Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Purolite wsadzony :-) wrzuciłem w pusty 2gi kosz i sklinowalem plastikowa kratka do zlewu, przycięta oczywiście :)
Po 24 godzinach od włożenia widać, ze działa.
Parametry przed i po włożeniu złoża
17.01
No2 -0,025
No3 - 50

18.01
No2- 0.025
No3- 0

Zobaczymy jak długo taki stan się utrzyma i czy nie zacznie skakać :)


Pozdrawiam,
Damian

Opublikowano
2 minuty temu, niedzielek napisał:

Zobaczymy jak długo taki stan się utrzyma i czy nie zacznie skakać

..ja mam w kubełku purolite a520e  od 11 czerwca 2016. NO3 mam na poziomie 5-10  cały czas. Raz tylko go wyjąłem i ....wypłukałem w wodzie ( przy okazji zmiany wkładów w filtrze) . Bez regeneracji.

Opublikowano
4 godziny temu, niedzielek napisał:

Zobaczymy jak długo taki stan się utrzyma i czy nie zacznie skakać :)

Skakać nie zacznie co najwyżej może NO3 powoli wzrastać,a gdy przekroczy normę to czas na jego regenerację ;) 

Ale jak zauważyłeś ruszyło i jest ok :) 

Powodzenia!

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Bezprym napisał:

Mi niestety pomimo rozdzielenia do dodatkowych 3 pończoch i przysypaniu mediami cały czas stoi na 20.

 

Zapewne złoże wypłynęło z kosza,lub po prostu źle je w nim rozłożyłeś a woda zamiast przepływać przez złoże po prostu omija je bokiem. 

Jaki miałeś poziom NO3 w zbiorniku przed wsadzeniem purolite do kubełka?

Edytowane przez egon44
Opublikowano

Przed wsadzeniem miałem na poziomie 40. To jednak trochę spadło, jak sprawdzałem to jednak było rozłożone tak jak włożyłem, ale jak władzami w kubełek to jednak mimo że przysypane to jednak pończochy nadymają się jak balon. Woda mi się jednak wyklarowała to jakiś przepływ musi być.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, Bezprym napisał:

Przed wsadzeniem miałem na poziomie 40. To jednak trochę spadło, jak sprawdzałem to jednak było rozłożone tak jak włożyłem, ale jak władzami w kubełek to jednak mimo że przysypane to jednak pończochy nadymają się jak balon. Woda mi się jednak wyklarowała to jakiś przepływ musi być.

Ja bym Tobie proponował jeszcze raz zregenerować purolite(chociaż wynik NO3-20 i tak jest zadowalający) a potem umieścić go tak jak Ja to zrobiłem w swoich koszach z kubełka (post 143),w ten sposób zapobiegniesz wypływaniu balonika :)...

Czy purolite będzie pływało jak balon,czy będzie dobrze ułożone w koszu to i tak będzie klarować wodę,co nie znaczy że będzie zbijać NO3;) 

Opublikowano

Chyba tak zrobię, tylko muszę załatwić siatkę. Andrzej a przypomnij mi, jak długo trzymać ma to w solance?

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka


Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.