Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 5.03.2018 o 04:46, pozner napisał:

Widzę, że nowy soft co jakiś czas robi psikusy;), więc powtórzę to, co napisałem wcześniej.

Oj zrobił psikusy bo moja odpowiedź też zniknęła ;) 

Na początku przepraszam za tak późną odpowiedź...

Zupełnie zapomniałem o tym temacie :D 

W dniu 5.03.2018 o 04:46, pozner napisał:

Jakiś czas temu, z ciekawości sprawdziłem parametry NO3 (JBL) i PO4 (Salifert). Wyniki wyszły odpowiednio 40-50ppm i 0,5ppm. Wczoraj powtórzyłem pomiary i wyszły podobnie. Wg. tabeli siedzę w zielonych glonach dużo bardziej niż Ty, a glonów u mnie zero. Jak już pisałem wcześniej, stosunek NO3 do PO4 to tylko jeden i to nie najważniejszy parametr wpływający na rozwój glonów. Najważniejsze, moim zadaniem, jest oświetlenie, czyli temperatura barwowa, moc i czas świecenia. 

Uprzedzę twoje pytania?...świecę przez ok. 11godz. Oświetlenie mam dość słabe. W lewej połowie są 4x80cm. tuby zimnych led plus 1 tuba niebiesko-czerwona. W prawej połowie są 2x zimne tuby, 1 tuba czerwono-niebieska i dwie ciepłe jażeniówki nad trawami. Nie jestem w stanie podać bliższych szczegółów, gdyż ledy kupowałem gotowe z netu. Część z tych zimnych ledów nie świeci (wilgoć swoje zrobiła), więc światło jest słabe. Na początku, gdy oświetlenie było maksymalnie mocne, miałem zazielenione kamienie. Nie było tego tyle, co u Ciebie, ale było to wyraźne. Na jesieni, przy zmianie aranżu dla nowej obsady, zmienię też oświetlenie. Może będzie więcej glonów☺. 

Tu masz rację...

Główną rolę odgrywa światło,a parametry do drugorzędna sprawa,ale też ważna...

U siebie świecę od 6:30 do 24:00 czyli ponad 17 godzin...

Ty około 11,więc może tu jest problem(tylko gdybam) ;) 

Moc wszystkich ledów jakie posiadam (białe zimne 11000K+RGB) wynosi około 15W...

Moduły na sterowniku Romka,i zaznaczę też,że nie świecę pełną mocą...

 

Jedno jest pewne...

Każdy zbiornik jest inny i rządzi się swoimi prawami nawet mimo tego,że mamy podobne parametry wody,oraz oświetlenie :);) 

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.04.2018 o 12:49, egon44 napisał:

Jedno jest pewne...

Każdy zbiornik jest inny i rządzi się swoimi prawami nawet mimo tego,że mamy podobne parametry wody,oraz oświetlenie :);) 

I tu leży pies pogrzebany.

@egon44jestem pod wrażeniem Twoich glonów?

Poniżej zamieszczam fotkę, którą zrobiłem 11 lat temu. Był to mój drugi zbiornik Malawi w każdym bądź razie z początków mojej przygody z tym biotopem. Takie glony porosły mi w trakcie dojrzewania zbiornika czyli jak dobrze pamiętam jakieś 5-6 tygodni, wtedy nie było mowy o starcie na WA czy laniu wody przez ustrojstwo ?  nie dodawałem żadnych bakterii, po prostu zalałem, wsypałem trochę pokarmu i czekałem aż się zamknie. Za oświetlenie robiły dwie zwykłe, grube świetlówki tylko nie pamiętam już jaką miały moc.

Nie czepiać się wystroju, temat jest o glonach ;)

P7151398.JPG

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Opublikowano
6 godzin temu, Bartek_De napisał:

@egon44jestem pod wrażeniem Twoich glonów?

 

Dziękuję Bartku!

Też miałeś super glony i mam nadzieję,że doczekasz się ich w obecnym zbiorniku ;) 

Jak napisałem w pierwszym poście pomiary parametrów wody(NO3/PO4) zrobiłem z ciekawości a mimo tego i tak doczekałem się glonów które mam po dzień dzisiejszy w zbiorniku...

U mnie taki wysyp zaczął się po zmianie aranżacji...Wcześniej przed zmianą aranżu miałem bardzo długo okrzemki,które później zastąpiły brunatnice,ale też robiłem większe podmianki wody niż obecnie,oraz oświetlenie miałem inne i jak sądzę to też miało wpływ na ich rozwój...

Po zmianie aranżu,oświetlenia,oraz ograniczenie podmian wody spowodowały krótki wysyp okrzemek,a po nim od razu pojawiły się glony zielone...

Pozdrawiam :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.