Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapewne masz rację, ale po pierwsze czy jeden filtr wewnętrzny np. Weipro 1500 będzie wciągał na tyle mocno żeby zbierać śmieci z całego dna a nie tylko z części. A po drugie wiem że się trochę trzęsę nad tymi kosztami, ale mamy malutkie dziecko które jest chore i wymaga sporych nakładów finansowych, więc każdy grosz się liczy (chciałbym żeby było jak najoszczędniej ale bez szkody dla mieszkańców akwarium).

A wracając do samego panelu, macie jakieś konkretne rady dotyczące szerokości przelewu, wysokości grzebienia itp. żeby przepływ był wystarczający i wszystko działało jak należy?

Opublikowano
mamy malutkie dziecko które jest chore i wymaga sporych nakładów finansowych, więc każdy grosz się liczy (chciałbym żeby było jak najoszczędniej ale bez szkody dla mieszkańców akwarium).



Greek - zajmij się dzieckiem powolutku odłóż sobie pieniądze i gdy będziesz gotowy wtedy wystartuj z akwarium.

W przypadku problemu będziesz wybierał ?

Dziecko czy ryby ??

Zawsze tak jest jak się chce oszczędzać to wydasz dużo wiecej gdybyś wybrał pierwszą wersję mniej oszczędną.

Opublikowano

No dobra, znowu jestem. Nie żebym dał za wygraną tylko byłem bardzo zajęty ostatnio.

Yaro, nieststy jak to w życiu - nie wszystko jest takie proste. Pieniędzy trochę już odłożyłem, dziecko mam chore nieuleczalnie więc nie ma po co czekać że przejdzie, gotowy jestem już a dokładniej za jakieś 2-3 miesiące, bo wtedy mniej więcej się wprowadzę do nowego mieszkania, a przede wszystkim akwarium jest w 50% ze względu na małego. Nigdy nie widziałem u dziecka takich dużych oczu jak u naszego maleństwa podczas oglądania rybek.

I co mam wg. Ciebie wybrać? Dziecko czy ryby?

Tak czy siak spróbuję wrócić do tematu. Nadal jestem wdzięczny za wszelkie słowa krytyki oraz podpowiedzi i pomoc.

Czy ktoś jest w stanie podać mi w przybliżeniu jaki powinien być grzebień w takim panelu? Tzn. jaką powinien mieć wysokość, szerokość, odległości między ząbkami itp. Jak zrobić z grubsza wiem.

Aha i jak z tym Weipro, wystarczy jeden?

Opublikowano

OK spróbuję jeszcze raz. MateuszT piszesz, że masz w swoim akwa panel. Mógłbyś podać więcej szczegółów technicznych? Może jakiś opis? Na forum niestety nie znalazłem (może źle szukałem) a priva jakoś nie mogę wysłać.

Poza tym dziękuję wszystkim, którzy zechcieli poświęcić chwilę mojemu tematowi i podzielić się swoją wiedzą.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Opisu na forum nie znalazłeś, bo miałem w planie jego napisanie zaraz po ukończeniu szafki... niestety od półtora roku nadal muszę patrzeć na średnio estetyczny stelaż :lol: . Kilka razy krócej opisywałem całą konstrukcję.


W zasadzie mój filtr to nie jest klasyczny panel, tzn. nie jest wklejony wewnątrz akwarium, a jest jedynie drugim zbiornikiem połączonym na zasadzie naczyń połączonych.

W praktyce jest to przedłużenie akwarium, bo wysokość i szerokość są takie same.

Wlot filtra mam zrobiony z rur pcv - niestety niezbyt ciekawie to wygląda, ale trochę przeliczyłem się z przepustowością i stanęło na 2 rurach 1" i 1 rurze 3/4". Rurki są ukształtowane kolankami 90st w U i przełożone przez krawędź akwa. O wiele lepszym rozwiązaniem jest klasyczny panel z grzebieniem.

W Twoim przypadku zrobiłbym grzebień na całą szerokość pierwszej komory. Wysokość jest raczej mniej ważna ( o ile nie będzie zbyt mała, ale zrobić głębsze nacięcia zawsze można :wink: ). W zasadzie grzebień jest potrzebny tylko i wyłącznie do tego, żeby do filtra nie dostawały się większe syfy, jak liście, czy ryby :lol: . Widziałem gdzieś założoną jako grzebień płaską, sztywną siatkę o średnio drobnych oczkach i takie rozwiązanie też się sprawdziło.

U siebie mam 3 komory filtracyjne po ok.10l. Pierwsza grys koralowy, druga keramzyt zmieszany z ceramiką i trzecia bio-balle. Na rurkach wlotowych mam założoną gąbkę, więc nie potrzebuję w filtrze żadnych wkładów mechanicznych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pierwszą komorę w 2/3 (w pionie) wypełnić np. ceramiką, a na samą górę położyć gąbkę, czy napchać waty.Wypełnianie całej komory gąbką to dla mnie strata miejsca. I tak właśnie radził bym Tobie zrobić.

