Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

poradzicie co robić, moze nic nie robić tylko czekać dalej ?

woda zalana ok 10 dni temu, po 3 dniach dodane mieso na pozywke + ampułka Prodibio Bio Digest, miesko wisi do tej pory, wyniki wody na chwile obecna (testy JBL) 
ph wzrosło z 7,8 na 8,0-8,5
NH4 <0,05
NO2 - 0,05
NO3 - 1,0
Fe - bardzo niskie, praktycznie brak 
twardość - 10 st w niemieckiej skali (bardzo twarda)

baniak 1300l, filtracja (naruroweic - 2 nitki po 1'' - kazda nitka: 2 filtry sznurkowe + 4 z matrixem i ceramika +1 purolite (narazie wylaczony).  ) i falownik cały czas odpalone, ewidetnie nie chce wystartowac NH4, woda ogolnie ma już taki specyficzny zapach zgnilizny, jest lekko mleczna ale klarowna, na kamieniach i elementach pojawił się taki biały sliski nalot, w wodzie plywa kilka malych rybek - liczylem ze przyspiesza troche swoimi odchodami dojrzewanie wody.

Opublikowano

Żeby ruszył cykl musi się pojawić amoniak, nie wiem czy to mięso już na tyle dojrzało, że go wydziela. Najlepszym i najszybszym sposobem uruchomienia cyklu azotowego jest dodanie do wody czystego amoniaku np. pod postacią wody amoniakalnej a potem dodane bakterie zaczną działać. Możesz też dodać jakiś firmowy starter z bakteriami i pożywką. Cały twój zastój bierze się z tego, że bakterie przetwarzające amoniak na NO2 może by i chciały zacząć działać ale nie maja czym się pożywić.

Wytapatalkowane

Opublikowano

Aha Ok, myślałem ze to mieso będzie właśnie takim starterem i pożywka, pomyśle o tej wodzie albo tez chyba można dodać uryny ;) ? 

Opublikowano
albo tez chyba można dodać uryny  ? 

Można, ale start na zawarty w niej mocznik jest wolniejszy 2-3 dni od startu na czysty amoniak.

Wytapatalkowane

Opublikowano

Dodałem wczoraj wody amoniakalnej, naszukałem się trochę, dopiero w obi znalazłem, NH4 wzrosło do 1, zobaczymy dziś parametry pozostałe, a i woda się zrobiła mniej mleczna bardziej klarowna :) 

Opublikowano

To teraz dodaj jeszcze porcję Prodibio i za 3-4 dni zobacz tylko NH4 i NO2, więcej nie trzeba na razie sprawdzać. Po 8-10 dniach od dziś powinno zacząć rosnąć NO3, NH4 powinno być już niewykrywalne całkowicie a NO2 powinno zacząć maleć, albo być jeszcze w maximum, różnie z nim bywa.

Wytapatalkowane

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Hmm NH4 dalej 1.0 - nie chce spadać póki co (3 doba po dodaniu wody amoniakalnej, ten sam odczyt) 

NO2 tez stoi w miejscu 0.05

plus taki ze woda już całkiem na nowo się kryształowa zrobiła. 

 

Edytowane przez fistral
Opublikowano (edytowane)

Kolego nie przejmuj się, że NH4 jeszcze nie spada, spadnie to tylko kwestia czasu. Cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości, to podstawa w tym hobby. Z tego co pamiętam bakterie nitryfikacyjne podwajają swoją objętość w ciągu 24h, więc jak już wszystko ruszy to Ci to no2 wystrzeli konkretnie.

Od siebie dodam co byś nie zapomniał od czasu do czasu podkarmić bakterie w późniejszym czasie co by im się nie zdechło podczas tego startu, bo spadnie nh4 na 0, później no2 na 0 i zostanie ci samo no3 i jak tak postoi woda bez żarcia to wszystko będziesz zaczynać od nowa ;) 

Edytowane przez logralok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.