ryb w akwarium mam aktualnie 18 sztuk, i... ani milimetra odchodów zalegających na dnie. Zamiata i zbiera bardzo ładnie.  Oczywiście nie bez znaczenia jest rola cyrkulatora Jebao/Jekod RW-4 jaki pracuje u mnie, ale spróbuję "chwilę" bez niego, aby ocenić wydajność samego Unipumpa w zestawie z HW603a.

Reasumując:
- powyższe rozwiązanie jest wg mnie dobrą alternatywą dla tych, którzy chcą uniknąć w akwarium o pojemności zbliżonej do mojego tj. 240 litrów (a być może i nieco większym), montażu wewnątrz filtra mechanicznego.
- nie żałuję zmiany (rozbudowy/rozdzielenia) filtracji, widać różnice gołym okiem;
- dodatkowe 19W mocy do opłacenia u sprzedawcy energii elektrycznej;
- lekki pogłos pracy pompy Unipump, ale myślę, że po wygłuszeniu szafki zniknie;
- dodatkowe wzmocnienie cyrkulacji + dowolność ukierunkowania wylotu z mechanika, tak, aby wraz z posiadanym cyrkulatorem wysterować cyrkulację optymalnie dla naszego zbiornika.


Jeżeli coś zrobilibyście inaczej, lepiej, bardziej funkcjonalnie - piszcie, komentujcie ;). 
Konstruktywna krytyka zawsze mile widziana :)
 

 

Edytowane przez luck83
  • Dziękuję 2
Opublikowano
10 godzin temu, luck83 napisał:

Jeżeli coś zrobilibyście inaczej, lepiej, bardziej funkcjonalnie - piszcie, komentujcie ;). 
Konstruktywna krytyka zawsze mile widziana :)

Gratuluję  wykonania.

Trochę mnie zmartwiłeś tą słyszalną pompą Unipump1500  nawet w szafce - szkoda bo myślałem o niej jako napęd kaseciaka.

Rozwiązanie elegenckie i dobre.

Z konstruktywnej krytyki to tylko dwie sprawy.:D

1/ Mimo że zasys biologa jest wysoko to załóż na niego min gąbeczkę grubą - wtedy w biologu nie będziesz miał kotnika i grube g.. nie zalegnie na dnie kubła, albo zatka na amen tą watę w biologu.  A wtedy bym sugerował usunięcie jej z biologa.

2/ Do kompletu mi brakuje Feed na całość filtracji ale to już wybrzydzanie. Bo jak patrzę na ten sterownik Jebao-cyrkulatora ,  który ma funkcję Feed to myślę że dałoby się z niego "pożyczyć" te napięcie 24V  by wysterować przekażnik na 24V a pod styki podłączyć cała listwę zasilająca resztę filtrów i pomp.

Cały koszt to kilka złotych - więcej za przesyłkę niż za przekażnik

http://allegro.pl/lispol-przekaznik-s3-cewka-24v-styki-10a-240v-i6829330979.html

chyba nawet w samej listwie zasilającej by się dało go schować.

 

 

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, luck83 napisał:

Jeżeli coś zrobilibyście inaczej, lepiej, bardziej funkcjonalnie - piszcie, komentujcie ;). 

......ja bym po prostu podłączył dwa kubełki . Jeden jako biolog drugi jako mechanik. Koszt Twojego mechanika to około 200 zł. Koszt kubełka np. HW-304A to chyba najtańszy 240 zł ale jest znacznie silniejszy od tego co zrobiłeś. Fakt..więcej pobiera prądu dlatego w tym punkcie jest duży plus dla Twojego pomysłu.

Edytowane przez AndrzejWalb
  • Dziękuję 1
Opublikowano
14 godzin temu, luck83 napisał:

Jeżeli coś zrobilibyście inaczej, lepiej, bardziej funkcjonalnie - piszcie, komentujcie ;). 
Konstruktywna krytyka zawsze mile widziana :)

Wszystko super. :) Jedyne co bym zmienił to węże - maksymalnie je skrocil. ;) Good job. 

