Skocz do zawartości

Pomocy glony brazowe i zielone!!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, proszę doświadczonych akwarystów o poradę ponieważ nie mam już siły i choć nie demotywuje się szybko to tym razem mam naprawde już dość tego bagna w akwarium. A więc tak:

Posiadam:

-  akwarium 260 litrów 120x40x55 Aquael glossy 120

- oświetlenie LED 2x t8 led łącznie 48wat ledów

- Filtr Fluval 406 1450l/h

- prefiltr chińczyk z serii HW

- grzałka przepływowa HYDOR 200w

- Falownik/cyrkulator 5000l/h

- napowietrzacz jbl prosilent a300

W akwarium:

 - piasek kwarcowy granulacja 1mm KREISEL z castoramy wypłukany idealnie

- kamienie łupek filitowy, serpentynit, bazalt

- tło strukturalne

W Filtrze:

3 litry ceramiki Aquael bioceramax 1600 niby najlepsza ceramika jaką ma aquael

1 litr zeolit

150g phosguard Sahem do ściągania krzemianów i fosforanów

Obsada:

7 x pyszczak yellow

6x ślimak helmet

Woda to kranówka, akwarium stoi około 3 miesiące, ryby wpuszczone po odstaniu około miesiąca czasu po testach, wode wymieniam co tydzień około 40 litrow do świeżej wody uzdatniacz antychlor tropicala,  nie dodaje soli ani innych specyfików, napowietrzanie ruchem tafli wody jak również powietrze z napowietrzacza, nie przekarmiam, pokarmy markowe Naturefood, Hikari. Swiecenie 9h od 8 rano do 17. Akwarium nie jest narazone na promienie słoneczne stoi na bocznej scianie około 2 metry od okna. Parametry, które mierze to no2 no3 ph kh gh wszystko w normie.

Problem, który mam jest od początku tylko, że teraz to już jest po prostu tragedia wszystko jest  zasyfione brązowym nalotem jest wszędzie, na piasku kamieniach tle strukturalnym szybie nie wiem czy to okrzemki czy brunatnice czy jeszcze cos innego, zielony nalot na piasku i szybie to zapewne sinice! … tak jak widzicie na zdjęciach wszystko jest uwalone brązowym nalotem , który mechanicznie można usunąć a po 2 dniach robi się ponownie, gdzieniegdzie brązowy nalot zamienia się w jakies bordowe włosowate glony, zielony nalot na piasku zaczyna robić dywan, jest paskudnie i obleśne, nie widac już kolorów kamieni, wszystko jest brązowe. Co robie źle? Nie oczekuje porad typu zaciemnij akwarium na kilka dni czy tez podmien duzo wody dodaj blue albo borasol ponieważ to mi nie usunie przyczyny tylko skutki. Nie oczekuje, że akwarium będzie idealne bez glonów ale to co mam w akwarium to jest po prostu porazka…

 

 

DSC_0540.thumb.JPG.99dd086e14d74e7e2a602e260bf46724.JPGDSC_0541.thumb.JPG.e783bb38adce12c0f43fbcab81ae0ec0.JPG

DSC_0539.JPG

DSC_0538.JPG

DSC_0542.JPG

DSC_0543.JPG

Opublikowano

Niestety na pierwszy rzut oka wygląda to na sinice. Na początek poprosił bym o podanie wartości twoich parametrów i napisz jakimi testami mierzysz  je. 

Opublikowano
5 godzin temu, PrezesQ napisał:

ryby wpuszczone po odstaniu około miesiąca czasu po testach

Po urządzeniu akwarium i wlaniu wody odczekałeś miesiąc i wpuściłeś ryby? Nie dawałeś żadnego biostartera?

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, PrezesQ napisał:

Witam, proszę doświadczonych akwarystów o poradę ponieważ nie mam już siły i choć nie demotywuje się szybko to tym razem mam naprawde już dość tego bagna w akwarium.