Pompę, jak pisałem, albo i jeszcze nie :wink: . Mam zwykłą, malutką Project Step bodajże 2. Przepływ max 900l/h, stłumiony do ok. 600l/h. Teoretycznie mógłbym mieć więcej, ale wtedy zbyt szybko spada poziom wody w ostatniej komorze - jest to wada wlotu przez rury pcv, przy grzebieniu praktycznie nie ma możliwości, żeby coś takiego się działo, zwłaszcza, jeśli będzie odpowiednio szeroki.


Weipro dałbym jeden, ale duży. Oczywiście minusem jest prądożerność. Jeśli masz możliwość skutecznego ukrycia 2 filtrów wewnętrznych, to możesz dać wspomniane fluvale, ale tak, jak mówiłem, jest to oszczędność ledwie kilku Wat, więc już sam musisz przekalkulować, czy te parę złotych jest warte oglądania kupy plastiku w akwarium :wink: . Oczywiście potrafię zrozumieć, że w Twojej sytuacji każdy grosz jest istotny, ale jakby nie patrzeć akwarystyka nie jest tanim hobby i niektóre wydatki po prostu są w nią wpisane. Ostatnio przestudiowałem rachunek za prąd i stwierdziłem, że sama energia nie jest tak tragicznie droga - prądu zużyłem za 90zł... z opłatami przesyłowymi, podatkami itp. do zapłacenia 270zł. Więc w tej sytuacji te 5-10W i tak podniesie rachunek stosunkowo niewiele.


Jeśli masz jakieś konkretne pytania, to pisz, bo tak ogólnie to trudno sprecyzować myśli :wink: .

Opublikowano
Dzięki Makok. Szczerze mówiąc to m.in. na Twoją odpowiedź liczyłem (trochę już poczytałem na forum, heh). Kilka pytań żeby uściślić.

1. Komora 5 zostaje w takiej szerokości w jakiej jest? Jeśli tak to czy znajdę taką gąbkę żeby dopasować?

2. 1500l/h czy naprawdę potrzeba aż tak dużo? Poza tym pogooglałem trochę i znalazłem np. pompę Eheim 1250 (1200l/h, 28W-wydaje mi się że to dużo, no i ta ceeeena-nie wiem czy dam radę). Swojego czasu znalazłem trochę o pompach MaxiJet. A może to by dało radę. A może coś innego, we w miarę rozsądnej cenie i jakości do przyjęcia?

3. Pompa i grzałka przed wklejeniem przegród - dlaczego?

4. Nie mam niestety możliwości umieszczenia filtra ani obok ani pod akwa więc kubełki i sumpy odpadają.

Tak czy siak pozostaje panel z tyłu, tylko w związku z brakiem doświadczenia w tym temacie, chciałbym to jeszcze z waszą pomocą dopracować.

Aha, pomysł z przelewem już kwitnie w mojej głowie, co do kolejności komór to i owszem będę odwracał, ale odwrotnie :) tzn woda będzie wpadać przez grzebień do 1, a pompa w 5 tyle że szerokości komór poprzestawiam.

A tak ogólnie pomysł? Dobry? Taki sobie? A może ogólnie do bani?



ad. 1. gąbkę potnij, jak pisał Mateusz - ja stosuję na górze komina około 10cm waty sery, którą co tydzień wymieniam - imho wystarczy jako prefiltr...

ad. 2. pompa - tutaj nie zgodzę się z Mateuszem - rzeczywiście jak masz przelewowy w oparciu o rurki pcv to pompa nie może być za silna, ale przy przelewie uważam że >1300l/h jest idealnym wynikiem (mówię o przepływie rzeczywistym cały czas), bo jednak złoże całkowicie w tym przypadku zalane będzie częściej "przewietrzone" (O2) co sprzyja nitryfikacji - z obserwacji ponadto można powiedzieć, że średnio pompy w opisywanych w necie sumpach ciągną (rzeczywisty) w przedziale 1200 - 2000 l/h mimo grawitacji

ad. 3. nie przed wklejeniem - tylko zakup przed wklejeniem panelu w całości - można wszystko zmierzyć i policzyć, ale niech się ta pompa potem nie zmieści i co rozklejać? chodziło mi zaradczo

ad. 4. ok


późniejsze posty: fluval nie da rady - kup weipro - ja swojego fluvala sprzedaje wraz z wymianą akwa - bo teraz jest "na styk", ale ze 150cm nie zbierze - nie ma szans


Mateusz, jeśli powrót wody inaczej niż przez U-rurkę, to im wyżej tym lepiej, żeby pompa nie musiała dodatkowo "walczyć" z naporem wody...


