Skocz do zawartości

Wynik testu NO3 JBL


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sympatyczny kolego decco  wymagający z Ciebie nauczyciel, postaram się "jak na spowiedzi" 

Pisałem w zalinkowanym temacie, że ustrojstwo mam w wersji II (węgiel prasowany i purolite) i używam.

Podmiany 40% co 10dni. Fakt nie jest to Malawi, bo z nim na wiosnę ruszam. Brakuje mi tylko kamieni, serpentynit będę szukał jak się zrobi ciepło, nie chce mi się po składać latać póki jest zimno i szybko ciemno. Tło z Chin które kiedyś pokazywałeś w jakimś temacie już mam.

Zbiornik to dojrzałe 150x50x50, filtracja Aquael Circulator 2000 z prefiltrem Eheim (wata JBL wymieniana co tydzień) oraz Fluval 406 z prefiltrem Eheim (wata wymieniana co tydzień) w nim 1.2 litra Matrixa oraz 0.5 litra Purolite przysypanej garścią ceramiki. Także filtry czyściutkie bo wata co chwilę świeża.

Obsada to 6 nie za dużych Skalarów, Zbrojnik weloniasty, 40-45 Rodostomusów oraz około 15 mieczyków różnej wielości (redukuje systematycznie ale się da przy podmianach). Skalary mam od 2 miesięcy tylko dlatego aby plagę mieczyków eliminować - już przynajmniej natura robi swoje.

Wszystko testy kropelkowe:

pH >7 (Tetra) CO2 i wody RO już nie używam od 2 m-cy

NH4 - 0 (Zoolek)

PO4 - 0,2 (JBL, było ponad 1.2 stale ale od ponad miesiąca jest 0.2 ponieważ zredukowałem za pomocą Sera phosvec clear działa wybornie)

NO2 - 0 do 0.1 Zoolek ale test przeterminowany (jak będę miał Malawi to kupię świeży JBL).

Mam 2L Purolite ale używam jednorazowo do kubła tylko 0.5L

DOC i humusu raczej brak, woda jest czysta/kryształowa, tej kwesti Purolite bankowo pomaga.  Węgla aktywnego nie używam bo jestem prawie pewien że to on podnosił PO4 (używałem różnych firm Fluval, Eheim, Tetra).

Karmię płatkami, granulkami czasem tabletki Tropical x2 dziennie.

Maksymalnie x2 w tygodniu mrożonki - rozmrażam i bez tej wody robale (wodzień, czarny komar, solowiec od baniaka wrzucam), przyznaje nie przepłukuje tylko "odsączam wodę".

Moja propozycja:

Mogę o 50% zmniejszyć przez 2 tygodnie pokarm i nie podawać mrożonek w ogóle. Do tego podmienię wodę, wywalę z kubła Purolite i włożę Purigen 200ml (leży już dłuższy czas nieużywany).

 bd8df3be9e6260b69e4f9e41e0afe750.jpg

 

91c7cb8bee9fe2770f03e30f84fbdb7e.jpg

Opublikowano

O teraz mamy jasność choć nie odpowiedziałeś na ważne pytanie.

Czy ustrojstwo z Purolite zwala ci na wylocie te NO3 z tych 13ppm i tu do ilu? czy puszcza wszystko i z ustrojstwa leci woda z NO3 - 13ppm ???????????

Rozumiem że systematycznie zmieniasz to  na biotop Malawi :D i faktycznie wystarczy dołożyć kamieni i zmienić obsadę na pyszczaki.

Wybacz że tak  cisnę by dowiedzieć się o wszystkim ale teraz wiem że nie problem w filtracji tylko pozostaje powodem ilość karmy i nie płukanie na sitku pod kranem tych mrożonek.  Masz dużo roślin i dziwne że one nie radzą sobie z tym NO3 . Czyżby słabo rosły? Czy karma nie wpada w te rośliny i tam nie gnije?

Sadzę że dajesz o wiele za dużo pokarmu i jak sam proponujesz przejdz na zmniejszenie porcji o 50%

karm tylko 2x dziennie  a w piątek ścisły post.:D

Ogólnie z foty ryby widzę że mają brzuchy wypchane jak bębny.

 

Opublikowano

Nie mierzyłem ile no3 jest na wylocie z ustrojstwa ale przy podmian ce to zrobię.
Rośliny rosną, w prawdzie nie rąk ostro jak co dawałem.

Zmniejsze pokarm i post jednodniowy wprowadzę plus redukcje mieczyków.

Dam znaka.

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.