Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ryby mam raptem od dwóch miesięcy (zakupione ilości są w pierwszym poście). Przy zakupie Kadango i Lethrinopsy były największe, tak ok.5-6cm. One również przez te 2 miesiące najwięcej urosły. Alfa ma chyba 8 może 9cm, tak więc rosną bardzo szybko. 
Ja należę do tej grupy która karmi często ale małymi porcjami i nie robię na razie głodówek (no z wyjątkiem sytuacji awaryjnych).
Nie mam zamiaru brać  udziału w wyścigu ile to mi ryby urosły, ale wychodzę z założenia że dzieci i młodzieży się nie głodzi jeśli mają być zdrowe jako dorosłe.
Dorosły jak nie zje to nic mu nie będzie, a może nawet mu to na zdrowie wyjdzie ;) 
Z tego co widzę najwolniej rosną mdoki. Po części z nich widać przyrost, ale 2 sztuki to takie karzełki i mam wrażenie że nic nie rosną. Nie martwi mnie to specjalnie, może ruszą później, dzieciaki też przecież różnie, jedne rosną wcześniej a inne później, zobaczymy ;).
Różnica w wielkości nie jest problemem, tj. najmniejsze sztuki nie są zagrożone. Mdoki są na razie jakby nie widoczne dla całej reszty. Jak u wielu innych z podobną obsadą, królem zbiornika został właśnie Kadango.
Najbardziej gania jednak swój gatunek. Przy ostatnim tarle wybrał sobie samiczkę a resztę jak wpłynęła do jego części akwarium skutecznie przeganiał. Wtedy przeganiał oczywiście też pozostałe ryby. Wśród borlejek jest jedna największa w jego rozmiarze, ale wygląda na razie jak samica, choć jakby na brzuchu coś tam się przebarwia. Podejrzewam że to samiec bo jest przez niego najbardziej męczony . Teraz jak nie ma jakiś intensywnych zalotów to i przeganianie jest znośne. Często akcja wygląda tak: ten potencjalny samiec kładzie się lekko w bok, składa płetwy, (jak pies uszy po sobie), lekko się cofa, a alfa się pręży, potem go przegania i jest spokój na trochę. Na razie nie mam walk na śmierć i życie, no i nie czekam na nie ;). U lethrinopsów też pewnie jest więcej niż jeden samiec, bo zaczynają się prężenia i przepychanki. Na razie jest ciekawie i fajnie. Zobaczymy jak będzie dalej ;) 

Opublikowano
Ryby mam raptem od dwóch miesięcy (zakupione ilości są w pierwszym poście). Przy zakupie Kadango i Lethrinopsy były największe, tak ok.5-6cm. One również przez te 2 miesiące najwięcej urosły. Alfa ma chyba 8 może 9cm, tak więc rosną bardzo szybko. 
Ja należę do tej grupy która karmi często ale małymi porcjami i nie robię na razie głodówek (no z wyjątkiem sytuacji awaryjnych).
Nie mam zamiaru brać  udziału w wyścigu ile to mi ryby urosły, ale wychodzę z założenia że dzieci i młodzieży się nie głodzi jeśli mają być zdrowe jako dorosłe.
Dorosły jak nie zje to nic mu nie będzie, a może nawet mu to na zdrowie wyjdzie  
Z tego co widzę najwolniej rosną mdoki. Po części z nich widać przyrost, ale 2 sztuki to takie karzełki i mam wrażenie że nic nie rosną. Nie martwi mnie to specjalnie, może ruszą później, dzieciaki też przecież różnie, jedne rosną wcześniej a inne później, zobaczymy .
Różnica w wielkości nie jest problemem, tj. najmniejsze sztuki nie są zagrożone. Mdoki są na razie jakby nie widoczne dla całej reszty. Jak u wielu innych z podobną obsadą, królem zbiornika został właśnie Kadango.
Najbardziej gania jednak swój gatunek. Przy ostatnim tarle wybrał sobie samiczkę a resztę jak wpłynęła do jego części akwarium skutecznie przeganiał. Wtedy przeganiał oczywiście też pozostałe ryby. Wśród borlejek jest jedna największa w jego rozmiarze, ale wygląda na razie jak samica, choć jakby na brzuchu coś tam się przebarwia. Podejrzewam że to samiec bo jest przez niego najbardziej męczony . Teraz jak nie ma jakiś intensywnych zalotów to i przeganianie jest znośne. Często akcja wygląda tak: ten potencjalny samiec kładzie się lekko w bok, składa płetwy, (jak pies uszy po sobie), lekko się cofa, a alfa się pręży, potem go przegania i jest spokój na trochę. Na razie nie mam walk na śmierć i życie, no i nie czekam na nie . U lethrinopsów też pewnie jest więcej niż jeden samiec, bo zaczynają się prężenia i przepychanki. Na razie jest ciekawie i fajnie. Zobaczymy jak będzie dalej  