Kolego spokojnie bez ekscytacji - masz dwa problemy i zanim ci ktoś napisze  że okrzemki i sinice same znikną  jak akwarium się ustabilizuje  co z mojego doświadczenia może trwać latami to pierwsze proszę by prezesQ podał o co pyta PrezesY:D

Absolutnie nie będę cię namawiał na przykrycie akwarium kocem na pół roku ani wlewania akwesanu  czy borasanu.

Podam ci w punktach co zrobić:D najpierw sprawa okrzemek.

1/ wykonać prośbę prezesaY

2/ wymienić 6 szt starych dużych Helmetów na mniejsze młode 10 szt - te wyglądają na obżarte  staruchy-opierdalacze ( nic ci w nocy nie świeci na albo w akwarium? np niebieskie nocne?)

3/ zadzwonić do wodociągu by ci podali poziom siarczanów i poziom krzemianów w twojej  kranówie wiedząc że możesz mieć 3 rózne wody z trzech SUWów szczecińskich.  Siarczany muszą znać :)a krzemiany nie muszą:( a jak im się nie zechce podać to cię zbędą niczym ;). Wtedy kupujesz test JBL SiO2 i robisz pomiar w kranie i w baniaku. Jak ci w obu wyjdzie poza skalą czyli >6ppm  to pytasz co dalej.

4/ zamiast cotygodniowego lania chemii antychloru  robisz ustrojstwo do nalewania wody bez uzdatniaczy a nawet z węglem który nie tylko usuwa chlor ale i  wiele tego co płynie w Odrze aż  do Szczecina.

5/ Zamieniasz doskonały i powszechnie stosowany pokarm Hikari na inny klasy premium albo lepiej na zwykłe d-alio - jeden raz w tygodniu  bo Naturefood wystarczy. Nie dlatego że Hikari jest zły ale dlatego że słynie z mulenia wody oddając wiele bezcennych dla ryb związków wprost do wody , filtracji  i podłoża podnosząc np fosforany PO4 do niebotycznych poziomów ( to będzie przy sinicach)

Powiem krótko jak zejdziesz w baniaku do SiO2 poniżej 0,2ppm to okrzemki ustąpią miejsca innym glonom równie pięknym i smacznym dla ryb a nie koniecznie tobie się podobającym. Mogą to być przepiękne zielenice jak też przepiękne czarne krasnorosty:D  - wszystkie są podstawą diety naszych ryb.

 

Teraz sinice.

 Z mojej wiedzy wynika że podstawowym i niezbędnym do ich wystąpienia są dwa czynniki

1/ zła proporcja między ogólnym azotem a ogólnym fosforem czyli stosunek N/P  w wodzie  ale akwaryści nie są w stanie zmierzyć naszymi testami tego P choć N mierzymy dość dokładnie .

2/ jako nieliczne bakterie te nasze sinice czyli cyjanobakterie  wymagają do życia światła żyją dzięki fotosyntezie ale tego nie możemy usunąć w akwarium na stałe poza przykryciem kocem na kilka dni. Odkryjesz to powrócą.

Jest jeszcze setka innych spraw które wspomagają sinice jak ruch wody, temperatura itp. ale te dwa powyższe są kluczowe dla ich wybuchu w baniaku bo nie ma wątpliwości że są tam stale ale nie koniecznie muszą być widoczne.

Co robimy w punktach.

1/ Trzeba zakupić test na PO4 ale wyłącznie firmy Salifert Po4 i nie żaden inny ( masz w erybce )  i zmierzyć kran i baniak.

Zapewne wyjdzie zła proporcja NO3/PO4 i wtedy usuniemy podstawową przyczynę wybuchu sinic w twoim baniaku.

Na razie przy podmianie wody usuwaj sinice ręcznie zasysając z piaskiem bo tworzą takie wrośnięte w piasek kępki.

