Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Facet z zoologa popierdzielił sprawę i jedna samica Interruptusa okazała się być samcem Saulosi czyli w 240 litrach mam cztery gatunki. Mam do wyboru albo jeden oddać albo przekonać kobitę do powiększenia szkła, wybieram to drugie ;) i próbuję ogarnąć jak najwięcej zanim zacznę batalię o baniak+.

Nie mam jak pokonać 120cm długości ale mogę podwoić szerokość do 80cm. Czy cztery gatunki poniżej poukładają sobie życie w takim baniaku tak żeby połowa nie uciekała pod powierzchnię? I ewentualnie jaki mógłbym dołożyć, żeby było więcej kolorów (dodatkowy argument dla żony ;) ).

Pseudotropheus interruptus 1+3

Pseudotropheus sp. "Elongatus Mphanga" 3+5

Cynotilapia sp. "hara"2+4

Pseudotropheus saulosi 1+2

Edytowane przez hilux
Opublikowano

Interruptus roślinożerca, afra czyli zebrodes mięsożerca niezbyt dobry układ. Trzeba było lepiej johanni brać. Więcej gatunków już bym nie brał sxkida tylko że masz 2 gatunki z żółtymi samicami. Szkoda miejsca na dublowane kolory.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano

Nie łączył bym interruptusa z Saulosi ponieważ mają podobne samice więc mogą się krzyżować a pozatym będzie żółto, samiec saulosi natomiast częściowo podobny ubarwieniem do elongatusa i afra też w pionowe pasy więc będzie trochę monotonnie kolorystycznie... ? 

Opublikowano
1 hour ago, Bezprym said:

Interruptus roślinożerca

Jesteś pewien? Internety mówią że wszystkożerca, miks z Harą doradził mi kolega@pozner. Karmię głównie roślinnym, żadna ryba nie wygląda na przeżartą ani niedożywioną.

Krzyżówki mnie nie martwią, Hary pilnują żeby się baniak nie przerybił. Nawet jeśli coś się uchowa to nie planuję maluchów sprzedawać, niech sobie żyją.  

Obsada nie jest idealna ale wolałbym rybek nie wydawać bo za dużo się naoglądałem co się dzieje u zoologów i u lokalnych akwarystów: 4x Green Terror + 16 innych w 240L 40+ pyszczaków w 240L.Jeśli podwoję maluchom baniak (bez dokładania kolejnych gatunków) to da taka ekipa radę żyć sobie wesoło i szczęśliwie? 

Opublikowano

Według Ada Koningsa żywi się glonami nitkowatymi. Tutaj też jako dieta podane są glony

http://www.malawi-dream.info/Pseudotropheus_interruptus.htm

 

Druga sprawa to jest taka, że Hara to nie jest afra ani zebroides. To jest w ogóle inny gatunek Cynotilapii. Jeśli masz zamiar trzymać Harę z interruptusem to ok. Hara żywi się peryfitonem więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby je trzymać razem

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Tutaj Interruptus jest opisany jako wszystkożerca. :)

Hara została mi sprzedana jako Afra, nawet maila z nazwą sobie wysłałem telefonem jak sprzedawca poradził. :e_confused:  Poprawiłem listę gatunków.

Czyli mam jeden/dwa gatunki roślinożerne i trzy/-dwa wszystkożerne - spirulina dla wszystkich! :D A większy baniak da słabszym i mniejszym miejsce do kitrania się przed bandziorami. Dzięki. 

Opublikowano

Chailosi tam jest opisany jako roślinożerca tymczasem u Ada jako peryfitonżerca

Yellow opisany jest tam jako wszystkożerca a u Ada mięsożerca podobnie jak Perlmutt

 

Wolę wierzyć badaczowi, który nurkował w jeziorze i badał treści żołądkowe ryb niż jakiejś stronce, która nawet nie zna poprawnej nazwy ryby.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.