Musi być z Ciebie dobry tatuś
Zazdroszczę , ze możesz widzieć to w swoim akwarium! Mam nadzieje, ze moje tez takie będą! Fajnie obserwować takie inne zachowania niż paletki lub bojownika hehe bo do tej pory takie cuda miałam.
Karmę sam wybierałeś czy od hodowcy ?
Może podaj jakieś namiary bo nie wiem jakie są dobre, a jak u Ciebie to rewelka to zgapie
A możesz mi doradzić , bo niestety w 1 poście nie widzę obsady ( może inny temat ? ) albo na telefonie mi nie wyświetla,
Czy kupując teraz wziął byś większe Mdoka a mniejsze Kadango ? Ryby przyjadą do Tan Mal pod koniec tygodnia, Wiec wielkości mogłabym jeszcze zmienić. A Ty mając taką obsadę ( bez tych na L ) masz już doświadczenie. z góry dzięki.
Aha. Obsadę planujesz wielosamcową?
Ps/ dawaj więcej fotek bo masz rewelacyjne akwarium !! A Te skałki u góry bajka !



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ps. Chyba jest jednak 1 post. Na liście tematów widzę pierwsze zdanie; wreszcie przyjechały ryby...
Tak jest na telefonach czy to trzeba zgłosić jako błąd na Tapatalk ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
4 godziny temu, cyganeczka napisał:

Musi być z Ciebie dobry tatuś emoji6.png
Zazdroszczę , ze możesz widzieć to w swoim akwarium! Mam nadzieje, ze moje tez takie będą! Fajnie obserwować takie inne zachowania niż paletki lub bojownika hehe bo do tej pory takie cuda miałam.
Karmę sam wybierałeś czy od hodowcy ?
Może podaj jakieś namiary bo nie wiem jakie są dobre, a jak u Ciebie to rewelka to zgapie emoji12.png
A możesz mi doradzić , bo niestety w 1 poście nie widzę obsady ( może inny temat ? ) albo na telefonie mi nie wyświetla,
Czy kupując teraz wziął byś większe Mdoka a mniejsze Kadango ? Ryby przyjadą do Tan Mal pod koniec tygodnia, Wiec wielkości mogłabym jeszcze zmienić. A Ty mając taką obsadę ( bez tych na L ) masz już doświadczenie. emoji846.pngz góry dzięki.
Aha. Obsadę planujesz wielosamcową?
Ps/ dawaj więcej fotek bo masz rewelacyjne akwarium !! A Te skałki u góry bajka !