Masz na forum takie tematy jak usuwanie sinic - użyj funkcji "szukaj"

Zrobisz o co proszę - to się odezwę co dalej.:D

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Moim zdaniem kolejny raz został wypowiedziany sinicowy i okrzemkowy mit. W swoim życiu miałem i doświadczałem wiele baniaków, wiele bardzo różnych baniaków, prowadzonych w bardzo różny sposób, tzn. z wiedzą fachowców, książek, Internetu i w końcu własnych doświadczeń.
Co do okrzemek: deccorativo pisze o poziomie krzemu w wodzie - fachowe podejście, matematyczne i logiczne. A co mówi życie? Kiedyś gdy nie było internetu, a fachowcy siedzieli cicho, albo było ich tak wielu, że jeden zaprzeczał drugiemu każdy musiał być zdany na siebie. I przez to wiem jedno: krzem krzemem, ale co powiecie na okrzemki z wody RO, która ma zerowy poziom okrzemek? Okrzemki są tak przewidywalne i pewne jak przemówienie polityka PiSu :D I kiedyś mówili by czekać cierpliwie, a okrzemki same sobie pójdą, i co? faktycznie mówili prawdę. Mówili jeszcze, że jak się da dużo światła i odpowiednio dużo posadzi roślin i wystartuje we właściwy żyzny sposób to okrzemki się nie pojawią, i co? mieli rację. Przerabiałem wiele wariantów i zwykle wszystkie się potwierdzały.
Sinice są bardziej tajemnicze i zagadkowe, nie są w ogóle oczywiste i MOIM zdaniem tabelka N/P to tylko teoria. Dlaczego tak uważam? bo robiłem amatorskie eksperymenty polegające na trzymaniu wody z baniaka w szklankach na silnym świetle z różnymi stężeniami N i P. Dawki były bardzo przesadziste by jeszcze bardziej uwidocznić efekty. Była szklanka z samym azotem, samym fosforem i z jednym i drugim i co? po ponad dwóch tygodniach wszystkie wyglądały tak samo, tzn zaszły kurzem i nie było śladu po jakimkolwiek glonie czy osadzie glonowym. Poza tym jest teoria, że sinica żywi się azotem, co powoduje wrażenie, że w dojrzałym baniaku azotu jest mało, a fosforu dużo. Poza tym nich ktoś mi poda logiczne i naukowe fakty, które wskazywałyby na występowanie sinic w zależności od stosunku N/P, skoro to jest BAKTERIA, a nie żyjące coś jak np. każdy inny glon. MOJA kolejna teoria na sinice to prostu postępująca syfoza w baniaku. Zalegające odchody, resztki roślin, pokarmów i ogólnej materii DOC. Takie są też moje doświadczenia - brak odpowiedniej cyrkulacji wody, czyli nie tylko bezsensownego ruchu, ale przede wszystkim ruchu, który powoduje wymiatanie syfu, idąc dalej to kwestia podłoża i to co w nim zalega. Jeżeli się często grzebie i wypuszcza w toń wody to wszystko co jest tam zgromadzone to można sobie wyobrazić jaki to może mieć wpływ. Tutaj dodam ciekawostkę jak miałem kiedyś dawno malawi, a w nim nawet 10cm piachu - gdy je restartowałem (przez glony :D) to z "wnętrza" tej hałdy piachu wydobywał się wielki smród siarki i starej rzeki. po prostu gnój. I żeby nie było - syfoza może dotknąć także relatywnie świeże baniaki, bo to stan, na wpływ którego ma wiele czynników. Co zrobić by się ich pozbyć?  lać dużo ŚWIEŻEJ wody :D brzmi banalnie, co nie? ale czy nie brzmi to jednocześnie logicznie jeśli wziąć pod uwagę argument pod tytułem syfoza? ;) Jeśli świeża woda nie pomoże to idziesz dalej i zastanawiasz się gdzie może być geneza syfozy (filtry, podłoże, karmienie itd.) Jeśli dotknie cię plaga sinic to idziesz na całość i idziesz do weterynarza po erytromycynę i zapominasz i problemie ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Awantura o powody okrzemek i sinic wybucha u nas tak 2x na tydzień i by nie wdawać się w miałką dyskusję o kolejny raz wygłoszonych mitach uprzejmie proszę  @Deadi wymień w punktach co ma zrobić  autor by się ich obu pozbyć - tylko nie zaczynaj że ma czekać następne 3 miesiące bo stracimy kolegę .

