Skocz do zawartości

Szukam natchnienia - 250l stare malawi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej

Kiedyś udzielałem się na tym forum bardziej, kręciłem dużo, dużo więcej przy malawi... ale inne "rozgałęzienia" akwarystyki mnie wciągnęło i odstawiłem to na bok. Kiedyś pracowałem w akwarystycznym i prowadziłem dział malawi z powodzeniem ;) Teraz w innej pracy nadal mam Buccochromisy, Aristochromisy, Tyranochromisy i inne drapieżniki, ale nie o tym mowa.

 

W domu mam zapuszczone malawi 250litrów (120x50x50) dla mbun, pływały ciekawsze sztuki takie jak Melanochromis vermivorus Chinyankwazi, dobrej jakości śliczne msobo, neon spoty z równymi kropkami (co jest już niestety, rzadkością), no i polit też był... mały, przepiękny zawadiaka. No i chailosi też się trafił, było tego więcej ale nie wszystko naraz ;) Akwarium stoi od 2009roku.

Teraz pływa z 5sztuk starych pyszczaków, jakiś esthreae OB, maison reef samiec, 2 skundlone saulosi i afra cobue. Wszystkie maja koło 7-8lat :)

Chcę zbudować na nowo obsadę, ale o nietuzinkowe gatunki jakieś. To co patrzę po sklepach, to jakość woła o pomstę do nieba i nawet za darmo tego bym nie chciał, chyba ze na pokarm dla moich arowan ;) 

Pamiętam, że malutki Melanochromis....dialeptos? Był rzadki w 4-5lata temu, jest już dostępny gdzieś? A może jakieś czysto gatunkowe (absolutny wymóg) dobrej jakości saulosi? A może te muszlowe livingstonii?

Albo ta czarna afra, nie pamiętam jak jej było... luwino? Wzbudzała we mnie zachwyt.

O, albo chewere... też petarda.

Yellow, rdzawe, maingano, auratusy i wszelakiej tej maści odpadają :) Bo już wolę zmienić biotop.

Jest jakiś sklep z wysyłką kurierską z ciekawszymi gatunkami?

Opublikowano

Witaj. Pamiętamy i nawet kojarzymy z forum krewetkowych ;)

Co do sklepów z wysyłką to najpewniej jeśli chodzi o czystość gatunkową to niezmiennie Tan Mal. Poproś u nich na stronie o aktualny cennik chyba, że ktoś tutaj podrzuci. Miałem ale skasowałem więc nie podeślę. Możesz też pooglądać u Fish Magic, ale oni CHYBA nie mają takich wyszukanych gatunków jakich szukasz. 

Linki do stron znajdziesz pod bannerami u góry na stronie.

Opublikowano
Godzinę temu, Post_Mortem napisał:

Witaj ponownie na forum :)

Tak dla ścisłości w kontekście podanych wymiarów - czy ten zbiornik nie ma 300 litrów ?

Fakt...gafa, 300 ;) za dużo baniaków mam i mylą mi się litraże, zaokrąglam zawsze 'na oko' ;)

 

Godzinę temu, marek_z_81 napisał:

Witaj. Pamiętamy i nawet kojarzymy z forum krewetkowych ;)

Co do sklepów z wysyłką to najpewniej jeśli chodzi o czystość gatunkową to niezmiennie Tan Mal. Poproś u nich na stronie o aktualny cennik chyba, że ktoś tutaj podrzuci. Miałem ale skasowałem więc nie podeślę. Możesz też pooglądać u Fish Magic, ale oni CHYBA nie mają takich wyszukanych gatunków jakich szukasz. 

Linki do stron znajdziesz pod bannerami u góry na stronie.

Siema :) miło, ze ktos mnie kojarzy :D tanmal fajnie, ale czytałem na forum ze ktos kupował tam saulosi i był bardzo niezadowolony, ze jakość leci tam na łeb. A jak mam dostać coś co nawet nie wygląda jak saulosi to...szkoda mi czasu. Fishmagic ma podobno f2, nawet napisałem i przeslał mi zdjęcia i filmiki stada zarodowego. A czysty saulosi podobno jest teraz mega rzadkością.

Moze pare saulosi czystych + dialeptos i...? 

Albo wziac obsade z fishmagica, jakies f2 i licze na to ze bede zadowolony :D polit, perspisax czy cos

Ale dialeptos siedzi mi od x lat w głowie

 

Opublikowano
2 godziny temu, Raffy napisał:

Jest jakiś sklep z wysyłką kurierską z ciekawszymi gatunkami?

Skoro pytasz o sklepy to przeniosłem do odpowiedniego działu. Na temat swojej ewentualnej obsady załóż temat w dziaLe OBSADY

  • Lubię to 1
Opublikowano
26 minut temu, Raffy napisał:

tanmal fajnie, ale czytałem na forum ze ktos kupował tam saulosi i był bardzo niezadowolony, ze jakość leci tam na łeb.

@stan bodajże ma z tan mala saulosi. Zobacz w jego galerii czy brzydki. O czyste saulosi to już ciężko nawet w samym jeziorze ;) Fish Magic ma ładne, ale wątpię, że F2 na pewno po selekcji. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.