Na początku wielkie dzięki za miłe słowa ;) 

Zacząłem z obsadą w następujących ilościach:
Placidochromis phenochilus Mdoka white lips - 9szt
Labidochromis caeruleus yellow - 9szt
Copadichromis borleyi red fin – 6szt
Lethrinops Lethrinius – 6szt

teraz mam:
Placidochromis phenochilus Mdoka white lips - 6szt
Labidochromis caeruleus yellow - 4szt
Copadichromis borleyi red fin – 6szt
Lethrinops Lethrinius – 5szt

Kupując ryby nie wiedziałem, które z nich będą rosły szybciej. Gdybym jeszcze raz kupował być może wziąłbym mdoki nieco większe, ale na pewno młode, bo fajnie jest obserwować jak one rosną.
Jak już pisałem rozmiar nie jest problemem jeśli chodzi o agresją i zachowanie ryb. U mnie te 3 mdoki to ofiary filtra i z tego względu dobrze jakby były większe. Podejrzewam że byłby problem, gdyby były jakieś większe drapieżniki.
Co do ciekawych zachowań to to jest  oczywiście jeden z głównych powodów popularności pyszczkaków zarówno z Tanganiki jak i Malawi ;) 
Obsadę planowałem z góry wielosamcowo, ale przy małych rybach to zawsze jest loteria. Państwo Wisz powiedzieli mi że jedynie w przypadku Copadichromis borleyi Kadango był cień szansy na rozróżnienie płci no i chyba trafili bo będzie raczej więcej samców (ja chciałem 2). Czy obydwa będę miał wybarwione się okaże. Po pierwsze to kwestia wielkości akwarium (zobacz zdjęcia @eazeo83 ma dwa pięknie wybarwione samce ale ma też ma dużo większy zbiornik niż ja). @pozneruważa że obecność drugiego samca powoduje że obydwa mają intensywniejsze ubarwienie przez to że muszą bardziej rywalizować o samice. Na pewno w zbyt małym zbiorniku wielosamcowo może się skończyć nieciekawie, więc problem jest bardziej złożony i zależy również od danego gatunku.

Pokarmy mam następujące:
- O.S.I. Spirulina Płatki
- O.S.I. Cichlid Płatki
- O.S.I. Vivid Color Płatki
- Naturefood Premium Cichlid S
- Naturefood Supreme Artemia S
- JBL NOVO-MALAWI
- O.S.I Prostar Maintenace
- tropical d-allio
- Vitalis R. L. Cichlid Pellets - Red S 

3 pierwsze możesz jeśli chcesz zamówić od razu w TanMal i przyjedzie to razem z rybami jedną przesyłką ;) 

A jeśli chodzi o te ryby na L, to one są świetne i bardzo ciekawe do obserwacji. Po pierwsze to grzebacze, więc gdyby nie one to nie można by obserwować takich zachowań jak na filmiku w poście #19. Teraz jak im zakopuję to nie bawię się już w mrożenie, tylko zakopuję malutkie granulki tego pokarmu Vitalis. On bardzo intensywnie pachnie i po zakopaniu go, to tylko kwestia czasu jak Lethrinopsy go znajdą ;) . Nie robię tego zbyt często bo tylko one wtedy głównie ucztują.  Ponadto mają świetne ubarwienie (mam bardzo młode ryby a już można to zauważyć).  Co ciekawe ryba ta potrafi w chwilę w zależności od nastroju zmienić ubarwienie (generalnie to wiadomo, bo wystraszone ryby bledną, złe parametry wody powodują że niektóre gatunki ciemnieją itp.)
Ja mam dorastającego samca lub 2 samce. U tego najbardziej wybarwionego zaobserwowałem ciekawą rzecz.
Ten ciemny pas wzdłuż ciała (typowy dla samic) coraz częściej znika (jak rozumiem jest to oznaką dojrzewania), ale w przypadku potyczki z innym potencjalnym samcem ten pas się pojawia dosłownie w chwilę.
Często można to zaobserwować przy karmieniu jak się ryby przepychają. Co ciekawe nie traci on wtedy tęczowych kolorków, pojawia się i znika tylko ten pas wzdłuż ciała (zdjęcia poniżej).
To jest naprawdę ciekawe. Oprócz tego ubarwienie tej ryby bardzo zależny od oświetlenia. Z racji tego że mam jasne dwustronne akwarium to mogę to obserwować dla różnych warunków oświetleniowych w dzień i wieczorem. Fantastyczna ryba.