On ma rozum i samodzielnie podejmie decyzję którą drogą pójdzie.

Jak zwodnicze wygłaszasz teorie wystarczy zmierzyć testem JBL SiO2 każdą wodę z RO by się przekonać że w zależności od jakości i wyeksploatowania membrany nigdy nie wskaże wyniku 0 a zdziwisz się jak dużo membrany RO puszczają i nie tylko SiO2.

Powie ci to każdy morszczak z wodą RO którą by pozbyć się PO4,SiO2 i wielu innych związków niszczących korale dwukrotnie przepuszcza wodę RO przez chemiczne złoże jonowymienne do pełnej demineralizacji czyli używa wody RO/DI/DI  bo po RO/DI  ja mierzę nadal SiO2 na poziomie 0,2-0,4ppm .

Ja to mierzyłem wielokrotnie i moja węgrowska kranówa zawiera ok 60ppm SiO2 a po mojej RO już tylko 0,8- 1,2 ppm  więc daleko jej do zalecanego w akwarystyce słodkowodnej SiO2 0,2-0,4ppm .

Każdy z nas ma swoje doświadczenia ja miałem akwarium nie jakieś rośłinne tylko startowałem na RO/DI i nigdy nie miałem okrzemka ani sinic w naszych baniakach - dokładnie w Tanganice a jak startowałem Malawi na kranówie to były i jak sypnę garść nowego piasku to znowu mam okrzemka mimo że baniak ma 5 lat.

Podałem koledze co ja wiem ty podałeś co ty wiesz i nie chcę dyskusji między nami - chcę  by kolega autor nie miał sinic i okrzemka a które i czy w ogóle nasze rady wykorzysta dla mnie nie jest ważne.

Zrobi co zechce.

 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
18 minut temu, deccorativo napisał:

proszę  @Deadi wymień w punktach co ma zrobić  autor by się ich obu pozbyć -

..i tego się trzymajmy bo zaśmiecimy koledze temat. Można też otworzyć nowy temat dotyczący walki z okrzemkami  i wtedy tam dzielić się swoimi spostrzeżeniami , uwagami , doświadczeniem.

Opublikowano
5 godzin temu, yaro napisał:

Niestety na pierwszy rzut oka wygląda to na sinice. Na początek poprosił bym o podanie wartości twoich parametrów i napisz jakimi testami mierzysz  je. 

Testy Kropelkowe

Tropical NO3 - miedzy 0 a 10mg/l

Tropical NO2 -   <0.3mg/l

Tropical pH - 8

Zoolek GH - 15,   KH - 5

innych testów nie mam

5 godzin temu, mareckee napisał:

Po urządzeniu akwarium i wlaniu wody odczekałeś miesiąc i wpuściłeś ryby? Nie dawałeś żadnego biostartera?

Dawałem Biostarter Tropicala według zaleceń na ulotce, po teście NO2 wpuściłem ryby

3 godziny temu, deccorativo napisał:

Kolego spokojnie bez ekscytacji - masz dwa problemy i zanim ci ktoś napisze  że okrzemki i sinice same znikną  jak akwarium się ustabilizuje  co z mojego doświadczenia może trwać latami to pierwsze proszę by prezesQ podał o co pyta PrezesY:D

Absolutnie nie będę cię namawiał na przykrycie akwarium kocem na pół roku ani wlewania akwesanu  czy borasanu.

