Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 1.08.2017 o 20:57, wojtekr napisał:

Te diody FSA np. z Twojego pierwszego linka pracują w zakresie 9-12V.  

Ta informacja nigdy nie jest ścisła , ponieważ w procesie produkcji diody sortuje się na grupy pod względem parametrów , zawsze staram się kupić je wszystkie od jednego dostawcy by miały możliwie jednakowe parametry.

Istotnym parametrem dla diod LED jest  maksymalny prąd a nie te napięcie i w tym przypadku diod FSA 10W  jest to 1000mA. ale u innego producenta już 900mA.

Najprościej więc kupić zasilacz stałoprądowy tzn driver na prąd 900mA i on dostosuje napięcie by płynął właśnie taki prąd przez diodę, ale wtedy nie mamy regulacji świecenia czyli taki naświetlacz powstaje.

Ze względu na potrzebę ściemniania diod my nie możemy użyć zasilacza stałoprądowego a stosujemy zasilacze stałonapięciowe ( tu 12V z regulacją +/- 10%  i sterownik i dostosowujemy to napięcie z zasilacza do diod by nie płynęło więcej jak te 1000mA / diodę .

Ponieważ sterownik PWM ( także ten Romka)  nie obniża napięcia tylko reguluje proporcje śieci/nie świeci  to ważne jest by diody nie pracowały wtedy gdy świecą w przesterowaniu , bo się mocno grzeją , łatwo przepalają.

Dlatego ważne jest by ustalić dla konkretnych egzemplarzy przy jakim napięciu płynie przez nie  ten maksymalny prąd.

W tym celu kładziesz diodę na płaskim radiatorze w szereg z zasilaczem 12V podłączasz  multimetr na zakresie mA  i dotykasz do diody tak po 1 minucie ustali się prąd i wiesz czy trzeba obniżyć te 12V i robisz to tym potencjometrem w zasilaczu.

Potem już programując sterownik należy pamiętać by wszelkie chińskie produkty nie pracowały na 100% a max na 60-80% .

To jest podstawa ich długiej bez awaryjnej pracy.

Ta moja belka na profilu 10cm oraz 4 x 20W FSA  + 10 x 3W  Royal Blue już pracuje.:D więc mogę rozwiać wątpliwości @Zygi - po wielu godzinach pracy temperatura belki 48 C  :D

Dla diod FSA 20W Hontiey napięcie z zasilacza powinno być 30V - wtedy płynie przez diodę 700 mA i to max  .

Natomiast sterownik zaprogramowany jest na 70%  czyli dioda przez 30% każdej sekundy nie świeci .

A mimo to świeci jak jasna cholera:D

 

 

Opublikowano (edytowane)

Wojtku..usunąłem  to co chciałeś łącznie z postem z prośbą o usunięcie. Mam nadzieję ,że to ten post o którym myślisz. Musiałem go odszukać bo póki co posty nie mają swoich numerów po ostatniej aktualizacji softu. Ale i to wróci do normy  to będzie wtedy łatwiej  wyszukiwać, wskazywać itp.

 

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

@AndrzejWalb- dziekuje

@deccorativodzięki za kolejną porcję edukacji w dziedzinie elektroniki :-)

Konkluzja jest taka, że powinienem raczej kupić nowy zasilacz i go wysterować. Nie jest to wielkim problemem, bo cena nie jest powalająca.

Natomiast mógłbyś odpowiedzieć na inne moje pytania? Czy wg Ciebie (a coś już możesz powiedzieć, bo FSA już u Ciebie świecą) 10x10W FSA na belce 200cm wystarczy? 

Moja belka ma 17cm szerokości, ale powierzchnia robocza jest chyba mniejsza niż u Ciebie i w dwóch rzędach tych diod nie umieszczę.

Czy 6x3W niebieskich wystarczy? Jak to połączyć, żeby procaowały z 12V zasilaczem?