L01.thumb.jpg.bf6d1d91ce179aeaf67e4b598611dc70.jpg

L02.thumb.jpg.61b2e81b3b7561f5d109d213ebc6d90e.jpg

 

 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
Na początku wielkie dzięki za miłe słowa  
Zacząłem z obsadą w następujących ilościach:
Placidochromis phenochilus Mdoka white lips - 9szt
Labidochromis caeruleus yellow - 9szt
Copadichromis borleyi red fin – 6szt
Lethrinops Lethrinius – 6szt
teraz mam:
Placidochromis phenochilus Mdoka white lips - 6szt
Labidochromis caeruleus yellow - 4szt
Copadichromis borleyi red fin – 6szt
Lethrinops Lethrinius – 5szt
Kupując ryby nie wiedziałem, które z nich będą rosły szybciej. Gdybym jeszcze raz kupował być może wziąłbym mdoki nieco większe, ale na pewno młode, bo fajnie jest obserwować jak one rosną.
Jak już pisałem rozmiar nie jest problemem jeśli chodzi o agresją i zachowanie ryb. U mnie te 3 mdoki to ofiary filtra i z tego względu dobrze jakby były większe. Podejrzewam że byłby problem, gdyby były jakieś większe drapieżniki.
Co do ciekawych zachowań to to jest  oczywiście jeden z głównych powodów popularności pyszczkaków zarówno z Tanganiki jak i Malawi  
Obsadę planowałem z góry wielosamcowo, ale przy małych rybach to zawsze jest loteria. Państwo Wisz powiedzieli mi że jedynie w przypadku Copadichromis borleyi Kadango był cień szansy na rozróżnienie płci no i chyba trafili bo będzie raczej więcej samców (ja chciałem 2). Czy obydwa będę miał wybarwione się okaże. Po pierwsze to kwestia wielkości akwarium (zobacz zdjęcia [mention=4133]eazeo83[/mention] ma dwa pięknie wybarwione samce ale ma też ma dużo większy zbiornik niż ja). [mention=2561]pozner[/mention]uważa że obecność drugiego samca powoduje że obydwa mają intensywniejsze ubarwienie przez to że muszą bardziej rywalizować o samice. Na pewno w zbyt małym zbiorniku wielosamcowo może się skończyć nieciekawie, więc problem jest bardziej złożony i zależy również od danego gatunku.
Pokarmy mam następujące:
- O.S.I. Spirulina Płatki
- O.S.I. Cichlid Płatki
- O.S.I. Vivid Color Płatki
- Naturefood Premium Cichlid S
- Naturefood Supreme Artemia S
- JBL NOVO-MALAWI
- O.S.I Prostar Maintenace
- tropical d-allio
- Vitalis R. L. Cichlid Pellets - Red S 
3 pierwsze możesz jeśli chcesz zamówić od razu w TanMal i przyjedzie to razem z rybami jedną przesyłką  
A jeśli chodzi o te ryby na L, to one są świetne i bardzo ciekawe do obserwacji. Po pierwsze to grzebacze, więc gdyby nie one to nie można by obserwować takich zachowań jak na filmiku w poście #19. Teraz jak im zakopuję to nie bawię się już w mrożenie, tylko zakopuję malutkie granulki tego pokarmu Vitalis. On bardzo intensywnie pachnie i po zakopaniu go, to tylko kwestia czasu jak Lethrinopsy go znajdą  . Nie robię tego zbyt często bo tylko one wtedy głównie ucztują.  Ponadto mają świetne ubarwienie (mam bardzo młode ryby a już można to zauważyć).  Co ciekawe ryba ta potrafi w chwilę w zależności od nastroju zmienić ubarwienie (generalnie to wiadomo, bo wystraszone ryby bledną, złe parametry wody powodują że niektóre gatunki ciemnieją itp.)
Ja mam dorastającego samca lub 2 samce. U tego najbardziej wybarwionego zaobserwowałem ciekawą rzecz.
Ten ciemny pas wzdłuż ciała (typowy dla samic) coraz częściej znika (jak rozumiem jest to oznaką dojrzewania), ale w przypadku potyczki z innym potencjalnym samcem ten pas się pojawia dosłownie w chwilę.
Często można to zaobserwować przy karmieniu jak się ryby przepychają. Co ciekawe nie traci on wtedy tęczowych kolorków, pojawia się i znika tylko ten pas wzdłuż ciała (zdjęcia poniżej).
To jest naprawdę ciekawe. Oprócz tego ubarwienie tej ryby bardzo zależny od oświetlenia. Z racji tego że mam jasne dwustronne akwarium to mogę to obserwować dla różnych warunków oświetleniowych w dzień i wieczorem. Fantastyczna ryba.
L01.thumb.jpg.bf6d1d91ce179aeaf67e4b598611dc70.jpg
L02.thumb.jpg.61b2e81b3b7561f5d109d213ebc6d90e.jpg
 
