Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę że jedyna nadzieja w dziewczynach.:D Gosi i Annie no i kilku chłopaków.

 

Nie chodzi mi  o róznice między ilością kamieni w   mbuna/nonmbuna.

chodzi mi o zasady komponowania obrazu - podstawy fotografii.

Nasz baniak bez ryb ale z ułożonymi kamieniami to też jest obraz ( potem ryby go zrobią ruchomym obrazem  3D) - można go skomponować w garaże albo chiński mur i tylko autorowi się będzie podobało.

Można go ułożyć  jak @hilux i większość powie - dobrze jedz dalej

Ale można te kamienie ułożyć  tak pięknie że wszystkim się podoba .

image.thumb.png.b0b7eb1bbbc1881700e7b0960834221d.png

to akwarium Gosi to 240tka tylko

a to Anny 720l

image.thumb.png.9963f9dcdfb6cf43acab39f31f8a1f54.png

a to kwiqa

image.png.6c9c92330623043695ae22a2008d456d.png

każde jest inne, każde innej pojemności , jedne może się komuś podobać najbardziej ale wszystkie są piękne - i jak oni to robią?

Są pewne zasady w fotografowaniu  - czytaj "układaniu obrazu kamieni w baniaku Malawi".

Tu jest podstawa - dwie fotografie jedna ładna a druga tak sobie mimo że to dokładnie ten sam obiekt.

Jeden fotograf ma to we krwi i robi się samo a drugi musi używać siatki 3x3

1951.gif.de80227362309ca49037f4d47edb86fa.gif

 

Zapewne każdy z was w ustawieniach swojego aparatu nawet w smartfonie ma taką funkcję " Siatka " i smart spyta się was tylko czy 3x3 czy kwadrat.

Jak ten obraz kamieni Gosi naprowadziłem na siatkę w swoim fonie to dokładnie kamienie nałożyły się na punkty przecięć - nie wiem czy zrobiła to świadomie czy na kobiecy gust ale  tak wyszło i jeszcze jedno - głębie obrazu uzyskujemy wtedy gdy górne punkty są coraz dalej od tych dolnych.

Tyle na szybko wyczytałem bo ja się nie znam na fotografii ale są tu ludzie biegli - no może fachowo się odniesiecie do tej siatki kompozycji obrazu i tych zasad prawidłowej kompozycji obrazu - w tym naszych kamieni w baniaku.

Może opiszcie to w tym temacie  - może dziewczyny coś od siebie poradzą :D jak takie cudeńka układały - może ja też wkrótce skorzystam.

nie piszcie tu ,piszcie w temacie wskazanym powyżej  - Jak ładnie ułożyć kamienie w Malawi ( Andrzeja poproszę potem by poprawił tytuł by był jednocześnie nasz i googlowy:D)

 

 

Opublikowano (edytowane)

To nie jest takie proste. Nie ma i nie może być gotowego schematu. Ta siatka też jest tylko podpowiedzią dla początkujących w fotografii. To jest tylko jedna z wielu zasad w komponowaniu zdjęcia. Doświadczeni fotograficy nie kierują się gotowymi schematami. Czują kompozycję i bardzo często przełamują schematy.  Nie da się tych schematów też przełożyć na wystrój akwarium. Chociażby ze względu na to, że akwarium to 3D, a zdjęcie to 2D. Akwarium to żywy organizm, uwzględniający przede wszystkim potrzeby ryb.  Akwaria zaprezentowane przez Ciebie są bardzo ładne, ale są bardzo podobnie skomponowane. Dwie mniejsze lub większe grupy kamieni oddzielone plażą +/_ po środku akwarium. U kwiqa mniej to widać, bo jest na tle modułów. Taki schemat od dawna tu funkcjonuje i podejrzewam, że koleżanki i kolega (z całym szacunkiem) temu schematowi ulegli. Nie wiem po co ta plaża, domyślam się że to jest czysto estetyczne. Tak samo czarne tło stało się kanonem. Nikt nawet nie próbuje szukać innych rozwiązań (tła strukturalne to oddzielana historia). Twoja propozycja może tylko to pogłębić. To, co wyróżnia te wystroje to nie trójpodział, tylko dryg i wrażliwość plastyczna.  Powtórzę, że jestem zwolennikiem jak najbardziej zagruzowanego akwarium dla Mbuny, nie ze względów estetycznych, ale praktycznych. Nasze pyszczaki mają ograniczoną powierzchnię, a są agresywnymi rytbami, więc słabsze osobniki (samce i samice), nie mając możliwości ucieczki w siną dal, powinny mieć gdzie się ukryć. Rurki filtrów to żenujące miejsce dla schronienia.  Moim zdaniem wystrój ma istotny wpływ na agresję i zgony nią spowodowane. Znalazłem trochę zdjęć pokazujących jak może wyglądać akwarium dla pyszczaków. Na plus i na minus z uwzględnieniem trójpodziału i gruzowiska.