Opublikowano
2 minuty temu, wojtekr napisał:

Natomiast mógłbyś odpowiedzieć na inne moje pytania? Czy wg Ciebie (a coś już możesz powiedzieć, bo FSA już u Ciebie świecą) 10x10W FSA na belce 200cm wystarczy? 

Był u mnie dziś @spiochu i razem  oglądaliśmy efekt z diod FSA. Może coś też się wypowie na ten temat.

Czekam też aż zaświeci mi do baniaka słoneczko by porównać - to opiszę póżniej pod wieczór.

Powiem tak - na pewno te 4 x 20W FSA świeci zdecydowanie silniej niż 4 x 10 W RGB  COB  i zdecydowanie silniej niż całe oświetlenie  zbiornika z WDA na taśmach RGB i  białych 7020  a tam było w sumie 60W mocy ledowej .

Zawsze mam kłopot z oceną jaka jest siła światła bo pomiar w lumenach to nie to samo co patrzenie  na akwarium i nie ma do czego porównać. Jak dla mnie nawet na 70% świeci za mocno.

Co do mojego odczucia z oddawaniem barw takiego już przyzwyczajonego do diod RGB to to FSA szału nie robi z kolorami.

Całość świeci jak słoneczko i nie podbija sztucznie kolorów ryb i nie daje efektu kolorowej ramki na krawędziach jak jest z RGB.

Obaj byliśmy zaskoczeni jak mało blików te światło daje a belka tuż nad wodą.

Wspominając wystawę WDA i to co ustawił @MatiK i nie pozwalał dołożyć wcale RGB to on powinien być zadowolony z tego światła , ale ja i @rosa1986 dołożylibyśmy ciut R i B .

B dołożyłem bo zrobiłem tam silne Royal Blue a czerwonego to tyle ile daje FSA .

Tropheusy Bemba mają pomarańczowy pas a przy RGB mogłem zrobić że pas był niemal czerwony.

Moje ryby tropheusy mają dość skromną paletę barw  ale na pewno  RGB  silniej wybarwia ryby .

Kwestia czy to lepiej to już indywidualne preferencje , na pewno FSA daje wyższy CRI niż diody RGB i nie mają takich wad jak kolorowe ramki , kolorowe plamy na piasku , czy odczucie zawrotów głowy przy patrzeniu.

Na pewno trzeba używać profila  16cm lub więcej bo 10cm ma zbyt małą powierzchnię

Moim zdaniem  te twoje założenia są dobre i realizuj.  10 x10W FSA

oraz raczej 3x3 szt diod niebieskich 3W  - te białe tak mocno świecą, więc  by podnieść temperaturę barwową bliżej 10000K trzeba jednak dać silne niebieskie.

Diody niebieskie łączysz po 3 szt w szeregu i trzy takie łańcuchy .

Ja te niebieskie dałem pomiędzy diodami FSA .

Nie pamiętam ile prądu na kanał ma ten twój chiński sterownik. 

Sterownik Romka ma sumarycznie 15A na 3 kanały .

Jak wszystko skończę to pokażę całość i fotkę z efektem choć pisałem że to i tak nic nie mówi o faktycznym świeceniu.

 

Opublikowano

Od końca. Jeżeli sterownik tc420 to bodajże 4A na kanał. Jeśli potrzeba więcej to warto wybrać się do elektronika (jakieś serwis rtv starego typu gdzie naprawiają a nie wymieniają całe płytki) który to bez problemu wymieni tranzystory sterujące na większej mocy, oczywiście najlepiej od razu z radiatorem. Pamiętam, że na australijskim forum pisali, że robili takie próby z powodzeniem.

Niestety nie mam porównania FSA vc RGB COB bo traf chciał, że sterownik od COB odmówił posłuszeństwa i nie było jak ich włączyć. A wolę nie opierać się na pamięci z poprzednich wizyt... Ale fakt, bliki jakieś takie słabe były, a raczej widziałem je na ściance czarnej kasety a na dnie w zasadzie już nie. No ale dla jednych to będzie zaleta, dla innych wada.

