Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Od kilku dni zauważyłem ze moje rybki Acei ocierają się o dno i kamienie mam wrażenie że jest ich kilka pokarm pobierają normalnie. Wręcz są bardzo pazerne na pokarm i pierwsze w kolejce.

Na ciele nie widać żadnych niepokojących oznak itp. Parametry wody w normie.  Reszta obsady zachowuje się normalnie przekopują piasek pobierają pokarm i przeganiają się czasem.

Akwarium zarybione 04.05.2018

Pojemność 650l 180x60x60 + filtracja sump z 5 litrami ceramiki

Temperatura 25 stopni

Parametry dziś mierzone PH–8,0;   NH4-0,05;   NO2-0,01;  NO3-10- po podmianie cotygodniowej 200L. wody

Obsada:          1 . Cynotilapia sp hara                       - 10 szt.  

2. Pseudotropheus Maingano            - 10 szt.

3. Labidochromis Caeruleus Kakusa - 8 szt. – (było 9 ale jednego nie mogę od kilku dni doliczyć się, pozostałe bardzo płochliwe)

4. Cynotilapia Zebroides Jalo            - 10 szt.

5. Pseudotropheus Acei Luwala        - 15 szt.  

 

Karmie: 6 dni -7 głodówka,

Rano pokarm mięsny mam dwa na zmianę Tropical soft line America lub pokarm wybarwiający z FishMagic (czasem rano dam płatki, granulki kroję i kruszę następnie namaczam 2-3 min przed podaniem.

Wieczorem Spirulina z FishMagic na zmianę z platkami Omega One

Staram się karmić tak aby pokarm nie spadł na dno i znikną w ciągu 10 sek. Tak powtarzam dwa razy.

Czasem (naprawdę rzadko) jest ciągnące się gówienko o długości 2 cm. dłuższych nie zauważyłem.

Na filmie widać jak Acei się ociera

 

Jestem początkujący w Malawi i kompletnie nie wiem czy się już martwić czy nie?

Opublikowano
11 minut temu, czaro998 napisał:

Rano pokarm mięsny mam dwa na zmianę Tropical soft line America

 

Niewiem czy pomyliłeś się podczas pisania czy podajesz rybom nieodpowiedni pokarm... Dla naszego biotopu to raczej odpowiedni będzie pokarm SOFT  LINE  AFRICA...

Opublikowano
2 minuty temu, Robson79 napisał:

Niewiem czy pomyliłeś się podczas pisania czy podajesz rybom nieodpowiedni pokarm... Dla naszego biotopu to raczej odpowiedni będzie pokarm SOFT  LINE  AFRICA... 

Nie pomyliłem się - taki mi doradzili w zoologu ?

A spieszyłem się do Augustowa po ryby, więc wziąłem (choć to żadne usprawiedliwienie - jak pokarm nie odpowiedni)

 

Opublikowano

Jeśli to jest sporadyczne ocieranie się, to nie masz się czym przejmować. Możesz zmienić proporcje podawanego pokarmu. Mięsny podawaj co drugi dzień rano, a w jego miejsce podawaj spirulinę. Acei to raczej roślinożercy, więc może teraz pokarm jest zbyt treściwy dla nich.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witaj!

Sporadyczne ocieranie ryb nie jest powodem do obaw...Na filmiku nie zauważyłem aby to było częste...

Druga sprawa to brak jednej ryby...Poszukaj bo może leży gdzieś martwa(to najgorszy scenariusz)...

Trzy...Moim zdaniem masz troszkę za duży prąd wody...

15 minut temu, czaro998 napisał:

Karmie: 6 dni -7 głodówka,

Rano pokarm mięsny mam dwa na zmianę Tropical soft line America lub pokarm wybarwiający z FishMagic (czasem rano dam płatki, granulki kroję i kruszę następnie namaczam 2-3 min przed podaniem.

Wieczorem Spirulina z FishMagic na zmianę z platkami Omega One

Staram się karmić tak aby pokarm nie spadł na dno i znikną w ciągu 10 sek. Tak powtarzam dwa razy.

 

Czasem (naprawdę rzadko) jest ciągnące się gówienko o długości 2 cm. dłuższych nie zauważyłem.

