Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam potrzebuje wszej pomocy a mianowicie padają mi rybki padły 3 sztuki przez około 3 tygodnie Żadnych objawów nie widać. Rybki sobie pływają jak zawsze a ostatnio po nocy widzę ze jedna jest osowiała i padła  niestety powtórzyło to się już trzy razy

zbiornik 300l

filtracja narurowa  2 korpusy owatolina  2 korpusy matrix plus grys koralowy jeden żywica puroliteA520e

obsada

Labidochromis Hongi Super Red

Cynotilapia afra hara gallireya reef

Labidochromis caeruleus

Pseudotropheus saulosi

Metriaclima estherae -RED RE

Podmiany dosyć skromne do 20% raz na 2 tygodnie

karminie  do 2 razy dziennie max pokarm typowo dla Malawi

parametry  wody

NO2-0,025 ppm 

NO3-10-15 ppm

Opublikowano

Jeśli to jest tak, że co kilka dni masz trupka to był stawiał na agresora.
Czy któraś ryba jest widocznie większa lub agresywniejsza od innych?

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Stawiam na Hongi jako agresora, ewentualnie coś z pokarmami nie tak. Potrzebna jest mi wiedzą,  jakie ryby padły i dokładnie jaki pokarm jest podawany. 

Opublikowano
11 godzin temu, Mortis napisał:

Stawiam na Hongi jako agresora, ewentualnie coś z pokarmami nie tak. Potrzebna jest mi wiedzą,  jakie ryby padły i dokładnie jaki pokarm jest podawany. 

Również uważam, że w jego obsadzie największym agresorem może być samiec Hongi. Tak to już bywa, że w Malawi największymi agresorami są pyśki typowo roślinożerne. BTW dlatego nigdy nie zostanę wegetarianinem :)

Opublikowano
Godzinę temu, marcin1ja1 napisał:

Również uważam, że w jego obsadzie największym agresorem może być samiec Hongi. Tak to już bywa, że w Malawi największymi agresorami są pyśki typowo roślinożerne. BTW dlatego nigdy nie zostanę wegetarianinem :)

:)

Poniekąd jest to zrozumiałe, roślinożercy pilnują swoich pól uprawnych ;) aby konkurencja nie kradła ich zbiorów:D 

Opublikowano
18 godzin temu, nazar1703 napisał:

obsada

Labidochromis Hongi Super Red

Cynotilapia afra hara gallireya reef

Labidochromis caeruleus

Pseudotropheus saulosi

Metriaclima estherae -RED RE

Swoją drogą 5 gatunków w 300l (podejrzewam standardowe 120x50x50) to nic dziwnego że ryby się wybijają...

Sorki za OT.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Dziki za podpowiedzi A wygląda to tak pierwsza ryba miesiąc temu a następne dwie w odstępie tygodniowym Pierwsza Labidochromis Hongi Super Red ,potem Metriaclima estherae -RED RE i ostatnia to Cynotilapia afra hara gallireya reef Karmie pokarmami z firmy Tropical może nie jakieś super drogie ale jedzą to już ze 3-4 miesiącei było ok Karmie 2 razy dziennie pokarm nie spada na piasek Nie wszystkie pyszczki chciałem mieć ale wyszło jak wyszło i są

Edytowane przez nazar1703

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.