Fakt, że ryby nie miały z tych diod jakoś mocno podkręconych kolorów. Moim zdaniem wyglądały po prostu naturalnie. Za to zieleń glonu na szybie była niezła

 

 

W tym celu kładziesz diodę na płaskim radiatorze w szereg z zasilaczem 12V podłączasz  multimetr na zakresie mA  i dotykasz do diody tak po 1 minucie ustali się prąd i wiesz czy trzeba obniżyć te 12V i robisz to tym potencjometrem w zasilaczu.

Jeśli mogę wyrazić jedno zdanie do tej procedury... Bezpieczniej będzie najpierw skręcić zasilacz na minimum, podłączyć diodę w szeregu z miernikiem i dopiero podwyższać napięcie aby uzyskać odpowiedni prąd.

 

Wysłane z telefonu

 

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@deccorativo, @spiochu, Wasze spostrzeżenia jeszcze bardzie przekonują mnie, żeby spróbować z tymi diodami.

15 godzin temu, deccorativo napisał:

Co do mojego odczucia z oddawaniem barw takiego już przyzwyczajonego do diod RGB to to FSA szału nie robi z kolorami.

Całość świeci jak słoneczko i nie podbija sztucznie kolorów ryb i nie daje efektu kolorowej ramki na krawędziach jak jest z RGB.

Obaj byliśmy zaskoczeni jak mało blików te światło daje a belka tuż nad wodą.

15 godzin temu, deccorativo napisał:

Moje ryby tropheusy mają dość skromną paletę barw  ale na pewno  RGB  silniej wybarwia ryby .

Kwestia czy to lepiej to już indywidualne preferencje , na pewno FSA daje wyższy CRI niż diody RGB i nie mają takich wad jak kolorowe ramki , kolorowe plamy na piasku , czy odczucie zawrotów głowy przy patrzeniu.

To są dla mnie istotne informacje. Te wwszelkiego typu zniekształcenia drażniły mn ie przy RGB. Oczywiście każdy lubi co innego, ale ja mnie to nie kręci, jak ryba żółta dostaje koloru marchewkowego.

W baniaku Malawi mam Hagen glo i jest super, W Tanganice mam moduły Samsunga i jak już pisałem światło słoneczne lepiej mi wybarwia kolory niebieskie niż te moduły RGB i zimne białe, dlatego tam planuję dać FSA.

 

14 godzin temu, spiochu napisał:

 

 

23 godziny temu, deccorativo napisał:
W tym celu kładziesz diodę na płaskim radiatorze w szereg z zasilaczem 12V podłączasz  multimetr na zakresie mA  i dotykasz do diody tak po 1 minucie ustali się prąd i wiesz czy trzeba obniżyć te 12V i robisz to tym potencjometrem w zasilaczu.

Jeśli mogę wyrazić jedno zdanie do tej procedury... Bezpieczniej będzie najpierw skręcić zasilacz na minimum, podłączyć diodę w szeregu z miernikiem i dopiero podwyższać napięcie aby uzyskać odpowiedni

Tego typu zabiegi mnie torchę odstręczają, mam nadzieję, że nie będę musiał tego robić :-). Czego mam szukać na tym sterowniku, żeby się tego dowiedzieć? Jedyne co znalazłem, to, że: 

  • Maksymalny prąd wyjściowy: 20A (4A/kanał)

 

A propos... pojawiła się już wersja tego sterownika TC421 z WiFi. Można kupić za ok 31 USD na Aliexpress. 