Podam ci w punktach co zrobić:D najpierw sprawa okrzemek.

1/ wykonać prośbę prezesaY

2/ wymienić 6 szt starych dużych Helmetów na mniejsze młode 10 szt - te wyglądają na obżarte  staruchy-opierdalacze ( nic ci w nocy nie świeci na albo w akwarium? np niebieskie nocne?)

3/ zadzwonić do wodociągu by ci podali poziom siarczanów i poziom krzemianów w twojej  kranówie wiedząc że możesz mieć 3 rózne wody z trzech SUWów szczecińskich.  Siarczany muszą znać :)a krzemiany nie muszą:( a jak im się nie zechce podać to cię zbędą niczym ;). Wtedy kupujesz test JBL SiO2 i robisz pomiar w kranie i w baniaku. Jak ci w obu wyjdzie poza skalą czyli >6ppm  to pytasz co dalej.

4/ zamiast cotygodniowego lania chemii antychloru  robisz ustrojstwo do nalewania wody bez uzdatniaczy a nawet z węglem który nie tylko usuwa chlor ale i  wiele tego co płynie w Odrze aż  do Szczecina.

5/ Zamieniasz doskonały i powszechnie stosowany pokarm Hikari na inny klasy premium albo lepiej na zwykłe d-alio - jeden raz w tygodniu  bo Naturefood wystarczy. Nie dlatego że Hikari jest zły ale dlatego że słynie z mulenia wody oddając wiele bezcennych dla ryb związków wprost do wody , filtracji  i podłoża podnosząc np fosforany PO4 do niebotycznych poziomów ( to będzie przy sinicach)

Powiem krótko jak zejdziesz w baniaku do SiO2 poniżej 0,2ppm to okrzemki ustąpią miejsca innym glonom równie pięknym i smacznym dla ryb a nie koniecznie tobie się podobającym. Mogą to być przepiękne zielenice jak też przepiękne czarne krasnorosty:D  - wszystkie są podstawą diety naszych ryb.

 

Teraz sinice.

 Z mojej wiedzy wynika że podstawowym i niezbędnym do ich wystąpienia są dwa czynniki

1/ zła proporcja między ogólnym azotem a ogólnym fosforem czyli stosunek N/P  w wodzie  ale akwaryści nie są w stanie zmierzyć naszymi testami tego P choć N mierzymy dość dokładnie .

2/ jako nieliczne bakterie te nasze sinice czyli cyjanobakterie  wymagają do życia światła żyją dzięki fotosyntezie ale tego nie możemy usunąć w akwarium na stałe poza przykryciem kocem na kilka dni. Odkryjesz to powrócą.

Jest jeszcze setka innych spraw które wspomagają sinice jak ruch wody, temperatura itp. ale te dwa powyższe są kluczowe dla ich wybuchu w baniaku bo nie ma wątpliwości że są tam stale ale nie koniecznie muszą być widoczne.

Co robimy w punktach.

1/ Trzeba zakupić test na PO4 ale wyłącznie firmy Salifert Po4 i nie żaden inny ( masz w erybce )  i zmierzyć kran i baniak.

Zapewne wyjdzie zła proporcja NO3/PO4 i wtedy usuniemy podstawową przyczynę wybuchu sinic w twoim baniaku.

Na razie przy podmianie wody usuwaj sinice ręcznie zasysając z piaskiem bo tworzą takie wrośnięte w piasek kępki.

