Areck Opublikowano 4 Listopada 2017 #1 Opublikowano 4 Listopada 2017 (edytowane) Witam, Założyłem temat z powodu drobnego problemu - jak na razie sądzę. Zacznijmy od danych: Akwarium 200x60x70 29.10 zalane + wlano Seachem Prime 30.10. wieczorem temperatura osiąga 27 stopni, robię pomiary startowe: - PH -7,6 - KH -9 - NH4 -0 - NO2 -0 - NO3 -0 + wlewam wodę amoniakalną i po jakimś czasie tego samego dnia prodibio dwie ampułki Zmierzyłem licznikiem wodomierzem, wlałem 680 litrów wody, na co wlałem 3,4 ml WA, testy na NH4 wskazywały więcej niż 0,6 a raczej mniej niż 1. 02.11. pomiary: - NH4 -powyżej 0,6 mniej niż 1 - NO2 -0,2 - NO3 -0 04.11 - dzisiaj rano - NH4 -0,6 - NO2 -0,4 - NO3 - pomiędzy 1 a 5 Problem - od 2 listopada pogarszanie się klarowności wody, woda mleczna - bez tragedii ale widać. 2 listopada zmieniłem też wypływ z mechanika by nie pakował całego impetu pod taflę wody ale bardzie cyrkulował wodą w okolicach dna zbiornika, co spowodowało znacznie mniejszy ruch wody przy powierzchni i pogorszenie klarowności wody -> mniejsze natlenienie -> PIERWOTNIAKI? Woda już wcześniej nie była super klarowna ale ostatnio jest bardziej mleczna. Proszę o utwierdzenie mnie w przekonani, czekamy do zamknięcia cyklu czy podejmujemy już jakąś walkę z pierwotniakami? Czy to może być jeszcze coś innego? Jakieś uwagi co do startu akwarium? Doczytałem po fakcie, że niepotrzebnie wlałem akurat Seachem Prime jako uzdatniacz ale wygląda na to, że cykl ładnie i szybko ruszył. Aha, wszystko mierzone kropelkami JBL. Edytowane 4 Listopada 2017 przez Areck
MatiK Opublikowano 4 Listopada 2017 #2 Opublikowano 4 Listopada 2017 Efekt mlecznej wody spowodowany rozwojem pierwotniaków to najnormalniejszy objaw po starcie akwarium. W ciągu kilku dni sytuacja wróci do normy. Nic nie kombinuj i cierpliwie czekaj 1
Areck Opublikowano 5 Listopada 2017 Autor #3 Opublikowano 5 Listopada 2017 W dniu 4.11.2017 o 11:51, MatiK napisał: Efekt mlecznej wody spowodowany rozwojem pierwotniaków to najnormalniejszy objaw po starcie akwarium. W ciągu kilku dni sytuacja wróci do normy. Nic nie kombinuj i cierpliwie czekaj tak myślałem, ale naprawdę nigdy nie miałem mleka w zbiorniku, nawet jako nowicjusz, chyba bym zapamiętał Faktem jest, że kolejne zbiorniki startowałem albo restartowałem z wykorzystaniem starych filtrów. Dzisiaj: NH4 - lekki spadek 0,6 lub troszkę niżej NO2 - wzrost do 0,8 NO3 - lekki wzrost do 5 mg/l
Areck Opublikowano 13 Listopada 2017 Autor #4 Opublikowano 13 Listopada 2017 (edytowane) Dla wszystkich ciekawych - Pierwotniaki zginęły już tydzień temu! Woda czyściutka. Natomiast co do cyklu dla zainteresowanych: w ubiegłym tygodniu (wotrek) NO2 znalazł się poza skalą, NH4 - <0,05 - podmiana ok 50 % wody. Nadal NO2 poza skalą. Kolejny pomiar po podmiance: do próbnika leję 50% wody z akwa i 50% destylowanej co daje wynik około 1,2-1,6 (ubiegły wtorek). Biologia rusza powoli - NO2 zaczęło spadać NO 3 rośnie do max 10mg/l. W sobotę - ciekawość i chęć eksperymentowania - dolałem 1ml WA, spowodowało to wzrost NH4 do niecałego 0,4, po 24 h NH4 przerobione do <0,05 - o dziwo NO2 nie wzrastało po tej operacji - nie zauważyłem - zmierzyłem 24 godziny później i NH4 nie było, a i NO2 spadło do poziomu 0,4 (sobota). Dzisiaj rano NO2 -0,1, NH4 <0,05, Dziś wieczorem - chociaż bez światła dziennego zmierzę NO3 - rano już mi nie starczyło czasu. Jak NO3 wzrosło to w tygodniu zarybiam. Jest OK wszystko na Wasze oko? Edytowane 13 Listopada 2017 przez Areck
Gość Opublikowano 13 Listopada 2017 #5 Opublikowano 13 Listopada 2017 (edytowane) No jak kolega @deccorativoprzeczyta Twojego posta to Ci się dostanie. Chociaż może ja zadam to pytanie, które pewnie każdego będzie nurtowało czytając to co napisałeś. Po kiego grzyba podmieniałeś wodę? Przecież cykl ruszył, wszystko idzie zgodnie z planem a Ty to wszystko zaburzyłeś. Edytowane 13 Listopada 2017 przez Gość
MatiK Opublikowano 13 Listopada 2017 #6 Opublikowano 13 Listopada 2017 30 minut temu, Areck napisał: Jest OK wszystko na Wasze oko? Na moje oko, to niepotrzebnie te wszystkie kombinacje robiłeś jak już zostało wyżej wspomniane przez @Jerry_jerry, zaburzyłeś cykl azotowy jak tylko mogłeś...