Opublikowano
3 godziny temu, deccorativo napisał:

Trochę mnie zmartwiłeś tą słyszalną pompą Unipump1500  nawet w szafce - szkoda bo myślałem o niej jako napęd kaseciaka.

Posiadam w swoim kubełku Midikani pompę MK800 i jest ona sama w sobie bardzo cicha ale może w przypadku kolegi jest tak że węże które opierają się o szafkę lub samo akwarium wprowadzane są w rezonans...Mam tak samo ale po chwyceniu węży(tych bliżej pompy) w ręce(bez głupich skojarzeń proszę :P ) jest cichutko...Więc polecam koledze @luck83 sprawdzić to jeszcze raz...Widzę na fotkach że ma gąbki pod pompą i w otworze na węże w szafce ale mogą one nie spełniać zadania w postaci wygłuszenia drgań...

Jedynie co może kolega jeszcze zrobić to od wewnątrz szafki przykleić matę wygłuszającą żeby zniwelować słyszalność pompy https://akustycznematy.pl/pl/p/Piramidka-akustyczna-PRO-1950x990x50-mm-ceglasty/23035046

Może też wygłuszyć to tanim starym sprawdzonym sposobem jakim są wytłoki z jajek ;) 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, AndrzejWalb napisał:

Fakt..więcej pobiera prądu dlatego w tym punkcie jest duży plus dla Twojego pomysłu.

Uczciwie podchodząc do sprawy, muszę podkreślić, iż pomysł jako taki, nie jest mojego autorstwa :) . Zdaje się, że chyba kolega @deccorativorozpoczął dyskusję o zastosowaniu tej konkretnej pompy Aquaela w połączeniu z prefiltrem kubełkowym HW602/HW603. Wydaje mi się też, że jeszcze ktoś na tym forum opisywał podobne rozwiązanie. Ja jedynie zmodyfikowałem tę koncepcję, dostosowując do swoich potrzeb, więc nie czuję się pionierem :). 

 

4 godziny temu, deccorativo napisał:

Trochę mnie zmartwiłeś tą słyszalną pompą Unipump1500  nawet w szafce - szkoda bo myślałem o niej jako napęd kaseciaka.

Rozwiązanie elegenckie i dobre.

W istocie, rozwiązanie wyśmienite. 

Muszę jedynie dopracować dwie kwestie, które na ten moment uznaję za "minusy", tj. 
- eliminacja odgłosu pracy pompy. 
- zatrzymanie nagrzewania się wody.

Odkąd pracuje Unipump1500, czyli od doby, temperatura wody wzrosła z 26,9 st. C do 27,4 st. C i mimo, iż ta wartość zawiera się w przedziale tolerancji dla pyszczaków, to boję się, że jeśli będą upały, temperatura wody przekroczy 30 stopni. Pompa nagrzewa się w trakcie swojej pracy, więc i oddaje ciepło wodzie przez nią przepływającej, co mnie cieszy, bo oszczędzę na grzałce ;), którą tak na marginesie mówiąc wyłączyłem z zasilania, pozostawiając nadal wpiętą w układ. 

Odnośnie hałasu, może być tak, jak mów kolega @egon44, gdyż dotykając ręką niektórych odcinków węży, wyczuwalne są drgania. Identycznie jest gdy przyłożę płaską dłoń do ścianki szafki od wewnątrz, czuć lekkie wibracje/drgania przenoszone na ściankę w miejscu, gdzie dotykają ją węże.
Sama gąbka, jaką włożyłem pomiędzy niektóre węże, zbyt wiele nie pomaga, więc myślę nad wygłuszeniem całej komory szafki. Chcę to zrobić wyklejając ją całą, wraz z drzwiczkami i dnem albo matą bitumiczną grubości 10mm do wygłuszania akustycznego albo matą wygłuszającą komory silników samochodowych, itp - http://allegro.pl/mata-wygluszajaca-wygluszenia-maski-komory-silnika-i5269824911.html 
 

39 minut temu, egon44 napisał:

Jedynie co może kolega jeszcze zrobić to od wewnątrz szafki przykleić matę wygłuszającą żeby zniwelować słyszalność pompy https://akustycznematy.pl/pl/p/Piramidka-akustyczna-PRO-1950x990x50-mm-ceglasty/23035046

Czytam opis i zdaje się, że to mogłoby pomóc. 
Może dla pewności podkleić te piramidki matą bitumiczną, bądź matą do wygłuszania komór silnika, jak wyżej? 