i nie mówię, że takie czy inne rozwiązanie jest lepsze czy gorsze, jedynie że każde tego typu (DIY) jest inne...


zobacz przydatne linki:

tutaj

no i tutaj - napisz do autora żeby odświeżył Ci zdjęcia - najciekawsza konstrukcja

Opublikowano
ad. 2. pompa - tutaj nie zgodzę się z Mateuszem - rzeczywiście jak masz przelewowy w oparciu o rurki pcv to pompa nie może być za silna, ale przy przelewie uważam że >1300l/h jest idealnym wynikiem (mówię o przepływie rzeczywistym cały czas), bo jednak złoże całkowicie w tym przypadku zalane będzie częściej "przewietrzone" (O2) co sprzyja nitryfikacji - z obserwacji ponadto można powiedzieć, że średnio pompy w opisywanych w necie sumpach ciągną (rzeczywisty) w przedziale 1200 - 2000 l/h mimo grawitacji

Wartości idealne zazwyczaj różnią się od wystarczających. Zauważ, że w przypadku pomp stricte akwarystycznych przepływ rzędy 1500l/h wiąże się z po pierwsze dość dużą ceną samej pompy, a po drugie z dość znacznym zużyciem prądu. Przy takim złożu i tak wystarczy przepływ grubo poniżej 1000l/h, więc po co przepłacać za coś, czego i tak się nie wykorzysta :?: Zwłaszcza, jesli cięcie kosztów jest priorytetem. Podobnie jest z pompami od CO. Z resztą ich nie można zdaje się montować pod wodą, a nie każdy lubi/chce robić rurociąg poza akwarium, żeby doprowadzić wlot i wylot pompy.


Mateusz, jeśli powrót wody inaczej niż przez U-rurkę, to im wyżej tym lepiej, żeby pompa nie musiała dodatkowo "walczyć" z naporem wody...

Tu nie do końca rozumiem... Właśnie w przypadku powrotu u-rurką woda "ciąży" na pompę i spowalnia jej przepływ. Przy normalnych wysokościach akwarium są to wartości nieporównywalne z sumpem, gdzie pompa musi dodatkowo pokonać co najmniej 1-1,5m od dna sumpa, do krawędzi akwarium...

Jeśli zaś powrót będzie przez otwór w ścianie panelu, to problem moim zdaniem w ogóle nie istnieje.

Opublikowano

dobra, nie zauważyłem (umknęło) cięcia kosztów... w takim wypadku racja - zgadzam się...


jeśli chodzi o ten "powrót" to myślałem o naporze gdyby dziura była nisko nad dnem... ale im bardziej o tym myślę tym mniej mi się cokolwiek nasuwa :P

Opublikowano

Dzięki Panowie. Dużo konkretnych informacji. Co do filtra wewnętrznego to decyzja już podjęta (no tak na 99%). Będzie Weipro TC1500 w liczbie 1. Mam nadzieję że jak odpowiednio pokieruję wylotem żeby dobrze mieszał, to wystarczy. Pompa jeszcze nie wiem jaka ale w okolicach 1000l/h. Po analizie waszych rad myślę że bedzie w sam raz.

Makok - o fluvalach myślałem dwóch, ale już postanowione więc nie ma o czym mówić.

Mateusz co do szczegółów technicznych - jakie są wymiary tego Twojego panelu, jakie masz odległości przegród od góry i dołu, no i jak w ogóle się sprawdza takie rozwiązanie? Akwarium będę kleił tak za miesiąc-dwa (nie sam oczywiście tylko w firmie) więc mogę jeszcze przemyśleć pewne rzeczy.

Kombinuję sobie jeszcze żeby w przyszłości dołożyć drugą pompę i zabawić się z hydroponiką. No ale to dalsza przyszłość.

Opublikowano

Wymiary ma 20x45x40, czyli przedłuża akwa z boku o 20cm. komory mam 3 z mediami + ostatnia na pompę. Techniczna (z pompą i grzałką) jest najmniejsza, bo ma tylko tyle, żeby wsadzić tam rękę, wyciągnąć/wsadzić sprzęt. Nie mam linijki pod ręką, ale przegrody są oddalone o 3-4cm cm od dna i górnej krawędzi. Poziom wody jest dość wysoki, bo +/- 1-1,5cm od krawędzi więc takie przegrody wystarczają.


Rozwiązanie sprawdza się dobrze. W 300l jak pisałem mam dość sporo ryb i to nie małych, bo największe aulony mają koło 15cm. Problemów z parametrami nigdy nie miałem. Ostatnio z braku czasu ograniczyłem podmiany do minimum i woda nie "szaleje". Parametry są stabilne i oprócz rozrostu glonów nic się nie dzieje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.