"TRÓJPODZIAŁ" na +

59d1b84338c80_Malawi5.jpg.0a098d6630480999ff228cd468109308.jpg

59d1b8a292d6e_Malawi10.thumb.jpg.4fbc588582946b9bb2b57754c3dd5e95.jpg

59d1b8eeb3c28_Malawi23.jpg.336f27f971d8ed7ef87d803107042dcf.jpg

"TRÓJPODZIAŁ" na -

59d1b9529e0e7_Malawi4.jpg.c6646e5184e835216d60b8bc1b4bb64c.jpg

59d1b99843c23_Malawi17.jpg.4d8490a12723cdd65a4a1987a8ab0edb.jpg

59d1b9cba2396_Malawi19.jpg.2e6f4b7af2f3b2b91c33ddbece5c9804.jpg

59d1b9f3269a2_Malawi21.thumb.jpg.c1caae44e9d4989dd71cef16b70da715.jpg

59d1ba1234354_Malawi22.thumb.jpg.98e33b87dfc68005623a01105ae58013.jpg

GRÓZOWISKO na +

59d1ba8e96a6a_Malawi3.jpg.1777f35e87c023a838eef0c54e8d7a46.jpg

59d1baf6b3e9a_Malawi9.thumb.jpg.a0f92b9fbd5e88810947fa740ded0ac5.jpg

59d1bb2aac1fa_Malawi11.thumb.jpg.eda1dc2120df7512ec49d6b39ad1a456.jpg59d1bb7061a2b_Malawi16.thumb.jpg.1945cf4df29478ede6bcb8d4d67d9f89.jpg

59d1bc2d474c4_Malawi18.jpg.31ff80782cc1e5c82c7b3fe19bd64e94.jpg

59d1bdd1efad6_Malawi1.thumb.jpg.8f4f6002a5721c82bc62481cff21e1ee.jpg

GRÓZOWISKO na -

59d1bc85e1699_Malawi2.jpg.2d4df392e56c24576a8411aac26bbd0b.jpg

59d1bcb800a05_Malawi6.jpg.70e975c836478f0cb4908c623255743c.jpg

59d1bce980220_Malawi12.jpg.9e66a49c86ea3c3f1d2b865290a30b49.jpg

Jakich schematów by nie ułożyć, to nie od nich zależy wygląd akwarium. Nasza wrażliwość i zdolności plastyczne o tym decydują. Powtarzane jest tu, żeby starać się, żeby jak najbardziej odzwierciedlić habitat Malawi. Gdy oglądam zdjęcia i filmy z Malawi to widzę gruzowisko, jakby tysiące wywrotek zrzuciło chaotycznie swój ładunek. Ten chaotyczny nieład jest najpiękniejszy. Czarnego tła też tam nie widzę. Nie twierdzę, że nie powinno się jakoś układać kamieni, ale i tak jesteśmy daleko od natury, więc proponuję dać z tym na luz. Najważniejsze są ryby i im powinno być podporządkowane ułożenie kamieni. Jeszcze jedno zdanie. Może się okazać, że te brzydsze akwaria są lepsze dla ryb. No dwa zdania:) Najważniejsze jest pogodzenie wyglądu z funkcjonalnością, gdzie wygląd nie jest najważniejszy.