Zaciekawiło mnie też znalezione w sieci takie rozwiązanie:  https://www.wyciszamy.net/wyciszanie--sprezarki--lub--kompresora-
 

51 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Wszystko super. :) Jedyne co bym zmienił to węże - maksymalnie je skrocil. ;) Good job. 

Dziękuję :) Węży nie docinałem, ponieważ nie jestem jeszcze pewien, czy jest to ostateczne rozmieszczenie podzespołów w tej komorze szafki. Ale zgadzam się, jest ich za dużo i jak już uporam się z wygłuszeniem to skrócę węże. 

 

Edytowane przez luck83
Opublikowano

Jak będziesz miał chwilkę czasu to pomierz faktyczny sik z tego nowego zewnętrznego mechanika, bo się nam urodziła nowa Tradycja :D.

Producent pompę nazwał 1500 potem napisał że sika 1400l/h a ile na prawdę wylata z rury HW602/unipump1500?

strzelam że tylko 1000l/h:( ale to i tak doskonale.

Opublikowano

Jak tylko uzyskam pustą butelkę po wodzie mineralnej, to zmierzę sik faktyczny, ale na moje oko i przyłożenie palca do wylotu, jest wyraznie silniejszy aniżeli sik z biologa HW302 :)

W międzyczasie pobawiłem się chwilę z osprzętem w szafce i udało mi się prawie całkowicie wyciszyć pompę Unipump.
Jak to zrobiłem? - Kierunek dedukcji kolegi@egon44 okazał się słuszny - wyeliminowałem miejsca styku pompy i podłączonych do niej węży ze ścianami szafki (podwesilem pompę na prowizorycznych zawiesiach, lecz na dniach zrobię docelowe podwieszenie). Na wlocie do pompy nasunalem porządnie wąż i mocniej dokrecilem pierścień, dzięki czemu wyeliminowałem odgłos przypominający takie "trykanie" plastikowych zębatek. Wydaje mi się że zaciągalo nieco lewego powietrza.
Teraz układ filtracji mechanicznej jest niemal niesłyszalny. Owszem, subtelnie coś słychać jak się słuch wytęży, a ponieważ uparłem się na idealną ciszę :) - wykleję wnętrze szafki jakimś wygłuszaczem (muszę poczytać o tym trochę, aby nie wyrzucić kasy na marne).

Reasumując, kolego@deccorativo, możesz w mojej ocenie spokojnie zastosować Unipump do napędu Twojego kaseciaka :).

Pozostał mi do wyeliminowania problem rosnącej temperatury wody. Wymusiłem w pierwszym kroku większy ruch tafli wody, która plynac, schladza się (bynajmniej wg praw fizyki). Zobaczymy czy termometr zainstalowany w akwarium też wierzy w te same prawa ;). Mam nadzieję, że to pomoże, a jak nie to będę chyba uchylał klapy pokrywy wychodząc rano z domu.


Opublikowano
4 minuty temu, luck83 napisał:

Reasumując, kolego@deccorativo, możesz w mojej ocenie spokojnie zastosować Unipump do napędu Twojego kaseciaka :).

Mój kaseciak właśnie sprzedałem z całym baniakiem tym z WDA  ale już zrobiłem kaseciak na pompie IBO Beta 25/60  a teraz myślę o takim baniaku z 1200l  czyli 250x80x60h  bo jestem niski tylko 170cm wzrostu.

I tu właśnie robię na próbę taki narurowiec na tej IBO ale niestety wyszła mi klepsydra:D

jak skończę i sprawdzę to możliwe że odważę się pokazać ale już się boję .:D

Opublikowano

Nie ma co się bać, lecz iść konsekwentnie według obranego planu i osiągać cele :)

Tymczasem, Unipump wyciszyl się jeszcze bardziej i byłbym nawet skłonny ten stan zaakceptować :)

Identycznie miałem z HW302, który totalnie wyciszyl się po 2-3 dniach pracy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.