Edytowane przez wojtekr
Opublikowano
5 godzin temu, wojtekr napisał:

Tego typu zabiegi mnie torchę odstręczają, mam nadzieję, że nie będę musiał tego robić :-). Czego mam szukać na tym sterowniku, żeby się tego dowiedzieć? Jedyne co znalazłem, to, że: 

  • Maksymalny prąd wyjściowy: 20A (4A/kanał)

Znaczy się możesz dać maksymalnie  po 4 szt diod  FSA 10W  na każdy kanał.:)

Właśnie po to trzeba ustalić to napięcie jak sprostował mnie kolega by potem nie było problemów z chłodzeniem belki.

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Belka pracuje już kilka tygodni i maksymalnie nagrzewa się do 45 C  więc problemów z grzaniem nie ma.

Ostatecznie  jeszcze zmniejszyłem poziom wysterowania kanałów 2 i 3 do 60% a zwiększyłem z 60% do 70% kanał 1. bo jak dla mnie świeciło za jasno, ale to kwestia gustu - możliwość  regulacji w górę pozostała więc każdy wybierze co mu odpowiada.

To dlatego że są to diody białe dla roślin i tylko przy okazji wybarwiają prawidłowo nasze ryby.

Te światło zmieniło u mnie zupełnie gospodarkę glonową :D która przy RGB było ustalona i niezmienna od 3 lat.

Na boku kasety pod diodą z kanału 1 gdzie od wieków ;) były krasnorosty namiętnie skubane przez ryby:D teraz pojawiły się w zdecydowanej przewadze zielenice co mnie uradowało:D więc dałem im jeszcze więcej światła full spektrum.

Natomiast na kamieniach które miały przewagę krasnali a tylko pomiędzy nimi prześwitywały zielone i w sumie było niemal czarno - teraz kolor krasnorostów się zmienił na prawdę w krasnorostowy kolor bordo.

20170814_075552.thumb.jpg.6e06b2aaf17cfa5d400dd716797260a3.jpg

A jeszcze tydzień temu było tak

20170813_111135.thumb.jpg.378e35cf0d03b4cbc835b01605e5986a.jpg

Ponieważ mam belkę z 5 cm nad wodą to zrezygnowałem z kolimatora 60 st ,  dawał co prawda bardzo silny snop światła ale ponieważ obok tej diody są Royal Blue to ryby pływające tuż pod powierzchnią zmieniały kolor - mnie się to nie podobało choć nie było to jakieś rażące, efekt kameleona nie występował choć podkreślał kolor niebieski u ryb.

Diody niebieskie w ilości 10 szt x 3W pracują na wysterowaniu 50% i to chyba jest nawet za dużo, ale na razie nie zmieniam programu bo jest tak  o godz 5:00 pojawia się lekki niebieski a 5:30 jeden biały właśnie w okolicy kasety , o 6:00 dołącza drugi biały na środku a od 6:30 do 7:00 rozjaśniają się boki  i tak świeci do 19:00 a potem w odwrotnej kolejności po kolei wygasają boki, potem jedna na środku a potem druga biała i pozostaje niebieski do 23:00 , potem zapada ciemność.

Z obserwacji jakie opisałem ja i Piotr to dodanie Royal Blue zmieniło kolor światła z 6500K  choć to światło nie daje trupiego koloru ryb .

Na takie bardziej zimny tak w ok 10000K  jednocześnie podkreślając kolor niebieski u ryb. Teraz moje Tropheus Duboisi Maswa mają niebieskie świecące łby jak było przy RGB ale w sumie ładniej wybarwione - bardziej naturalnie.

Pokarmy wybarwiające odstawiłem :lol:  - to żart od dawna takich nie stosuję . Dobre pokarmy  premium mają to w sobie wystarczająco dużo.

Wpada tam też światło słoneczne pod wieczór pod kątem i to moje ładniej wybarwia choć jest słabsze  w lumenach ale to moje zdanie.

Kolory ryb są naturalne i mniej podkreślone niż przy diodach RGB  a widać że glonom ( roślin nie mam)  zdecydowanie na plus robi to światełko.

