RadziuMaja Opublikowano 24 Czerwca 2017 #1 Opublikowano 24 Czerwca 2017 Witam, gdzie lepiej kopić Malawian czy FishMagic planowany zakup Pseudotropheus saulosi Cynotilapia Hara Gallireya Reef cenowo podobnie, jak wygląda sprawa wizualna? I jeszcze jedno czy wysoka temperatura panująca na dworze nie będzie miała wpływu na transport ryb, może lepiej wstrzymać się z zakupem gdy będą chłodniejsze dni?
adi Opublikowano 24 Czerwca 2017 #2 Opublikowano 24 Czerwca 2017 Ryby pakowane są w termosy styropianowe także nie mam to chyba wpływu na różnicę temperatur. Czytałem że dużo osób poleca saulosi od FM nie mam pojęcia jak od Malawian.
Jorex Opublikowano 27 Lipca 2017 #3 Opublikowano 27 Lipca 2017 Kupował już ktoś Pseudotropheus saulosi w Malawianie? Cena bardzo odbiega od reszty sklepów: - Malawian - Pseudotropheus saulosi 3-5 cm (?) - 7 zł - Tan-Mal - Pseudotropheus saulosi 3-4 cm (F1) - 15 zł - FishMagic - Pseudotropheus Saulosi 2-4 cm (F2) - 15 zł
darkon Opublikowano 27 Lipca 2017 #4 Opublikowano 27 Lipca 2017 Dokładnie rok temu kupowałem z tego samego źródła, z którego bierze Malawian, według niego są ładne, według mnie nie. Kiedy zaczęły się wybarwiać wyleciały ze zbiornika, miały po 6 i 7 pasów, dodatkowo dwa miały różną ich liczbę na każdym boku. Teraz mam od Sebastiana z Tanganiki Konin przywiezione z Aqua-Treff, jeden samczyk zaczyna się wybarwiać i wygląda na to, że będzie fajny.
marcin1ja1 Opublikowano 27 Lipca 2017 #5 Opublikowano 27 Lipca 2017 Jakość Malawiana z roku na rok leci na łeb i szyję. Na pewno z Tan-Mal'a i FishMagic będą dużo lepsze. 1
kwiq Opublikowano 27 Lipca 2017 #6 Opublikowano 27 Lipca 2017 Moje saulosi z Malawiana też wyleciały, ale nie pociesze Cię bo z fishmagica także choć były sporo ładniejsze to dla mnie nie to czego szukałem.
Artur67 Opublikowano 19 Października 2017 #7 Opublikowano 19 Października 2017 Kurde... Myślałem że Malawian spoko, w innym wątku już też czytałem że nie. Mówię sobie - TAN-MAL! Też mieszane opinie na forum. Potem znalazłem wzmiankę o Fish Magic - myślę sobie - to jest to, a już widze drugi wątek gdzie ktoś narzeka na rybcie z tej hodowli, w innym wątku ktoś pisał że była to najbrzydsza ryba w baniaku. I teraz pytanie - rzeczywiście nie ma w tym kraju hodowcy/hodowli w której dostałoby się naprawdę ryby dobrej jakości, czy po prostu ktoś źle trafił ew. zwyczajnie w świecie - marudzi?
suricade Opublikowano 19 Października 2017 #8 Opublikowano 19 Października 2017 Z rybami jest tak, jak z rasowymi zwierzakami dla jednego jest to ósmy cud świata, a inny za darmo by nie wziął tego egzemplarza. Ja mam swoje od Pana Jarka z @fish_magic . Obiektywnie mogę stwierdzić, że nie było z nimi kłopotów, przyjechały w paczce całe i zdrowe, nigdy nie chorowały i nigdy się nie chowały po kątach, generalnie nie sprawiały problemów poza jednym "same się redukują" ale już taka uroda pyszczaków . Egzemplarze gratisowe, pozostawiały sporo do życzenia pod względem urody. Ale "darowanemu koniowi".
Mortis Opublikowano 19 Października 2017 #9 Opublikowano 19 Października 2017 Tak się zastanawiam czy jak byś pojechał na zachód to byś trafił 100% zadowalających okazów. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że wprawnego wychwyci defekty niewybarwionej trzy lub czterocentymetrowej ryby. Nie wiem czy polscy hodowcy na tyle by wystawiali swoje dobre imię by oszukać klienta. Przy pieniądzach, przy ilości ryb, może nastąpić pomyłka, a nawet omyłkowo wysłać inny gatunek, ale to można szybko naprawić (jeśli się chce), niestety jakości ryb już nie da się naprawić. Tak to widzę i jeśli kupuję ryby to robię wywiad z osobą sprzedającą, co z czym trzyma, w jakich warunkach itp rzeczy, nie jestem ekspertem i nawet jak bym widział rybę na własne oczy to i tak bym nie był pewny na 100%, że wybrałem tą najpiękniejszą.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się