 

Malawi 13.jpg

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 2
Opublikowano

Nie wiem jak zaczął się ten wątek, ale z kontekstu wynika, że został wydzielony z jakiegoś innego tematu :P. Dlatego nie bardzo rozumiem co było motywem do dyskusji. 

Bardzo jest mi miło, że moja kompozycja komuś tak się spodobała iż postanowił dać ją za wzór. Dziękuję Heniu @deccorativo

Co do ułożenia kamieni to nie kierowałam się jakimiś wytycznymi w postaci siatek. Wychodzi na to, że to jednak kobiecy dryg ;). Chociaż przy robieniu zdjęć staram się zachować pewne punkty odniesienia, tak żeby na zdjęciu jak najbardziej oddać to co mam przed sobą. Chociaż fotograf ze mnie żaden :P.

Co do wypowiedzi Krzysztofa to się z nią zgadzam. To wszystko jest kwestia odpowiedniego ułożenia kamieni. Ja u siebie też próbowałam z większą ilością, ale zaburzało mi to cyrkulację i straszne denerwowały mnie miejsca z dużą ilością zalegających nieczystości. Może gdybym była bardziej wytrwała i metodą prób i błędów poprawiała cyrkulację to mogłabym zostawić większe gruzowisko. Ale tutaj wygrała kobieca pedanteria :P. Drugą sprawą jest to, że przy moim niewielkim litrażu trochę się bałam zabierać przestrzeni rybom. 

Jeżeli kiedyś będę mogła pozwolić sobie na większy zbiornik to na pewno w przypadku mbuny będę próbowała stworzyć jakieś ciekawe gruzowisko :D

Wydaje mi się, że nie jestem w stanie określić jakichś uniwersalnych zasad tworzenia kompozycji. To wszystko jest kwestia połączenia estetyki i funkcjonalności tak jak napisał @pozner

 

  • Lubię to 5
Opublikowano

Myślę, że Takashi Amano tak dokladnie opisał sztukę aranżacji zbiornika w teorii że nic lepszego poza radami typu "idź na żywioł" tutaj nie wymyslimy. Zasada złotego podziału zwiększająca perspektywę- stąd ta plaża nie zupełnie po środku u większości :P sam też starałem się stworzyć Malawi-Iwagumi, żeby mój zbiornik stał się dziełem sztuki. Wyszło jak wyszło :)

  • Lubię to 2
Opublikowano

Jest jedna prosta zasada w komponowaniu wystroju. Czasem uzależniona od miejsca, w którym stoi akwarium, od naszej wyobraźni (czegoś, co nas zainspirowało w naturze), lub jest to po prostu rzecz gustu.

Gruzowisko można komponować wedle tych znaków i liter:

U - dwie skarpy po bokach z plażą po środku lub niżej ułożone kamienie w środkowej części zbiornika. 

n - skarpa schodzi stopniowo niżej od środka do boków zbiornika, czyli odwrotność pierwszej pozycji. (Wybaczcie, ale piszę z telefonu i nie znalazłem lepszego znaku, który byłby odwrotnością U) 

\ - opadająca z lewego boku do prawego

/ - opadająca z prawego boku do lewego 

Bardzo ważne jest w całej tej zabawie, aby unikać symetrii poprzez wprowadzenie lekkiego chaosu np: jedna skarpa wyższa i bardziej rozciągnięta od drugiej, punkt odniesienia nie powinien znajdować się w środku itd. 

Najważniejsze, żeby nie bawić się przesadnie w aquascaping. W jeziorze raczej nie spotkamy dwóch pięknie ułożonych kupek kamieni oddzielonych plażą na powierzchni np:150x50cm. Jest to jednak moje osobiste zdanie i nie tyczy się to naszych bohaterek, które mają bardzo ładne zbiorniki. 

Jeśli chodzi o mbunę, to też jestem zwolennikiem gruzowiska. Oczywiście jeśli cyrkulacja na to pozwala. 