W moim przekonaniu powrócić od krasnorostów do zielenic w starym ustabilizowanym od lat zbiorniku  jest bardzo trudno - to światło zrobiło to szybko i doskonale . Oprócz kolorów ryb doszły dwa kolory soczysty zielony od zielenic oraz bordo zamiast czarnego u krasnorostów na kamieniach.

Na tym kończę temat . 

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
Dnia 8/14/2017 o 08:44, deccorativo napisał:

Na tym kończę temat .

Jak to rozumieć? Że nie spełniają Twoich oczekiwń i nie chcesz dalej się nimi zajmować, czy że podłączyłeś, świecą, a czy są dobre, czy nie, to kwestia gustu każdego akwarysty?

Szczerze pisząc to już się trochę na to nowe światełko nakręciłem i chciałem zamawiać LEDy. Dlatego brakuje mi takiego klarownego oświadczenia, czy jest to nadzieja na nowe lepsze światełko, czy raczej nie ma sensu sobie tym głowy zawracać?

 

Opublikowano

Wydawało mi się że wystarczająco jasno opisałem.

Wyszedłem od RGB  4 x 10W COB  + pasek białych 8000K SMD 7020  i w porównaniu do tego te FSA 4x 20W + 10x Royal Blue 3W    nie mają efektu ramki kolorowej  i świecą ze 2-3 x silniej ale to zawsze można na sterowniku sobie dobrać. Ktoś kto wyszedł z roślinniaka i rur 4 x 54W  zauważy że to FSA świeci jeszcze jasniej ale ma regulację czego rury nie mają.

Oddają barwy jak słoneczko nic nie podbijając. Dopiero jak dołożyłem te Blue to moje tropheusy maswy nabrały koloru niebieskiego - ale zapewne przez RGB byłem do tego już przyzwyczajony.

W RGB te kolory od razu masz podbite i ktoś kto miał tylko białe trupie 6000K nie zobaczy jakiejś zasadniczej róznicy poza tym że ryby nie mają trupiego koloru. Te diody dają prawdziwe barwy najlepiej z tych światełek które miałem - poza HQI bo tego nie miałem i nie mogę porównać.

Więc jeśl liczycie że FSA z waszych ryb zrobi kolorową choinkę świąteczną to się mylicie - po prostu ryby będą miały swoje kolory z CRI w pobliżu 90 a nie  80 czy 40 jak mają super rury świetlówek 18000K. a co wielu właśnie się podoba.( tu nie wymienię nazwy tej rury )

Diody FSA białe 380nm-840nm dają światło białe w okolicy 6500K  bez regulacji i bez podbijania poszczególnych kolorów - ot jak słoneczko.

To światełko z belką 150cm , zasilaczem 36V oraz zaprogramowanym sterownikiem Romka  + 2 diody 20W które mi zostały - sprzedam  i to nie dlatego że jestem z tego światełka nie zadowolony tylko mam tych światełek za dużo.

Jeszcze zrobię takie underwater RGBW na diodach 12W x  8 szt by zobaczyć czy te dają kolorowe ramki na krawędziach czy nie. I czy te ramki to z samej diody RGB czy z przejścia światła RGB przez taflę wody.

Specjalnie by niektórych zbyt nerwowych wkurzyć jeszcze bardziej.

Wojtku - stale w życiu poszukujemy czegoś lepszego niż osiągneliśmy - taką mamy naturę  i tak jest ze światełkiem w baniakach - śmiało rób bo może te FSA ciebie zadowoli bardziej niż te które masz a za rok 2 będą już nowe inne diody z CRI =100  , a pomyśl kiedyś mieliśmy tylko żarówkę 220V  100W i też było pięknie w baniakach.;)

Ta lewitacja :Djest na FSA + Royal Blue ale czy takie zdjęcie komuś da odpowiedz czy to lepsze światełko niż ma teraz - tego nie wiem.

20170819_152428-crop.thumb.jpg.7d6c149abba682565b8e790d29a12c02.jpg

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.