Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, w 406 na zasysie mam kulkę zaraz za koszykiem wlotowym potrafi być tam sporo syfu i blokować ostro przepływ. Nie wiem czy w linii FX też jest ale warto sprawdzić.

Sent from my SM-N920F using Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Kilka dni mnie nie było, Sorki.  Co do Fx to zmuszony byłem wymienić pompę na nową i teraz dmucha jak szalony. A co do testów. Można wiedzieć gdzie wy kupujecie przez internet testy ? Ja z racji tego iż nie znalazłem w jednym sklepie testów wpisanych przez kolegę, zmuszony zostałem do zakupów w 2 sklepach. Za przesyłkami czekam 3 tydz. W jednym sklepie pokazuje mi ciągle że przesyłka jest realizowana,lecz nie mogę śledzić przesyłki ponieważ link do tej opcji nie działa. A w drugim ciągle pokazuje że realizacja będzie na koniec stycznia. Telefony nic nie pomagają. Macie jakiś dobry sklep internetowy ?

Edytowane przez Piotr775
Opublikowano
7 minut temu, Piotr775 napisał:

 A co do testów. Można wiedzieć gdzie wy kupujecie przez internet testy ? Ja z racji tego iż nie znalazłem w jednym sklepie testów wpisanych przez kolegę, zmuszony zostałem do zakupów w 2 sklepach. Za przesyłkami czekam 3 tydz. W jednym sklepie pokazuje mi ciągle że przesyłka jest realizowana,lecz nie mogę śledzić przesyłki ponieważ link do tej opcji nie działa. A w drugim ciągle pokazuje że realizacja będzie na koniec stycznia. Telefony nic nie pomagają. Macie jakiś dobry sklep internetowy ?

Osobiście robię zakupy w tym sklepie https://www.clarias.pl/

Tylko nie wiem czy wysyłają za granicę przesyłki.

Zadzwoń i się popytaj...

  • Lubię to 1
Opublikowano

Z wysyłką za granicę nie ma problemu. Bo nie zamawiam z dostawą do SE. Wszystko co zamawiam ,zawsze zamawiam na adres kolegi w Polsce. Kolega jeździ do SE co tydzień w czwartek,więc w piątek mam u siebie. Więc wszystko zamawiam z tyg wyprzedzeniem. Dzięki za strone. Już sprawdzam. Zobaczymy czy mają tam potrzebne mi testy.

Opublikowano
34 minuty temu, Piotr775 napisał:

Z wysyłką za granicę nie ma problemu. Bo nie zamawiam z dostawą do SE. Wszystko co zamawiam ,zawsze zamawiam na adres kolegi w Polsce.

I to jest rozwiązanie dla wszystkich co na obczyżnie - użyć kolegów  , najlepiej z tego forum - bo z rodziną to nie zawsze wychodzi.

Z mojego doświadczenia najszybsza w dostawach jest erybka. - zawsze pytam Panią Marzenę jak to robią , to tylko się śmieje - dziś zamówienie  jutro dostawa no jak się omsknie firma kurierska to pojutrze.

Niestety nie są naszym partnerem więc nie mają kompletu testów Saliferta pod nas słodkowodnych  i nie wysyłają za granicę  oficjalnie - a szkoda.

Ale wariant wysyłki z kolegą jest najtańszy.

.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jutro będę miał testy,oprócz testu na pH.  Ten ma dotrzeć dopiero w przyszłym tyg.ja również zamawiałem testy z erybka. Z wyjątkiem testu na PH ponieważ go nie było, ten zamówiłem w Roslinyakwariowe. Następnym razem będę zamawiał w Claris. Tam widziałem że są wszystkie. A co do dostawy na adres kolegi to fakt. Najlepsza opcja,zwłaszcza jak kolega jeździ co tydzień do PL. Tu w SE jest pod tym względem strasznie drogo. Każdy test pow 50zl.  Pysie zaczynają się od 45 za szt.  Wiadomo inny kraj,inne zarobki,ale nie przesadzajmy. Dobrze ze jest to forum,to można się dowiedzieć gdzie co kupować i jak rozwiązywać problemy.

Opublikowano

No i dotarły do mnie wymienione testy z wyjątkiem testu na PH który będę miał dopiero za tydzień.  Jutro będę sprawdzał parametry.  Może ktoś z bardziej doświadczonych kolegów udzieli mi wtedy rad co jest do poprawienia.

Opublikowano

No i testy z wyjątkiem testu na PH zrobione. Test robiłem przed podmiany wody.

No2 -0,025 mg/l

No3-120 mg/l

Po4-3 mg/l

Dodatkowo zaszła mała zmiana,ponieważ od tyg zamieniłem purigen na purolite w ilości 0,5l. Blok ten jest włączony 12/12. Czy znajdzie się ktoś kto pomoże mi to doprowadzić do porządku? Bo domyślam się że wyniki są kiepskie. Testy robione na No2 i No3 JBL,a Po4 Salifert. 

Opublikowano

Jeśli purolite zadziała to moment się "zapcha" wchłoniętym no3.
Podmiana 50% wody i tak że 3razy co około kilka dni aby zbić no3 do ~20mg/l.
Obstawiam że odczytujac z testu wynik korzystasz z górnej skali gdzie ryba morska jest narysowana a powinno się ze środkowej tam gdzie paletka .

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

A no zgadza się.  Patrzyłem na górna skalę. Nie zwróciłem uwagi na dolna.czyli patrząc prawidłowo na dolna nie mam 120 mg/l ale 80 mg/l.  Posłucham twojej rady. Każda rada doświadczonych kolegów się przydaje. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.