Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ok, spróbuje pomyśleć jeszcze nad rozwiązaniem gdzie pozbyłbym się bypassu, a potem na wylocie zainstalował grzałkę. Zależy mi na tym, aby była poza zbiornikiem.

Opublikowano
2 godziny temu, rekawiczka napisał:

Ale uważasz, że któraś z wersji jest zdecydowanie lepsza? Mnie się wydaje, że wersja 1 jest lepsza bo woda do biologii będzie szła na wprost (przepływ ograniczę zaworem), natomiast w przypadku wersji 2 będzie musiała skręcić w lewo ;) Niby też jest zawór, ale ten zakręt mnie zastanawia ;)

 

Tak jak koledzy napisali, nie skręt jest wyznacznikiem gdzie poleci więcej wody- więcej poleci tam gdzie nie będzie oporu, aczkolwiek nawet bez zaworu na bypassie powinno wystarczająco opłukiwać złoże (zwłaszcza, jak do rury włożysz grzałkę), żeby zachodziła nitryfikacja- ktoś na tym forum już tak zrobił. Myślę, że jeżeli musisz umieścić grzałkę poza zbiornikiem to ten bypass będzie dla niej najodpowiedniejszym miejscem- nie dawałbym już wtedy zaworu. Umieszczając ją na wylocie tylko niepotrzebnie stłumisz przepływ.

1 godzinę temu, rekawiczka napisał:

Czy może wogole wywalić zawory na bypass i przed biologią jak widzę na Waszych układach?

 

tak jak pisałem konieczny jest zawór przed i za sekcją mechaniczną- resztę możesz wywalić. Dawanie po 2 zaworów na każdy korpus mechaniczny jest dla mnie skrajnym marnotrawstwem pieniędzy i utrudnianiem sobie życia- i tak będziesz wymieniał wkłady we wszystkich korpusach na raz. Do bypassu daj grzałkę już bez zaworu, żeby nie grzała tylko prawie stojącej wody i powinno być ok.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
5 godzin temu, rekawiczka napisał:

Ok, rozumiem. Czy zatem wersja 3 będąca połączeniem 1 i 2, oraz dodatkowo dodaną grzałką będzie lepsza? Założenie, jest takie, że w rurce poniżej grzałki wkleiłbym rurkę o mniejszej średnicy, aby wymusić obieg przez grzałkę.

Czy może wogole wywalić zawory na bypass i przed biologią jak widzę na Waszych układach?

 

IMG_0545.thumb.jpg.d8c3e5ff542ac4541b0624cad205e124.jpg

Bedzie dzialac elegancko , zawor na baypasie nie potrzebny Ci bedzie ale ja bym go i tak i tak zostawil. Sprawdzalem u siebie przeloty z zamkniety i otwarym zaworem na baypasie i nie ma stratkow na przeplywie, ale na otwartym zaworze czesc wody bedzie szla na baypas, przez co bardzo ladnie Ci obsluzy grzalke. Mam troche doswiadczenia w bydowaniu skomplikowanych narurowcow, pare sztuk rowniez na forum doradzilem i dzialaja bez zastrzezen i Tobie bym rowniez doradzil aby ta wersje zostawic. Jedyne co bym jeszcze zmienil, jezeli masz mozliwosc to dwa extra korpusy na media przeniosl bym za biologie. Tam bym dal trojnik i ich zasilanieW takiej sytuacji jak teraz, zakladajac ze woda poleci Ci bezoporowo przez biologie i baypas bedziesz mial ciezko przepchnac ja na niskim biegu pompy przez powiedzmy purolite.

Opublikowano
7 minut temu, rekawiczka napisał:

@mlody.czub- dziękuję. Jęzeli dobrze Cię zrozumiałem sugerujesz układ jak załączony poniżej.IMG_0549.thumb.jpg.3aff4a404b73372021085e6722c35b56.jpg

Dokladnie tak. Nie moge zagwarantowac czy bedzie roznica miedzy takim a poprzednim ukladem ale jezeli ja bym mial to robić to bym to skonstruowal wlasnie w taki sposob.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Godzinę temu, mlody.czub napisał:

Dokladnie tak. Nie moge zagwarantowac czy bedzie roznica miedzy takim a poprzednim ukladem ale jezeli ja bym mial to robić to bym to skonstruowal wlasnie w taki sposob.

Moim zdaniem w tym przypadku tym bardziej nic nie poleci przez purolite. Opór jaki będzie stawiać wylot prosto do na niską będzie żaden w przeciwieństwie do korpusów z purolite i przejścia na wężyk RO. Ja bym zostawił przed biologią. Najwyżej skręcisz zawór na baypasie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
6 minut temu, patec napisał:

Moim zdaniem w tym przypadku tym bardziej nic nie poleci przez purolite. Opór jaki będzie stawiać wylot prosto do na niską będzie żaden w przeciwieństwie do korpusów z purolite i przejścia na wężyk RO. Ja bym zostawił przed biologią. Najwyżej skręcisz zawór na baypasie.

Tak mowisz? A ja Ci powiem ze mam dwa narurowce w swoim baniaku i zbudowane sa one dokladnie w taki sam sposob i wszystko pieknie dziala. Dlatego wlasnie to  zasugerowalem, bo wiem z doswiadczenia ze dziala. Dodatkowo zamontowalem sobie na kazdym baypasie extra korpus i wkladam tam wkłady jedno mikronowe do wylapywania roznych smieci ktore mechaniki nie zatrzymaja, a uwierz mi jest tego troche. Ja daje rozwiazanie ktore dziala a nie ktore wydaje mi się ze bedzie dzialac.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Czyli w praktyce nie ma znaczenia czy odejście na purolite jest przed czy za biologią. 

Sam jestem w trakcie budowy narurowca i z chęcią  z racji braku miejsca dałbym te dodatkowe korpusy za biologą. 

A na jakim przekroju masz powrót do akwa z korpusów z purolite?

Opublikowano
3 minuty temu, patec napisał:

Czyli w praktyce nie ma znaczenia czy odejście na purolite jest przed czy za biologią. 

Sam jestem w trakcie budowy narurowca i z chęcią  z racji braku miejsca dałbym te dodatkowe korpusy za biologą. 

A na jakim przekroju masz powrót do akwa z korpusów z purolite?

Wezyki od osmozy, nie wiem bodajze 8mm maja.

Opublikowano
3 godziny temu, mlody.czub napisał:

W takiej sytuacji jak teraz, zakladajac ze woda poleci Ci bezoporowo przez biologie i baypas bedziesz mial ciezko przepchnac ja na niskim biegu pompy przez powiedzmy purolite.

A wyjaśnij mi jeszcze proszę czym różni się to co napisałeś powyżej z układem który zaproponowałeś.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.