Skocz do zawartości

Żywe kultury bakterii


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam pytanko czy startując z akwarium dla pyszczakow dodawać żywe kultury bakterii? IMG_20171003_103925.thumb.jpg.567ebb0be3b9b3d1977856a7c46e8dec.jpg

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Startując akwarium zależy nam na bakteriach nitryfikacyjnych które odpowiadają za tzn biologię i powodują że akwarium staje się dojrzałe.

To zdanie z opisu producenta świadczy że ten preparat zawiera żywe bakterie ale nie nitryfikacyjne

" Ponadto szczepy bakterii zawarte w preparacie BACTO-ACTIVE wspomagają działanie bakterii nitryfikacyjnych. "

Poszukaj takiego preparatu gdzie jest napisane " zawiera bakterie nitryfikacyjne"

 

 

Opublikowano

Kolego @emil Ok kilku lat startowałem akwaria Malawi,krewetkaria,roślinniaka(niektóre z nowym sprzętem,piachem itd.) na BACTO-ACTIVE i wszystko przebiegło bez komplikacji jeśli chodzi o parametry wody i dojrzewanie akwarium...Więc z mojej strony polecam spróbować...

2 godziny temu, deccorativo napisał:

To zdanie z opisu producenta świadczy że ten preparat zawiera żywe bakterie ale nie nitryfikacyjne

" Ponadto szczepy bakterii zawarte w preparacie BACTO-ACTIVE wspomagają działanie bakterii nitryfikacyjnych. "

Zapomniałeś dopisać ;) jeszcze z opisu producenta że - 

Tropical BACTO-ACTIVE to żywe kultury bakterii do akwarium słodkowodnego i morskiego. BACTO-ACTIVE zawiera wyselekcjonowane szczepy bakterii, które szybko i skutecznie rozkładają zgromadzoną w podłożu, filtrach i na elementach ozdobnych materię organiczną. Dzięki temu pielęgnacja akwarium staje się łatwiejsza. Preparat BACTO-ACTIVE w połączeniu z regularnymi podmianami wody sprawia, że nawet w „starych” akwariach warunki życia dla organizmów wodnych są doskonałe, a opiekun ma mniej pracy z usuwaniem zalegających resztek organicznych. Dzięki regularnemu stosowaniu preparatu woda jest czysta, przejrzysta i bezpieczna dla mieszkańców akwarium.

Ponadto szczepy bakterii zawarte w preparacie BACTO-ACTIVE wspomagają działanie bakterii nitryfikacyjnych. Dzięki ich pracy w nowych akwariach szybciej osiedlają się bakterie nitryfikacyjne i w krótszym czasie ustala się równowaga biologiczna. Po zastosowaniu BACTO-ACTIVE syndrom nowego akwarium nie jest już problemem.

ACTO-ACTIVE przeznaczony jest do stosowania w nowych zbiornikach z uzdatnioną wodą wodociągową, w ustabilizowanych akwariach, po podmianie wody lub czyszczeniu filtra oraz po leczeniu ryb preparatami bakteriobójczymi.

 

Cytuję  -Ponadto szczepy bakterii zawarte w preparacie BACTO-ACTIVE wspomagają działanie bakterii nitryfikacyjnych(a skądś one musiały się tam znaleźć żeby zacząć pracować). Dzięki ich pracy w nowych akwariach szybciej osiedlają się bakterie nitryfikacyjne i w krótszym czasie ustala się równowaga biologiczna.

Opublikowano

Całe nieporozumienie polega na tym, że nie uświadamiamy sobie, że bakterie nitryfikacyjne są obecne w wodzie i powietrzu cały czas. Dodanie preparatu z bakteriami ma tylko i wyłącznie przyśpieszyć proces startu cyklu azotowego. Różnica między preparatem Prodibio Biodigest a Bacto Active polega na tym, że ten pierwszy dostarcza do akwarium dodatkową porcję bakterii nitryfikacyjnych, a ten drugi dostarcza bakterie wspomagające namnażanie się bakterii nitryfikacyjnych już obecnych w wodzie. Sposoby działania tych preparatów są różne, ale efekt ten sam. Czyli przyśpieszenie procesu startu akwarium. Obydwa są tak samo dobre i tak samo skuteczne.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Emil zapamiętaj że nie lejemy do akwarium tego co mamy pod ręką.

Ja ci napisałem czego poszukaj i wlej.

Zanim wlejesz co  posłuchaj tego - nie tylko ja mam wątpiwości

a pod tym komentarze akwarystów

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
35 minut temu, deccorativo napisał:

Emil zapamiętaj że nie lejemy do akwarium tego co mamy pod ręką.

 

 

 

Nie o to chodzi że mam i chce wlać tylko sprzedawcą w zoologicznym kazał mi to wlac jaki soli akwarystycznej. A co do tematu soli?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.