Masz na forum takie tematy jak usuwanie sinic - użyj funkcji "szukaj"

Zrobisz o co proszę - to się odezwę co dalej.:D

 

 

Okrzemki:

1. Wykonane opisane wyżej

2. Helmety mają 2 tygodnie są młode ale widocznie glonu jest tak dużo, że po 3 centymetrach są tak najedzone, że śpią tydzien, albo może zatruły się cyjanobakteriami?!? od kilku dni nie ruszają się. (nie mam oświetlenia nocnego, mam Ledy Aquaela 8500k dokupiłem 2x t5 silvana grolux 54W 8500k na dniach bede montował w zamyśle, że ledy są za słabe przez co pojawiły się brunatnice. Po tle strukturalnym i skałach widać ze brązowy nalot jest tam gdzie pada światło ledów, ostatnio zauwazylem, ze jak gaśnie światło to jak by było przebicie i ledy cos jeszcze wydzielają nie wiem czy to tylko kwestia wygaszenia nagrzanych diod smd czy mój czasowy wyłącznik ma jakieś przebicie ale ogólnie jest w nocy ciemno w akwarium)

3. Jutro będę napastował ich telefonami, dziś niedziela ;-)

4. Powiedz mi "ustrojstwo" co masz na myśli?

5. Powiem Ci ze Hikari daje odświętnie główna dieta opiera się na Naturefood, w planie mam dokupienie spiruliny 

Sinice:

Zakupie testy, o których mówisz we wtorek powinienem je mieć.

Podsumowując od 10 dni w filtrze mam phosguard z zamysłem, że zmniejszy mi po4 i a co za tym idzie ograniczy powstawanie okrzemek bo niby okrzemki potrzebują do swojego powstania po4? mniejsza o to phosguard jest i bez rezultatów. Temperatura 27 stopni, (2 termometry), Ruch wody - od tygodnia pracuje falownik 5000l/h wczesniej był 2000l/h wymiana na mocniejszy była ze względu na występowanie odchodów ryb na piasku. Teraz to w sumie mocniejszy falownik nic nie daje kupy dalej są bo jak opadną na piasek z sinicami i krzemkami to nawet tornado ich niewymiecie..

deccorativo pozostałe Twoje zalecenia spełnie na dniach, powyższe opisałem już teraz.

Dodam iż brązowy nalot powoli pokazywał się jeszcze przed wpuszczeniem ryb do baniaka. Wraz z powstawaniem brązowego nalotu powstawały ładne zielone glone te pozytywne widać, że jest ich coraz więcej ale sinice  brązowe glony wygrywają ich wzrost jest 10 razy szybszy i większy.

 

Deadi teoria Twojej syfozy. W czasie kiedy zbiornik zaatakowały sinice nie było mowy o zalegajacych odchodach, jestem wyczulony na to i filtrację robiłem pod kątem idealnego sprzątania, prefiltr jest tak zrobiony, że mechaniczny syf najmniejszej granulacji nieprzedostanie się do kubła biologa, to co potrafi gdzies zalegać jest zabieram przy podmianie wody zasysem lub wkładam ręczną pompkę na baterie która zbiera kupska. Karmię ryby w taki sposób aby nic nie opadło na dno, wiadomo, że nie zawsze się to udaje .... no ale z drugiej strony całkowicie zabierac te odchody to czym bedą zywiły się bakterie na ceramice?

wczesniej miałem baniak 112l na tej samej wodzie kranowej z o wiele wiele gorszą filtracją zwykłą gąbką napowietrzacza nie było problemu z brązowym nalotem, tylko sinice...

Opublikowano

Ja zwrócę uwagę na to, co jest w akwarium. Masz jeden filtr biologiczny wypełniony całkowicie, co powoduje że przepływ jest znacznie zmniejszony. Do tego masz jeszcze przed nim prefiltr HW (nie napisałeś, co w nim jest), co jeszcze bardziej spowalnia ten przepływ. Efektem może być słaba filtracja mechaniczna. Napisałeś, że masz cyrkulator 5000l/h, ale jakoś tej cyrkulacji nie widać. Lustro wody prawie stoi, bąbelki powietrza spokojnie sobie bąblują. Nie podałeś też jaką masz temperaturę w akwarium. Parametry masz dobre może dlatego, że masz w filtrze ten Zeolit i Phosguard, ale przez to możesz mieć przekłamany obraz sytuacji w akwarium. Przede wszystkim tym bym się zajął. 