Areck Opublikowano 13 Listopada 2017 Autor #7 Opublikowano 13 Listopada 2017 No właśnie podmieniłem bo NO2 było bardzo wysokie i cykl stanął. Przez kilka dni NO2 stało a NO3 nie wzrastało. Po podmiance wsio poszło do przodu. NO2 spadało i później dla sprawdzenia dolałem znów NH4, które to bardzo szybko zostało pożarte. Jak dzisiaj zmierzę i NO3 wzrośnie w stosunku do wcześniejszych pomiarów to będzie chyba dobrze, nie? Dostanie mi się to trudno, nie ma ryb więc niczym i nikim nie ryzykuję.
MatiK Opublikowano 13 Listopada 2017 #8 Opublikowano 13 Listopada 2017 8 minut temu, Areck napisał: i cykl stanął A mi się wydaje, że nic nie stanęło tylko, że to właśnie jeden z cykli tego cyklu zawsze jest taki przestój, nie jesteśmy nigdy w stanie testami kropelkowymi sprawdzić jak to dokładnie przebiega więc to, że pomiary były takie, a nie inne nie znaczy jeszcze, że nic się nie działo. 10 minut temu, Areck napisał: Jak dzisiaj zmierzę i NO3 wzrośnie w stosunku do wcześniejszych pomiarów to będzie chyba dobrze, nie? Jeśli NO2 będzie już na zerowym poziomie to niby tak. Tylko pamiętaj żeby nic już nie dolewać i zrobić podmiankę zanim wpuścisz ryby...
Areck Opublikowano 13 Listopada 2017 Autor #9 Opublikowano 13 Listopada 2017 19 minut temu, MatiK napisał: Jeśli NO2 będzie już na zerowym poziomie to niby tak. Tylko pamiętaj żeby nic już nie dolewać i zrobić podmiankę zanim wpuścisz ryby... Dobra
deccorativo Opublikowano 13 Listopada 2017 #10 Opublikowano 13 Listopada 2017 1 godzinę temu, Jerry_jerry napisał: No jak kolega @deccorativoprzeczyta Twojego posta to Ci się dostanie. A właśnie że NIE Arek zrobił wszystko dobrze - sam radzę jak NO2 jest poza skalą a NO3 stoi to 50% podmianka by obniżyć poziom kwasu azotawego który powstaje przy wysokich azotynach zatrzymując oba etapy nitryfikacji + dawka bakterii nitryfikacyjnych ale tych bez pożywki. Tak piszą naukowcy od nitryfikacji w oczyszczalniach ścieków i zawsze nam też się odtykał proces.. Pisałem albo robimy podmiankę+ bakterie albo dajemy kredę lub wapień rozpuszczalny w wodzie. Więc Arek zrobił doskonale przez co nie stracił ani jednego dnia w starcie. Potem posłuchał tych co po pierwszej dawce WA radzili dać drugą. W sumie jak widać przy rozpędzonej biologii takie kolejne dawki powodują błyskawiczne znikanie NH4 a nawet NO2 już jakoś drastycznie nie rośnie w wręcz spada mimo dawki amoniaku. Tak jak pisze Mateusz jak ci NO2 spadnie do < 0,1ppm a NO3 nie przekroczy 40ppm to bez podmianki wpuszczaj ryby. Jak NO3 będzie większe od 40ppm to podmianka z 20-30% i też ryby. Sami zobaczcie zalany baniak i start na WA 29.10 czyli w 14 dni a drugi kolega na zegarek i złotą rybkę już 3 tygodnie czeka i nic nie ruszyło. 2
Rekomendowane odpowiedzi