Na filmie widać jak Acei się ociera

Przy tej diecie najbardziej poszkodowany jest właśnie Acei,z uwagi na to że preferuję dietę bardziej w kierunku roślin...

Myślę że gdybyś pokarm mięsny podawał co drugi dzień,a resztę diety ryb oparłbyś na pokarmie roślinnym to żadna ryba by nie była poszkodowana...

Spróbuj ograniczyć karmienie ryb do jednej dawki(rano i wieczór)...

5 minut temu, pozner napisał:

Jeśli to jest sporadyczne ocieranie się, to nie masz się czym przejmować. Możesz zmienić proporcje podawanego pokarmu. Mięsny podawaj co drugi dzień rano, a w jego miejsce podawaj spirulinę. Acei to raczej roślinożercy, więc może teraz pokarm jest zbyt treściwy dla nich.

Pisaliśmy razem,ale mam takie samo zdanie...

  • Dziękuję 1
Opublikowano
19 minut temu, egon44 napisał:

Sporadyczne ocieranie ryb nie jest powodem do obaw...Na filmiku nie zauważyłem aby to było częste... 

To troszkę się uspokoiłem

 

3 minuty temu, egon44 napisał:

Druga sprawa to brak jednej ryby...Poszukaj bo może leży gdzieś martwa(to najgorszy scenariusz)...

Przeszukałem prawie wszystko, nie rozbierałem tylko gruzowiska.

Jakiś czas temu dwie wpłynęły mi za tło, ale je wydostałem jedną martwą druga była ok może to ona teraz mi padła. Szczeliny w tle zabezpieczyłem gąbką. No sam nie wiem rozbierać gruzowisko w poszukiwaniu tej rybki ☹️

 

10 minut temu, egon44 napisał:

Trzy...Moim zdaniem masz troszkę za duży prąd wody...

Cyrkulator JEBAO RW-15 pracuje na 1 biegu + pompa od sumpa - Grundfos 25/40 na trzecim biegu i tak mam problemy z zalegającymi kupkami bo komin wysoko i nie wszystkie chce tam wpadać.

 

20 minut temu, egon44 napisał:

Przy tej diecie najbardziej poszkodowany jest właśnie Acei,z uwagi na to że preferuję dietę bardziej w kierunku roślin...

Myślę że gdybyś pokarm mięsny podawał co drugi dzień,a resztę diety ryb oparłbyś na pokarmie roślinnym to żadna ryba by nie była poszkodowana...

Spróbuj ograniczyć karmienie ryb do jednej dawki(rano i wieczór)... 

Zastosuje się do uwag.

Dokupię jeszcze jakiś pokarm roślinny np. Naturefood ale o tym założę watek w dziale żywienia by coś koledzy doradzili.

 

Opublikowano
W dniu 19.05.2018 o 22:56, egon44 napisał:

Druga sprawa to brak jednej ryby...Poszukaj bo może leży gdzieś martwa(to najgorszy scenariusz)...

No i znalazłem !!!

Po częściowym rozebraniu gruzowiska martwego yellow ?

Dziwne bo nie był cały, wyglądał jakby oskubany. Czyżby pozostałe rybki go tak urządziły?

Jeśli tak to oby nie staną im kumpel w gardle/pysku ?

Jak woda się uspokoi, to zrobię jeszcze raz parametry.

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, czaro998 napisał:

Dziwne bo nie był cały, wyglądał jakby oskubany. Czyżby pozostałe rybki go tak urządziły?

no pewnie, gratisowy pokarm mięsny w czystej postaci :P u mnie z samicy maingano po 2h zostały tylko łeb i ogon, w środku same ości. A najbardziej żarłoczne właśnie roślinożerne Acei.. jak piranie, aż trudno je było odciągnąć ?

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, czaro998 napisał:

No i znalazłem !!!

Po częściowym rozebraniu gruzowiska martwego yellow ?

Dziwne bo nie był cały, wyglądał jakby oskubany. Czyżby pozostałe rybki go tak urządziły?

Jeśli tak to oby nie staną im kumpel w gardle/pysku ?

Jak woda się uspokoi, to zrobię jeszcze raz parametry.

Jednak było tak jak przypuszczałem...

Ważne że znalazłeś trupka...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.