Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 minut temu, przemo-h napisał:

Gruzowisko bez piachu to bardzo dobry pomysł.

Pomysł mi się bardzo podoba, widzę to oczyma wyobraźni.

To jednak mała rewolucja w podejściu do Malawi, wiele się mówi o piasku umożliwiającym kopanie aczkolwiek na pewno to zależy już od konkretnego gatunku. Kwestię doboru obsady należałoby mocniej rozważyć już na etapie planowania aranżu. Nie tylko czy mbuna ale też jaka mbuna. 

Opublikowano
15 minut temu, Areck napisał:

Pomysł mi się bardzo podoba, widzę to oczyma wyobraźni.

To jednak mała rewolucja w podejściu do Malawi, wiele się mówi o piasku umożliwiającym kopanie aczkolwiek na pewno to zależy już od konkretnego gatunku. Kwestię doboru obsady należałoby mocniej rozważyć już na etapie planowania aranżu. Nie tylko czy mbuna ale też jaka mbuna. 

Dokładnie. Podałem tylko przykład z Labeotropheusem i Tropheopsem, ale w strefach przypowierzchniowych przebywa jeszcze sporo gatunków i jakąś obsadę by się z tego skleciło z ryb dostępnych w sprzedaży w tym nawet jest opcja z non-mbuną. 

Opublikowano
8 godzin temu, przemo-h napisał:
8 godzin temu, Areck napisał:

Pomysł mi się bardzo podoba, widzę to oczyma wyobraźni.

To jednak mała rewolucja w podejściu do Malawi, wiele się mówi o piasku umożliwiającym kopanie aczkolwiek na pewno to zależy już od konkretnego gatunku. Kwestię doboru obsady należałoby mocniej rozważyć już na etapie planowania aranżu. Nie tylko czy mbuna ale też jaka mbuna. 

Dokładnie. Podałem tylko przykład z Labeotropheusem i Tropheopsem, ale w strefach przypowierzchniowych przebywa jeszcze sporo gatunków i jakąś obsadę by się z tego skleciło z ryb dostępnych w sprzedaży w tym nawet jest opcja z non-mbuną.

Non-mbuna jednak potrzebuje piasku. Żyje wśród niego, tam szuka pokarmu, z niego buduje gniazda tarliskowe. Poza tym potrzebuje przestrzeni, a aranżacja z gruzowiskiem mocno tą przestrzeń ogranicza.

Opublikowano
1 godzinę temu, pozner napisał:

Non-mbuna jednak potrzebuje piasku. Żyje wśród niego, tam szuka pokarmu, z niego buduje gniazda tarliskowe. Poza tym potrzebuje przestrzeni, a aranżacja z gruzowiskiem mocno tą przestrzeń ogranicza.

Tak na szybko weźmy Protomelasa steveni. Występuje co prawda w głębszych wodach, ale piasku nie potrzebuje.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Jak już jesteśmy przy temacie piasku. Nie wiem kto i na jakiej podstawie określił warstwę pisaku 3-5 cm. Być może są gatunki, którym taka ilość jest niezbędna, ale w przeciętnym akwarium raczej zbędna i zabierająca miejsce dla wody. Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami, że część ryb nie potrzebuje do szczęścia piasku, a jeżeli już ma on być częścią wystroju to w zupełności wystarczy warstwa 1 cm. Ryby i filtracja i tak przestawią podłoże, więc warstwa nigdy nie będzie równa.

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 1
Opublikowano
1 godzinę temu, suricade napisał:

Jak już jesteśmy przy temacie piasku. Nie wiem kto i na jakiej podstawie określił warstwę pisaku 3-5 cm. Być może są gatunki, którym taka ilość jest niezbędna, ale w przeciętnym akwarium raczej zbędna i zabierająca miejsce dla wody. Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami, że część ryb nie potrzebuje do szczęścia piasku, a jeżeli już ma on być częścią wystroju to w zupełności wystarczy warstwa 1 cm. Ryby i filtracja i tak przestawią podłoże, więc warstwa nigdy nie będzie równa.

Jeśli chodzi o mbunę, to tak naprawdę jest potrzebna do szczęścia tylko gatunkom występującym w strefach przejściowych. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, suricade napisał:

a jeżeli już ma on być częścią wystroju to w zupełności wystarczy warstwa 1 cm. Ryby i filtracja i tak przestawią podłoże, więc warstwa nigdy nie będzie równa.

Przy 1 cm ryby i filtracja spowodują że będą miejsca całkowicie bez piasku ;), stąd wzięło się te 3-5 cm. Jak dla mnie akwa bez piasku pozbawia nas widoku kopiących ryb które nieraz bywa bardzo widowiskowe. 

Przykłady gruzowisk z małych i średnich kamieni, prócz IMHO kiepskich walorów estetycznych ma jeszcze minus w postaci dużej ilości przeżywającego narybku i sporych problemów z odłowieniem konkretnych ryb. Chowające się maluchy wyglądają super ale często staje się to plagą ;). Dużo lepiej wygląda to z kilku dużych kamieni, gdzie łatwiej obrać rewir dorosłym samcom (większe groty) a zarazem mamy mniej drobnych szczelin w których chowają się maluchy. 

Edytowane przez eljot
Opublikowano
13 minut temu, eljot napisał:

Przy 1 cm ryby i filtracja spowodują że będą miejsca całkowicie bez piasku ;), stąd wzięło się te 3-5 cm. Jak dla mnie akwa bez piasku pozbawia nas widoku kopiących ryb które nieraz bywa bardzo widowiskowe. 

Przykłady gruzowisk z małych i średnich kamieni, prócz IMHO kiepskich walorów estetycznych ma jeszcze minus w postaci dużej ilości przeżywającego narybku i sporych problemów z odłowieniem konkretnych ryb. Chowające się maluchy wyglądają super ale często staje się to plagą ;). Dużo lepiej wygląda to z kilku dużych kamieni, gdzie łatwiej obrać rewir dorosłym samcom (większe groty) a zarazem mamy mniej drobnych szczelin w których chowają się maluchy. 

Jasna sprawa z tym narybkiem, ale jeśli dasz jeden lub dwa duże moduły na całe dno o na to położysz kamienie, to raczej narybku więcej nie będzie. Przynajmniej ja tak to widzę. 

Opublikowano
53 minuty temu, eljot napisał:

Przy 1 cm ryby i filtracja spowodują że będą miejsca całkowicie bez piasku ;), stąd wzięło się te 3-5 cm. Jak dla mnie akwa bez piasku pozbawia nas widoku kopiących ryb które nieraz bywa bardzo widowiskowe.

Powiedzmy 2-3 cm. Ale 5, w niezbyt długim akwarium, wygląda słabo. Analogicznie do odkopywania będą usypywane górki na kilkanaście cm. wysokości .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.