 
 


Dziękuje ze tak fajnie to opisałeś !! I zawracam Tobie gitarę w Twoje święto
Bardzo zaciekawiłeś mnie tą rybką.. chciałam właśnie jakiegoś co kopie dołki myślałam o alocarze
Myślisz ,ze jakbym takie dokupiła to nie było by ciasno do wakacji ? Zamierzam taki baniak postawić jak Twój. Jeśli robisz te skałki podwieszane na zamówienie to ja jestem na tak !
U mnie światło zostanie takie , jakie mam zobaczę co można z niego wycisnąć
Oczywiście, ze zamawiam i pokarm od Tan Mal. Dlatego pytam.
Dzięki jeszcze raz !


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
9 minut temu, cyganeczka napisał:

Dziękuje ze tak fajnie to opisałeś !! I zawracam Tobie gitarę w Twoje święto emoji6.png

 

Nie ma sprawy, proszę bardzo ;) 

9 minut temu, cyganeczka napisał:

Myślisz ,ze jakbym takie dokupiła to nie było by ciasno do wakacji ? Zamierzam taki baniak postawić jak Twój. 

 

Sorry ale nie śledziłem dokładnie Twojego wątku o obsadzie więc nie wiem. Wydaje mi się że mogłoby być ciasno z kolejnym gatunkiem w akwarium 450L.
Jak wśród borlejek trafisz takiego koguta lub dwa a będą rosły tak szybko jak u mnie to reszta obsady będzie miała sajgon.
Choć akwaria różne mam od dawna to z malawi  mam niewielkie doświadczenie i lepiej gdyby ci doradzili specjaliści od non-mbuny np. @poznerlub @tom77 czy 4 gatunek "przebieduje" do wakacji u Ciebie.
Ja raczej był się wstrzymał. A jak bardzo chwiałabyś kopacza (to mogą być inne Lethrinopsy również) to musiałabyś zrezygnować z C.Borleyi. Pewnie byłoby dużo spokojniej niż przy obsadzie mdoka+C.Borlei+Yellow.
Tu też lepiej żeby się bardziej doświadczeni wypowiedzieli. Jak już się zdecydowałaś to może lepiej nie mieszać i nie dokładać na razie niczego dodatkowo

Niestety nie da się mieć wszystkiego i na coś trzeba się zdecydować ;) 
 

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 godzin temu, troad napisał:

 Jak już się zdecydowałaś to może lepiej nie mieszać i nie dokładać na razie niczego dodatkowo

Podpisałbym się pod tymi słowami.......

11 godzin temu, troad napisał:

Niestety nie da się mieć wszystkiego i na coś trzeba się zdecydować ;) 

...... łatwo powiedzieć :)

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Dzięki i przepraszam, ze w Twoim temacie pisze o swojej obsadzie. Pójdę za Waszą radą i nie będę mieszać. Wstaw czasem zdjęcia Kandago bo już ją ubóstwiam choć jej nie widziałam
 

Cytat

Lethrinops Lethrinius – 6szt

Dopiero teraz oprzytomnialam, ( chora jestem:( a po drugiie ten taptalk !! )

 te nato chcialam od poczatku... pisano mo ;ze za duza na 450L

bede mogla dokupic do tej osady inne gatunki? boje się , ze beda się gryzly jak nie beda od malenkosci 