 

Opublikowano

Ja również uważam że nie schemat decyduje o tym czy akwarium jest piękne i zgadzam się z @poznerże pewne zasady kompozycji  mogą być pewną bazą a i tak najpiękniejsze są te które wyłamują się schematom.
Jak w różnych innych dziedzinach panują pewne mody, które z czasem przemijają. Zobaczcie na zbiorniki sprzed lat w temacie Powrót do przeszłości - czyli nasze pierwsze zbiorniki Malawi ;)
Duńczyk Jesper Taustrup wg mnie przełamywał schematy i już bodajże w 2006 roku miał takie kompozycje które nadal są świetne. Poniżej jego nowsze kompozycje bo starszych nie umiem odnaleźć.
1700_liter_rotation.jpg.da6190a86395823934ed60930488a0c7.jpg

1700malawi_1.jpg.c70471a902f1736005a9ebdf328817e5.jpg

0Jasper.jpg.b4bb9b9f14ea379fefaeb46c1ee7a39b.jpg

9 minut temu, przemo-h napisał:

Bardzo ważne jest w całej tej zabawie, aby unikać symetrii poprzez wprowadzenie lekkiego chaosu .....

dokładnie, symetria z reguły źle wygląda

12 minut temu, bakus_44 napisał:

Myślę, że Takashi Amano tak dokladnie opisał sztukę aranżacji zbiornika w teorii że nic lepszego poza radami typu "idź na żywioł" 

A ja zawsze myślałem że Amano miał wszystko w najmniejszych szczegółach obmyślane ;)

PS. Nie chcę wyjść na aptekarza, bo to przy kompozycji nie ma naprawdę wielkiego znaczenia, ale zasada złotego (boskiego) podziału to nie jest 1/3 - 2/3 tylko trochę bliżej środka ;) - złoty podział

Opublikowano (edytowane)

Podajecie tu przykład Amano, a dla niego ryby były (czy on jeszcze żyje?) tylko dodatkiem do aranżacji. Czy w tą stronę mamy iść? Są akwaria dekoracyjne;

AP3.jpg.e002d2ef584382b98f979f36cfe654d5.jpg

AP4.jpg.5354420d6e8caf9dc4c1a69a601f3094.jpg

AP13.thumb.jpg.0b1486f15b68d2d0e10a4925c1217f48.jpg

AP12.thumb.jpg.cfb0629d276f4c0057f25c077c1b067a.jpg

ale są akwaria biotopowe, a takie my preferujemy.

AP1.jpg.d9ad91aef312f80077021ceb424653af.jpg

AP2.jpg.b0f1e094076af663816f11586962bf6a.jpg

AP6.thumb.jpg.906d59b1fb0fd2f243c842524f05de83.jpg

AP7.thumb.jpg.bc807a13a4df342a451392945930e9d8.jpg

AP9.thumb.jpg.894198f3a7a9b01324cba8625537cc9b.jpg

W którym kierunku powinniśmy iść? Tam i tu są Paletki i Skalary.

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)

Andrzeju Amano nie żyje od 2015 r. Czas leci. Proponuję wrzucać tutaj zdjęcia ciekawych wystrojów , w których mogłyby mieszkać pyszczaki. (Tylko mała prośba zdjęcia trzeba "ukraść " ściągając je najpierw na komputer a później dodając jako załacznik. Wrzucanie zdjęć w inny sposób powoduje ich znikanie. )

Już to wrzucałam, ale na tej stronie jest sporo informacji na temat urządzania malawi http://www.kim-jakobsen.dk/Freshwater/Articles/mbunaartikel1/mbunaarticle1english.htm . Trzeba się cofnąć do Home i Articels.

Wrzucając w google "hardscape aquarium" https://www.google.pl/search?q=hardscape+aquarium&client=firefox-b-ab&dcr=0&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjeu6aZ5NPWAhVGC8AKHYmaCgUQ_AUICigB&biw=1252&bih=558#imgrc=_ i inne pokrewne hasła można znaleźć sporo inspiracji.

Np. dla nie terytorialnych/non mbuny:

tank-Hachiman.jpg

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.