Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich.Jutro jadę zamówić akwarium 180x55x55 .Orientujecie się czy takie akwarium może być sklejone ze szkła 10mm czy musi być z 12mm.Jeżeli będzie musiało być sklejone z 12mm to będę  zmuszony zamówić zbiornik 180x55x50 h wtedy będzie napewno mógł być z 10mm. Różnica ceny wykonania akwarium o grubości szkła 10mm 180x55x50 a 12mm 180x55x55 wynosi prawie 400zł.Czy warto kleić akwarium (szkło guardian)bezbarwnym slikonem czy standardowym czarnym różnica w cenie 100zł.Ostatnie pytanie ile powinno być wzmocnień poprzecznych w takim akwarium?

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, AndrzejWalb napisał:

..wysokość ma znaczenie. Z różnych kalkulatorów wynika ,że możesz mieć  10 mm. Zobacz tutaj:

http://www.akwarium.info.pl/index.php/artykuly-akwarystyczne/3813-jaka-powinna-byc-grubosc-szyby-w-akwarium

Też przeglądałem tą tabele z normami DIN tylko wys.55 jest pomiędzy 10mm a 12mm.W czasie  rozmowiy telefonicznej pytałem o wys. 55 ze szkła 10mm i trochę kręcili nosem na tą  grubość.Może boją się dawać gwarancję za wykonanie takiego zbiornika ze szkła 10mm no i wiadomo pieniążki też robią swoje (większe za 12mm ).

Edytowane przez adamuskus82
Opublikowano (edytowane)

Spokojnie może być z 10-ki. Daje się wzmocnienie poprzeczne lub dwa i nic nie ma prawa się stać. Znam 720-ki 200x60x60 klejone z 10-ki i nie ma żadnego problemu. Oczywiście ze wzmocnieniami poprzecznymi. A jak producent ma w tej kwestii jakieś wątpliwości, to ja zmieniłbym go i zamówił gdzie indziej.

Edytowane przez marcin73m
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marcin73m napisał:

Spokojnie może być z 10-ki. Daje się wzmocnienie poprzeczne lub dwa i nic nie ma prawa się stać. Znam 720-ki 200x60x60 klejone z 10-ki i nie ma żadnego problemu. Oczywiście ze wzmocnieniami poprzecznymi. A jak producent ma w tej kwestii jakieś wątpliwości, to ja zmieniłbym go i zamówił gdzie indziej.

Hej dzięki za info.Też myślę że  akwarium o tych wymiarach może być sklejone z 10mm szkła.Jutro tam podjadę i zobaczymy.W sumie na tych 5cm wys. tak bardzo  mi nie zależy bo nad akwarium będzie  wisiał tv. Brałem już od nich moją 300 setkę i jestem zadowolony z wykonania a dodatkowo mają dobre ceny i szybki okres realizacji.

Edytowane przez adamuskus82
Opublikowano (edytowane)

Mam zbiornik 180x60x55h, wykonany ze szkła grubości 10mm. Funkcjonuje od ponad dwóch lat i jest OK. Moim zdaniem  bez obaw możesz zamawiać ze szkła 10mm.

Edytowane przez robertj1
Opublikowano
17 godzin temu, marcin73m napisał:

Spokojnie może być z 10-ki. Daje się wzmocnienie poprzeczne lub dwa i nic nie ma prawa się stać. Znam 720-ki 200x60x60 klejone z 10-ki i nie ma żadnego problemu. Oczywiście ze wzmocnieniami poprzecznymi. A jak producent ma w tej kwestii jakieś wątpliwości, to ja zmieniłbym go i zamówił gdzie indziej.

 Pewnie Marcin mówisz o mim zbiorniku :P

Rzeczywiście mam 720l z 10mm z 5letnia gwarancja. Na razie stoi niespełna 2 lata. Miałem trochę problemów z wykonawcą, ponieważ zamawiałem wydawało mi się 12mm- no ale gwarancja jest, akwarium się trzyma, więc jak widać można.

Nota bene Przemek Wieczorek twierdzi, że z 12mm przy odpowiednich wzmocnieniach można bez przeszkód postawić wymiar 300x90x70, gdzie taki zbiornik full opti-white będzię tańszy niż full 15mm float.  Nasuwa się pytanie czy warto inwestować w grubsze szkło i czy rzeczywiście daje ono gwarancję dłuższej szczelności i większego bezpieczeństwa? Myślę że bardziej od grubości szkła ma tutaj znaczenie jakość silikonu i precyzja wykonania spoin...

Opublikowano
3 godziny temu, egon44 napisał:

Witaj @adamuskus82!

Tak poza tematem za co przepraszam :) 

A w E-rybce pytałeś o wycenę szkła?

Hej w e-rybce akwarium wycenili drożej niż u mycioka. 

 

Akwarium zamówione 180x55x55 szkło 10mm z dwoma spinkami poprzecznymi i wzmocnieniami wzdłużnymi po całej długości.Czas oczekiwania  około 2 tyg.Mam nadzieję że będzie  równie dobrze sklejone co moja 300 setka którą zamawiałem również u nich.

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.