 

PS/ fajnie ze przecierasz mi szlaki :biggrin:

Edytowane przez cyganeczka
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Wczoraj postanowiłem porobić zdjęcia przy włączonym oświetleniu zarówno w kuchni jak i w dużym pokoju.
Jak wiadomo trudno zrobić dobre zdjęcie bez odłączanej lampy błyskowej, można czasem doświetlić akwarium dodatkowym światłem.
No i waśnie chciałem spróbować użyć do tego dodatkowego światła, ale tego zwykłego z pomieszczeń, tak po porostu z ciekawości.
Nic nie majstrowałem przy obróbce zdjęć poza kadrowaniem i zmniejszenie rozdzielczości. Kolorystyka odpowiada więc, mniej więcej temu jak to wygląda jeśli włączone jest sztuczne oświetlenie w pomieszczeniach.
Jak pisałem kiedyś, co oczywiste, przy dziennym świetle jest inaczej jak również przy zgaszonych światłach wieczorem.
Wszystkie zdjęcia robiłem od kuchni. Dwustronne akwarium to jednak wyzwanie przy robieniu zdjęć ;) 
Ustawione jest bardzo wysokie ISO stąd ogromne szumy, a i ostrość na wielu zdjęciach jest kiepska, no ale przynajmniej kolorystyka ciekawa ;).

Na początek Lethrinopsy. Wg mnie najciekawsza własnie kolorystycznie w różnym oświetleniu, trochę jak kameleon. Różnice na poniższych zdjęciach wynikają z tego czy podpłynęła bliżej, ponadto zmienia też ubarwienie w zależności od nastroju, mam na myśli samce, (myślę że mam 2 ;) )
  

LL01.thumb.jpg.74eaf6bdc55a5db035af890b198b58d0.jpg

LL02.thumb.jpg.57c2b085fd1ea0ade4ca781c39da6a05.jpg

LL03.thumb.jpg.1d25ece9c789c38e272b8fd70a71dd32.jpg

no i samiczka 

LL05.thumb.jpg.48c033e46c3595286f849643475364fa.jpg

 

Mdoki, jak już kiedyś pisałem rosną i wybarwiają się bardzo nierówno. Różnica ogromna, myślę że największa jest ok. 4x cięższa i 2x dłuższa od najmniejszej

MD01.thumb.jpg.142db77c14e2c2a824483ccf805fd9a6.jpg

MD02.thumb.jpg.2581d97e385f4af72a917f41aee19921.jpg

MD03.thumb.jpg.a58771ae433138df68b609da554db928.jpg

 

Wśród Borleyek jak wiadomo najbardziej reprezentacyjny samiec alfa, przed którym kładą płetwy po sobie powoli wybarwiające się 2 samce (tak mi to na razie wygląda ;)

RF01.thumb.jpg.54241e9ed6e4829a5768355a6767e86e.jpg

RF02.thumb.jpg.a79c256972cb55320a5ab558ac698c67.jpg

no i samiczka (raczej) bo już się gubię czy to akurat ta była adorowana ;) )
RF03.thumb.jpg.1f4c0b2d6712fcc12e5b739dea07c2ae.jpg

No i Yellowek jaki jest każdy widzi ;)  

YE01.thumb.jpg.fb3af27065a844c3d2a88e3da582e8e3.jpg

YE02.thumb.jpg.834a047667846973fb2b42aadc457ba7.jpg

YE03.thumb.jpg.531d92192be4bd932bec1b11e2b24c6b.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano

Świetne rybki !!!

I kolory faktycznie pokazują piękno tych rybek 

W moim zbiorniku też jeden jest przepiękny, a reszta ciut mniej wybarwienia jeśli chodzi o Kadango ?

Moje Mdoka są różnej wielkości,p też się powoli wyprawiają jak Twoje tzn nierówno.

Może jutro spróbuję zrobić zdjęcia Twoim sposobem ! 

 

Powodzenia! 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.