Sprawdź przepływ na wylocie. Jeśli jest za niski, to usuń część wkładu. Może warto pozbyć się tego Zeolitu i Phosguarda. Może trzeba zwiększyć cyrkulację i inaczej ją ustawić. Bardziej powinna być poruszana tafla wody. W tym miejscu woda jest najbardziej natleniana, poprzez ruch tafli wody. Te bąbelki przede wszystkim ładnie wyglądają. Może masz do tego za wysoką temperaturę?

Przeczytaj sobie ten artykuł:

https://reefhub.pl/cyjano-w-akwarium-plaga-prawie-doskonala/

 

Opublikowano (edytowane)

Widzę, że opisałeś dokładniej co robiłeś z akwarium, więc jeśli dopiero od tygodnia masz mocniejszy cyrkulator, to potrzeba trochę czasu, żeby wszystko zaczęło lepiej funkcjonować. Ale obieg wody w filtrach możesz mieć za mały przez za bardzo przytkaną filtrację. Moim zdaniem jeśli poprawisz warunki w akwarium, to przestaniesz mieć problem z okrzemkami i sinicami. Tych drugich będziesz musiał się jednak pozbyć mechanicznie, albo chemicznie. Potem już nie powinny wrócić. Polecam przeczytać ten artykuł, który podlinkowałem. Skierowany jest do właścicieli morszczaków, ale dotyczy wszystkich akwariów.

Parametry podałeś, ale po pierwsze nie są najlepsze (NO2), a po drugie mierzone mało wiarygodnymi testami.

Edytowane przez pozner

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Na filmie Przemek mówi że gąbki w sumpie się nie sprawdzają, też tak uważacie? Jeżeli tak to dlaczego?
    • Ja też nie dopatrzyłem - policzyłem te szczeliny jako dwucentymetrowe. Spokojnie, cokolwiek zrobisz, będzie dobrze.
    • Teraz się dopatrzyłem, że tam jest 4,2cm ale z przegrodami. Więc jeśli przegrody są 6mm to wychodzi 3 cm pomiędzy nimi. Mój błąd.
    • Mam w sumpie 3 pompy. Głowna - obiegowa Jebao 10000 l/h, pracuje na 1/3 mocy, ponadto 2 małe - jedna porusza kształtkami K1 mikro, druga pompuje wodę z sumpa do żłobka - takie pudełko z 12 l nad sumpem , do którego trafia odłowiony narybek. Jest cisza, znacznie ciszej, niż pracuje wiatrak w komputerze. Kształtki też miały hałasować, ale jakoś nie chcą 😉.
    • Uważam, że masz bardzo sensownie zaprojektowanego sumpa. Nie potrzeba dodatkowej przegrody przed pierwszą komorą, bo tam nic nie będzie, tylko rura spustowa. U mnie szczeliny między przegrodami zrobione są na 18 mm (bo tak pewnie łatwiej było kleić, włożyli płytę wiórową jako dystans) i to całkowicie wystarcza. W Twoim projekcie, pole przekroju takiej szczeliny ma 96,8 cm^2. To odpowiada rurze o średnicy ponad 11 cm. Rura spustowa jest dużo cieńsza, więc ro, co spłynie z akwarium na pewno przejdzie przez te szczeliny. Kaskadowe ułożenie przegród w sumpie jest jak najbardziej OK. Woda spadając będzie się lepiej napowietrzać. Ja tak nie mam, ale gdybym teraz projektował sumpa, to tak bym zrobił.  W projekcie to pominięto, ale warto pamiętać o podpórkach do kratek rastrowych. Media nie powinny leżeć na dnie komór, powinna być pod nimi wolna przestrzeń, żeby woda swobodnie obmywała wszystko, co jest w komorze. Sporo sensownych informacji o budowie sumpa znajdziesz tutaj:  
    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.