Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W sobotę minęły 3 tygodnie od pierwszej regeneracji, NO3 lekko wzrosło. Sytuacja wygląda następująco:
                              NO3
Start                    20-40
1 tydzień             5-10
2 tydzień             5-10
3 tydzień             10-20

Regeneracja Purolute
1 tydzień             1-5
3 tydzień             5-10

Przez pierwsze 3 tygodnie używałem tylko 0,5 litra Purolite i startowałem z poziomu 20-40 więc szybko się zapchało.
Po regeneracji dodałem kolejne 0,5 litra więc pracuje już cały litr.
Zobaczę teraz jak długo będzie się utrzymywał stabilny poziom NO3.
Gdzieś na forum czytałem, że niski poziom NO3 utrzymuje się stosunkowo krótko ale za to potem stabilnie trzyma poziom 10-20.
Jak to wygląda u was?

Jak NO3 dojdzie do 20 to planuję kolejną regenerację - mam nadzieję że stanie się to niezbyt szybko i uda mi się dobić do 2 miesięcy :) 
Jeżeli moje oczekiwania jednak zawiodą to zastanawiam się nad dodaniem przedłużki w multikani i załadowaniu jej kolejną porcją Purolite.

Opublikowano

Zgodnie z naszą rozmową ja bym poczekał i mierzył parametry. Może faktycznie obejdzie się bez regeneracji a jedynie poziom azotanów skoczy do konkretnego poziomu i tak będzie się utrzymywał przez długi czas. Nie wiem czy nie wprowadził bym do tego jeszcze cotygodniowych podmian (aby odciążyć trochę żywicę tudzież jej troszkę pomóc) do powiedzmy 20-30%.

Opublikowano (edytowane)

powiem ja od siebie ze Purolite mam wsadzone, do swojego akwarium ,nie całe 1 l   podmieniam wodę co tydzień 25% :)

poziom azotanów ma w granicach 25 ,nie przejmuję się tym wcale ,ryby zachowują się normalnie jest ok :)

jest to wielkim absurdem ze chcecie zniżyć No3 .

Edytowane przez TOMEKSIEDLCE
Opublikowano
1 godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

jest to wielkim absurdem ze chcecie zniżyć No3 .

@TOMEKSIEDLCE No bez przesady! :) 
Gdyby to nie był jakiś problem to nikt na forum nie proponowałby stosowania Purolite lub innych absorberów.

Opublikowano
1 godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

powiem ja od siebie ze Purolite mam wsadzone, do swojego akwarium ,nie całe 1 l

 

1 godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

poziom azotanów ma w granicach 025 ,nie przejmuję się tym wcale ,

 

1 godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

jest to wielkim absurdem ze chcecie zniżyć No3 .

Tomku..sam napisałeś ,że używasz żywicy i masz w związku z tym NO3 ( azotany) 0.25. Zastanawiam się czy na pewno napisałeś to co chciałeś a szczególnie zastanawiają mnie azotany na poziomie 0.25?

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, rafalniski napisał:

@TOMEKSIEDLCE No bez przesady! :) 
Gdyby to nie był jakiś problem to nikt na forum nie proponowałby stosowania Purolite lub innych absorberów.

może by nie był taki duży problem z No3 ,ze każdy chce mieć jak mniejszy 5,10 :)

i pakują chemii  ile się da rady do akwarium,ja to mam po prosty w nosie jest 25 jest ok

4 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

 

 

Tomku..sam napisałeś ,że używasz żywicy i masz w związku z tym NO3 ( azotany) 0.25. Zastanawiam się czy na pewno napisałeś to co chciałeś a szczególnie zastanawiają mnie azotany na poziomie 0.25?

Andrzeju mogłem 0 nie potrzebne wstawić ,dokładnie jest koło 25 beż tego zera :)

Edytowane przez TOMEKSIEDLCE
  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

może by nie był taki duży problem z No3 ,ze każdy chce mieć jak mniejszy 5,10 :)

W moim przypadku nie chodziło mi o zbicie poziomu NO3 ale głównie o uregulowanie stsonku PO4/NO3 który powodował zarastanie węży w dramatycznym tempie i znaczący spadek wydajności filtracji. 

Tak wiem, inni tego problemu nie mają i nie czyszczą węży przez lata, ale niestety każde akwarium jest inne i każdy z nas boryka się z innymi problemami, więc proszę nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. 

Godzinę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

i pakują chemii  ile się da rady do akwarium,

Bez przesady, a Purolite u ciebie to nie chemia? 

Opublikowano
3 minuty temu, rafalniski napisał:

Bez przesady, a Purolite u ciebie to nie chemia? 

masz racje kolego tez chemia, tylko ja nie przejmuje się,ze NO3 mam 25 i nie zbijam wcale :)

purolite siedzi żeby nie było tragedii w akwarium. PO4 mam 025  jest ok

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Małe pytanko w temacie....

skoro multikani ma regulacje przepływu oraz bypass pozwalający na wymianę pojemnika z wkładem, to do czego służy zaworek na wejściu? tłumienie na samej głowicy jest za słabe?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.